Essens Beauty Bar – salon beauty w Gdańsku, w którym poczujesz się jak królowa

“Królowa jest tylko jedna” – takie hasło widnieje w centralnym punkcie Essens Beauty Bar, nowego miejsca na kosmetycznej mapie Trójmiasta. I faktycznie każda z nas może się tu poczuć wyjątkowo. W trakcie pedicure zasiądziecie na tronie z koroną na głowie, przy każdym zabiegu towarzyszyć Wam będą flamingi, a wizytę w tym wyjątkowym salonie możecie udokumentować fotką w budce telefonicznej ozdobionej kwiatami.

Essens Beauty Bar salon Wrzeszcz
Essens Beauty Bar salon Wrzeszcz

Essens Beauty Bar da się dostrzec z daleka. Dolny Wrzeszcz nie kojarzy się bynajmniej z bujną paletą barw, a raczej z buro-brązowymi odcieniami kamienic. Tymczasem na tym oceanie szarości pojawiła się różowa wyspa, w której o każdą z Was specjalistki zadbają jak o królową.

Tu przy pedicure nie zasiądziecie na fotelu, a na tronie. Oczywiście różowym. Napis nad głową przypomni każdej z Was, że “królowa jest tylko jedna”, a korona, którą możecie przywdziać, a także troskliwa opieka specjalistek, uświadomią, że to właśnie Wam należy się królewskie traktowanie i że Wy tu rządzicie. 

Jeśli w trakcie wizyty w Essens Beauty Bar będziecie chciały czym prędzej chwycić za słuchawkę, by podzielić się wrażeniami z przyjaciółką – nie ma problemu. Na miejscu ustawiono bowiem… budkę telefoniczną. Wprawdzie mam wątpliwości, czy da się z niej gdzieś dodzwonić, ale jedno jest pewne: zrobicie tam świetne zdjęcie na Insta!

Dopełnieniem różowego anturażu są wszechobecne flamingi. Naprawdę, są wszędzie, towarzyszą nam też tam, gdzie nawet król zwykł chodzić piechotą 😉

Essens Beauty Bar salon Wrzeszcz
Essens Beauty Bar salon Wrzeszcz

Różowym królestwem zarządza Justyna, która w ten sposób spełnia swoje marzenie. To szalenie pozytywna osoba, która potrafi dostrzegać pozytywy nawet w takich sprawach jak… pogoda w Polsce. Serio! Przez 15 lat żyła w Norwegii, trochę zmarzła, więc postanowiła wrócić i przywieźć do nas masę optymizmu, dobrej energii, różowej mocy, a także konkretny pomysł na Essens Beauty Bar.

No właśnie, dlaczego “beauty bar”? Bo to – według wizji Justyny – ma być coś więcej niż salon kosmetyczny. Recepcja to różowy blat, przy którym stoją barowe stołki, a obsługujące tam dziewczyny, niczym barmanki, chętnie wysłuchają naszych gorzkich żali. Tyle że zamiast polewać nam następne kolejki, zaopiekują się naszymi paznokciami lub rzęsami.

Ja z salonu wyszłam z matową hybrydą w odcieniu dopasowanym do mojej marynarki, ale też na tyle uniwersalnym, by móc się nim cieszyć przez następne 2-3 tygodnie. W ofercie Essens Beauty Bar znajdziecie również inne zabiegi z zakresu szeroko pojętego manicure, a także m.in. stylizację rzęs, laminację rzęs i brwi czy depilację pastą cukrową.

W tym wpisie zwracam się wprawdzie głównie do moich czytelniczek, ale… panowie w Essens Beauty Bar też są mile widziani. Wszak podobno prawdziwy mężczyzna różu się nie boi!

Essens Beauty Bar salon Wrzeszcz
Essens Beauty Bar różowy salon Wrzeszcz
Essens Beauty Bar salon Wrzeszcz różowa budka telefoniczna
Essens Beauty Bar salon Wrzeszcz królowa jest tylko jedna
Essens Beauty Bar salon Wrzeszcz królowa jest tylko jedna
Essens Beauty Bar salon Wrzeszcz królowa jest tylko jedna
Essens Beauty Bar różowy salon Wrzeszcz
Essens Beauty Bar różowy salon Wrzeszcz
Essens Beauty Bar różowy salon Wrzeszcz
Essens Beauty Bar różowy salon Wrzeszcz
Essens Beauty Bar różowa budka telefoniczna
Essens Beauty Bar różowy salon Wrzeszcz

Essens Beauty Bar
Instagram @essens.salon
Facebook Essens Beauty Bar

Stanisława Wyspiańskiego 38/40, 80-434 Gdańsk


Zdjęcia: Michał Rudnicki
Postprodukcja: Paulina Rudnicka

Comments

  1. Maryś Odpowiedz

    Dobry wpis i prawda nie ma dwóch królowych:)

  2. Club Odpowiedz

    Świetny wpis i cudowne zdjęcia!

  3. Marlena Odpowiedz

    Piękna kobieta w pięknym miejscu 🙂 Fajny, wesoły wpis!

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.