10 września 2017

Stylizacja: moherowy sweter, skórzana spódnica i kozaki XXL

Moherowy sweter, skórzana spódnica i kozaki za kolano

Kozaki za kolano od kilku lat pojawiają się w kolekcjach na jesień i zimę, przybierając coraz to ciekawsze fasony. W tym sezonie wiele cholewek jest wykonanych z elastycznej tkaniny i swoją formą przypomina skarpetę. Sądzę, że to doskonały zabieg, który z jednej strony optycznie wyszczupla nogi, z drugiej zaś – jest szalenie praktyczny. Kozaków XXL szukałam już od dłuższego czasu i zwykle były one za szerokie w udach albo łydkach. W większości przypadków tak sztywne, że uniemożliwiały zginanie kolan czy siadanie. Lalka Barbie pewnie by nie narzekała!

Niech Was jednak nie zwiedzie ten opis. Obcas 8,5 cm, choćby wysadzany diamentami, nigdy nie będzie szczytem wygody. Noszenie takich butów to balansowanie na krawędzi. Nie tylko dlatego, że łatwo o czołowe spotkanie z chodnikiem (jeszcze nie miałam przyjemności, ale widzę je oczyma wyobraźni). Wystarczy krok, by to co seksowne zamieniło się w wulgarne. Jeśli będziecie szukać elementu, który zbalansuje ten efekt, polecam oversize. Wielka marynarka albo moherowy sweter, jak w przypadku tej stylizacji, powinny załatwić sprawę.

Moherowy sweter, skórzana spódnica Moherowy sweter, skórzana spódnica i kozaki za kolano Moherowy sweter, skórzana spódnica i kozaki za kolano Moherowy sweter, skórzana spódnica i kozaki za kolano Moherowy sweter, skórzana spódnica i kozaki za kolano Moherowy sweter, skórzana spódnica i kozaki za kolano Moherowy sweter, skórzana spódnica i kozaki za kolano Moherowy sweter, skórzana spódnica i kozaki za kolano

Buty/shoes – Mango
Spódnica/skirt – Stradivarius
Sweter/sweater – H&M Premium
Kolczyki/earrings – Lilou
Zegarek/watch – Daniel Wellington


Fot. Paulina Kalbarczyk, Paulina Rudnicka


Dołącz do dyskusji! 20 komentarzy

  1. Co za wyczucie stylu! Idealnie 😉

    Odpowiedz
  2. Great look! That skirt is so sexy without revealing anything! ❤

    Ellone | Minimal Fashion & Lifestyle Blog

    Odpowiedz
  3. This entire look is just amazing! Beautiful styling!

    Odpowiedz
  4. Czy spódnica jest aktualnie w sprzedaży? Wygląda obłędnie

    Odpowiedz
  5. Idealnie trafiłaś w czas, pogodę, stylizacja niezwykle kobieca, elegancka, na codzień.

    Odpowiedz
  6. super! jak na 8,5cm to wyglądają na zgrabne, bo dla mnie na ogół szpilka w okolicach 10/12cm dopiero wygląda na nodze ładnie. Ale też nie umiem na obcasach, więc znam ból 😀 sweterek cudny, ale moher na maksa mnie drapie

    Odpowiedz
    • Wiem, co masz na myśli z tym 10-12 cm. Też zawsze powtarzałam, że dopiero od tej wysokości but wygląda zgrabnie. Jednak teraz dostępnych jest wiele fasonów ze znacznie wydłużonym przodem albo (w przypadku pantofli) migdałowym, głębokim wcięciem. To zmienia proporcję buta i wtedy 5-8 cm jest optymalne. Ja na obcasach chodzić potrafię. Tylko nie lubię wszechobecnego zaklinania rzeczywistości i wmawiania kobietom, że jest to wygodne, że da się tak cały dzień, najlepiej 7 dni w tygodniu 🙂

      Odpowiedz
      • KAPUCZINA
        11 WRZEŚNIA 2017 AT 01:04 Podobno się da, tylko trzeba kupować buty firmowe w sklepie stacjonarnym po przymiarce. Tak jak kiedyś się kupowało.

        Odpowiedz
        • Nie bardzo rozumiem, co miałoby to zmienić? 🙂

          Odpowiedz
          • KAPUCZINA
            11 WRZEŚNIA 2017 AT 15:19
            Buty maja kilka czy kilkanaście parametrów produkcyjnych, zasadniczo je różniących co powoduje ze są dedykowane do rożnych anatomicznie stóp, nóg, osób. To nie tylko wysokość obcasa, ale tez profilowanie itd. Istnieje też produkcja butów na tzw „obstalunek” czyli na wymiar dla konkretnej osoby, co nie jest jedynie fanaberia czy przejawem próżności ale przejawem przemyślanej decyzji i dobra inwestycją. Jeszcze w PL istnieją takie zakłady szewskie, które takie rzeczy wykonują. Dobranie bytów do swoich wymagań i potrzeb to kwestia poświecenia odpowiedniego na to czasu podczas realnych zakupów a nie „wirtualnych”. Wirtualnie można sobie kupić model sprawdzony, znany z wygody itd. Będąc w sklepie można przymierzyć kilka, kilkanaście par butów, wybierając optymalny. To raczej sprzyja dobremu wyborowi obuwia. Sklepów firmowych czy handlujących dobrymi butami jest wiele.
            Po kobietach widać od razu czy chodzą w dobranych wygodnych butach, szpilkach czy w fatalnych, tragicznie niewygodnych. Nieraz widok bywa żałosny.
            Miedzy bajki można włożyć historie, ze nie ma wygodnych szpilek, sa, tylko trzeba trafić na swój model, a to wymaga czasu i czasem większej sumy.
            Życzę wam abyście znalazły takie szpilki w których będziecie mogły zasnąć, nie wiedząc ze je macie na nogach.

            Podobnie jest z facetem: buty trzeba przymierzyć dobrać do siebie, dopiero można iść dalej.

        • Michel, nawet najdroższe i najbardziej firmowe buty za miliony monet nie będą na tyle wygodne, żeby spędzić w nich cały dzień bez efektów ubocznych – bólu, spuchniętych nóg, a w przyszłości trwałej deformacji stopy. Tu nie chodzi o jakość, tylko o wysokość obcasa i nienaturalne ułożenie stopy. Mierzenie w sklepie też nic nie daje, bo dopiero po przejściu po nierównym chodniku i/albo upływie kilku godzin można odczuć, czy buty są wygodne, a raczej – czy są bardzo niewygodne, czy tylko trochę 😉

          Odpowiedz
  7. Genialna stylizacja ! Wpis, a szczególnie ‚spotkanie czołowe z chodnikiem’ bardzo trafił w mój gust 😀

    Odpowiedz
  8. Uwielbiam swoje kozaki za kolano. 🙂 Świetny sweter!

    Odpowiedz
  9. Stylizacja na wielki plus <3

    Odpowiedz
  10. Pięknie Ci w tej stylizacji, kozaki dodają uroku 😀

    Odpowiedz

Dodaj komentarz