4 restauracje na Kaszubach, które musisz poznać

Kaszuby to przepiękna, malownicza kraina pełna jezior, lasów, wzgórz i uroczych małych wsi. Jeśli tylko mamy wolny dzień, a pogoda dopisuje, urządzamy sobie wycieczki, by odpocząć od wielkomiejskiego zgiełku i odetchnąć świeżym powietrzem. Zakładając godzinę, może półtorej godziny drogi, możemy wyjechać rano i wrócić tego samego dnia, dotlenieni i naładowani pozytywną energią. W sieci znajdziecie wiele przewodników i miejsc, które można zobaczyć na Kaszubach. Ja zaś chciałam przedstawić Wam cztery restauracje, które warto odwiedzić przy okazji takich wypadów.

Dym Na Wodzie

Dym Na Wodzie to słupska restauracja z kuchnią kaszubską, w której dominują lokalne mięsa oraz świeże ryby. Już sama nazwa jest zaskakująca, tym bardziej, że budynek nie sąsiaduje z jeziorem albo rzeką. Pochodzi od szlagieru rockowego zespołu Deep Purple – „Smoke on the water”. Właściciel lokalu jest jego fanem i tę fascynację postanowił podkreślić, nazywając tak swoją restaurację. Budynek, w którym mieści się Dym Na Wodzie, to zabytek, w którym jeszcze 160 lat temu działała prężnie cegielnia. Zachowano jego naturalny kształt oraz cegłę, która zdobi wnętrze.

Dym na wodzie
Dym na wodzie

Degustację rozpoczęliśmy od przystawek – tatara z kiszonymi szparagami i smażonym żółtkiem (42 zł) oraz śledzia po kaszubsku z żurawiną, smażonym ziemniakiem, sosem ajwar, smażoną cebulką i oliwą pietruszkową (29 zł). Są to stałe dania w karcie, w zależności od sezonu zmieniają się tylko dodatki.

Dym na wodzie
Dym na wodzie

Najbardziej zachwycił mnie stek z bakłażana z humusem i jarmużem (44 zł). Rzadko mam okazję jeść to warzywo, do tego w takiej formie, a to świetna propozycja wegańska. Z kolei Michał spróbował opcji mięsnej, czyli szarpanego żeberka wieprzowego na kości (48 zł). Aktualnie podawane jest ono z duszoną młodą kapustą z pomidorami i koperkiem, sosem z mango, popcornem z kaszy gryczanej oraz pieczonymi młodymi ziemniaczkami.

Dym na wodzie
Dym na wodzie

Na deser wjechało przepyszne ciasteczko czekoladowe z kremem angielskim i świeżymi owocami (22 zł).

Dym na wodzie
Dym na wodzie

Leśny Dwór

Jeśli odwiedzicie jezioro Węgorzyno, jezioro Długie w Węsiorach albo Kamienne Kręgi, do Leśnego Dworu w Sulęczynie będzie rzut beretem. To obiekt z długimi tradycjami, wybudowany przez rodzinę Heidensteinów w 1704 roku i poszerzony o boczne skrzydła w XIX wieku.

Leśny Dwór

Znajduje się tam hotel z 30 pokojami, strefa wellness, sala rekreacyjna, w której zagracie w bilard i kręgle, malowniczy ogród, zachwycająca sala balowa z widokiem na jezioro (idealna, jeśli planujecie wesele), biała altana przystosowana do ceremonii ślubnych oraz oczywiście kaszubska restauracja Biôłi Trus, którą odwiedziliśmy.

Leśny Dwór
Leśny Dwór

Pomysłodawcą i twórcą restauracji jest Marcin Popielarz, znany ze swego zamiłowania do kuchni polskiej w wydaniu regionalnym, opartej o lokalne produkty i receptury Kaszub, Kociewia i Żuław. Na co dzień jego wizję kontynuuje i wzbogaca Łukasz Miecznikowski (head chef), którego poznaliśmy na miejscu. Goście na przywitanie otrzymują podpłomyk z masłem szczawiowym i majonezem ze szproty. Zdaliśmy się na polecenia kucharza, który zaproponował nam dwie zupy – rybną (29 zł) oraz szczawiową (27 zł). Miałam obawy przy tej drugiej, ale w końcu do odważnych świat należy. Jej smak jednak pozytywnie mnie zaskoczył. Zupa rybna podawana jest zaś w nietypowej formie. Kiedyś było tak, że każdy gość dostawał inną porcję ryby. Dlatego też kucharz znalazł rozwiązanie w postaci tzw. klopsa rybnego, składającego się głownie z gatunków pochodzących z jeziora Mausz. Każdy z nich ma tę samą wielkość i podawany jest w towarzystwie donuta na słono z ciasta francuskiego. Uwielbiam takie efektowne i przede wszystkim pomysłowe połączenia!

Leśny Dwór
Leśny Dwór
Leśny Dwór
Leśny Dwór
Leśny Dwór

Jeśli zaś chodzi o dania główne, mamy tu filet z dorsza z kapustą (52 zł) oraz królika w białym sosie z puree ziemniaczanym i szparagami (62 zł). Dorsz serwowany jest z dodatkami o bardzo wyrazistych smakach. Są to aksamitne ziemniaki puree z chrzanem oraz dwa rodzaje kapusty marynowanej w piklowanym syropie. Królik, czyli signature dish (od nazwy restauracji) jest gotowany aż 12h, co czyni go bardzo miękkim, ale również sprężystym i soczystym. Podano go z sezonowymi dodatkami – szparagami, puree z prażonym makiem i białym, esencjonalnym sosem demi glace. Oba dania były przepyszne i jak zwykle podzieliśmy się nimi z Michałem po połowie.

Leśny Dwór
Leśny Dwór
Leśny Dwór
Leśny Dwór
Leśny Dwór

Potrawy podawane są na tradycyjnych talerzach ze wzorem kaszubskim, produkowanych w  lokalnych Zakładów Porcelany Stołowej „Lubiana”. Wystrój restauracji jest zachwycający. Z jednej strony nawiązuje do myśliwskich korzeni Leśnego Dworu, z drugiej – mamy tu wiele nowoczesnych akcentów. Wysokie okna wychodzące na jezioro sprawiają, że jest tu jasno i przestronnie.

Leśny Dwór

Jeśli chcielibyście przyjechać do Leśnego Dworu na dłużej i skorzystać z noclegu, przygotowano specjalna ofertę, tzw. „odwrócony weekend”, trwający od niedzieli do wtorku i przeznaczony dla wszystkich, którzy preferują kameralny wypoczynek w ciszy i spokoju. W tym czasie obowiązuje rabat 30% i nieograniczony wstęp do strefy wodnej z basenem, jacuzzi, sauną suchą i łaźnią parową. Szczegóły oferty dostępne są na stronie.

Leśny Dwór

Pałac Łebunia

W Pałacu Łebunia byliśmy już drugi raz. Wcześniej trafiliśmy tu na kolację komentowaną, a teraz przyjechaliśmy na obiad. Budynek ma ponad 150 lat, a wokół znajduje się malowniczy kompleks parkowy ze stawami i pomostem, który – podobnie jak altana w Leśnym Dworze – jest dostosowany do ceremonii ślubnych.

Restaurację podzielono na trzy strefy: salę żółtą, niebieską oraz taras. Mieliśmy okazję porozmawiać z szefem kuchni, który wespół ze swoim bratem przygotowuje tradycyjne potrawy polskie i regionalne, w nowoczesnej odsłonie. Opierają się one na rybach, mięsach, produktach zbożowych, darach lasu i ziemi. Uwielbiam takich ludzi, którym oczy aż się świecą, gdy mówią o swojej pasji.

Zwróciliśmy uwagę na wielkość dań. Porcje są solidne i sycące. Szanuję takie podejście. Najgorsze to przyjść do restauracji i wyjść głodnym.

Zaczęliśmy od zup – rosołu (19 zł) oraz grzybowej (22 zł). Obie były przepyszne, ale moim faworytem jest ta pierwsza. Mogę być jednak niesprawiedliwa, bo rosół to moja ulubiona zupa. Michał z kolei jest fanem grzybowej i też był zachwycony tą podaną w Pałacu Łebunia.

Dania główne przeszły wszelkie nasze oczekiwania. Michał skosztował zrazu z dzika w sosie grzybowym z prażoną kaszą gryczaną, buraczkami w miodzie i chilli (56 zł). Mi zaś przypadły pierogi z kaczki z pieczonym jabłkiem, żurawiną i burakiem (47 zł). To ten typ dania, po którego zjedzeniu wiesz, że inne pozycje w karcie już cię nie interesują. Mam takie swoje ulubione potrawy i desery w różnych lokalach i do tego zestawu właśnie dołączyły pierogi z kaczki w Pałacu Łebunia. I mówi to osoba, która nie jest szczególną fanką pierogów. Dodam też, że porcja jest tak duża, że równie dobrze mogłabym zabrać połowę na wynos. Miałam jednak ze sobą Michała, którego żołądek jest jak worek bez dna 🙂

Znakomite desery – tartę (23 zł) oraz brownie (20 zł) – już ledwo wcisnęliśmy, choć wiadomo, że na desery jest oddzielny żołądek.

Nordowi Mol

W Nordowim Molu regionalne akcenty czuć na każdym kroku. To restauracja prowadzona od ponad 15 lat przez rodzinę głęboko zakorzenioną w tradycji Kaszub, a od niedawna także hotel. Posiada własny ogród i szklarnię z ekologiczną uprawą owoców i warzyw, które wykorzystywane są w daniach serwowanych gościom. Obiekt znajduje się w Celbowie. To świetna baza wypadowa zarówno do Pucka, Trójmiasta, jak i na Półwysep Helski. W okolicy są też Park Ewolucji (rodzinny park rozrywki), osada średniowieczna, Aqua Park Reda, zamek Jana III Sobieskiego, labirynt w polu kukurydzy czy Czarogrody.

Nordowi Mol
Nordowi Mol
Nordowi Mol

Secesyjna stylizacja wnętrza wtopiona jest w kaszubski charakter restauracji. W Sali Kaprów (mojej ulubionej) jest wiele akcentów marynistycznych, oryginalnych drewnianych rzeźb, pianino otoczone siecią rybacką, kominek w formie statku, malunki na ścianie. Właściciel był kiedyś marynarzem, stąd upodobanie do morskiego wystroju. Dekoracje są tu absolutnie wyjątkowe. Jest też Sala Lustrzana – kameralne pomieszczenie, przeznaczone na zamknięte imprezy czy spotkania, urządzone w nieco bardziej luksusowym, jednak dalej tradycyjnym stylu. Naliczyłam też cztery przepiękne kominki, które nie tylko ogrzewają pomieszczenia, ale dodają im też przytulnego charakteru.

Nordowi Mol
Nordowi Mol
Nordowi Mol
Nordowi Mol
Nordowi Mol
Nordowi Mol
Nordowi Mol
Nordowi Mol
Nordowi Mol
Nordowi Mol
Nordowi Mol

Przechodząc jednak do dań, w Nordowim Molu pierwszy raz spróbowałam czerniny kaszubskiej (18-26 zł). Gdybym nie wiedziała, z czego jest zrobiona, w życiu bym na to nie wpadła. Tak więc nie taki diabeł straszny, jak go malują 🙂 W rzeczywistości była bardzo smaczna. Podobnie jak tatar z gęsich polędwiczek (39 zł).

Nordowi Mol
Nordowi Mol
Nordowi Mol

Potem wjechały Kaszubskie Frykasy – udko z kurczaka gotowane w sosie słodko kwaśnym z dodatkiem rodzynek i ryżu. Danie podawane jest z surówkami. To dość prosta potrawa o delikatnym smaku. Nie każdy lubi mięsa w wersji na słodko, ale mi to połączenie odpowiada. Może dlatego, że pamiętam ten smak z dzieciństwa.

Nordowi Mol

W restauracji znajduje się również sklepik z wyrobami przyrządzanymi według tradycyjnych receptur własnej produkcji, a wśród nich: ryby, mięsa, pasztety oraz pierogi.

Nordowi Mol

Kaszuby to nie tylko piękno przyrody, ale również bogata kuchnia. Biorąc pod uwagę różnorodność serwowanych dań, którą możecie zaobserwować choćby powyżej, jestem pewna, że każdy znajdzie coś, czym zachwyci swoje kubki smakowe. To co? W drogę i… smacznego!


Więcej inspiracji kulinarnych znajdziecie na https://pomorskie-prestige.eu/.

Post powstał we współpracy z Pomorską Regionalną Organizacją Turystyczną.

Comments

  1. Agata Odpowiedz

    Bardzo ładnie opisane oraz zdjęcia. A dania pięknie podane:)

    • Kapuczina Odpowiedz

      Dziękuję 🙂

      Tak, to jak danie jest podane, mocno wpływa na jego odbiór!

  2. Rafał Nowakowski Odpowiedz

    Udko gotuje się w rosole, a podaje z białym sosem.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.