4 sierpnia 2016

Minimalistka, nudziara, panna wygodnicka

Bluzka z odkrytymi ramionami i szerokimi ściąganymi rękawami

Wszystkie ubrania i dodatki z dzisiejszych zdjęć można było zobaczyć we wcześniejszych postach. Moja garderoba nie zapełnia się już w takim tempie, jak jeszcze dwa lata temu. Przygotowania do wyjścia zajmują mi dwa razy mniej czasu. Przetrząsanie zawartości szafy, malowanie, układanie włosów – wszystkie te czynności ograniczyłam do niezbędnego minimum. Minimalistka, nudziara, panna wygodnicka – metkę wybierzcie sami.

Moje lenistwo z biegiem czasu przekracza kolejne granice. Doprowadziło mnie nawet do stworzenia niewielkiej galerii w telefonie. Są w niej uniwersalne połączenia, z których regularnie korzystam: zdjęcie stylizacji na randkę  – takiej z efektem WOW, ale w której nie czuje się wystrojona, jak stróż w Boże Ciało. Muszę tylko uważać, by na drugą nie przyjść w tym samym.  Jest też wygodny zestaw, kiedy spontanicznie wychodzę potańczyć oraz połączenie, które wybieram na spotkania biznesowe.

Pamiętam, że jako nastolatka, a potem jeszcze na studiach, uważałam, by nie pokazywać się dwa razy w identycznej kombinacji. Wiem, że nie byłam w tym temacie osamotniona. Dziś, znów za sprawą lenistwa pragmatycznego podejścia, tłumaczę to sobie i innym następująco: życie to nie event, ja nie jestem celebrytką i nie spotkaliśmy się na ściance. „Nie wypada pokazać się w tym samym” nas śmiertelników nie obowiązuje.

Blog modowy - sesja zdjęciowa we Wrzeszczu Boyfriend jeans i bluzka z odkrytymi ramionami Plecak w czarno-białe trójkąty Minimalizm na co dzień - casualowa stylizacja Casual - biel i jeans Odkryte ramiona Sesja na blog modowy - Wrzeszcz, ul. WajdelotyStreet style - sportowy minimalizm Street style - casual Kapuczina - street style

Spodnie/ pants – Moodo
Bluzka/ blouse – Mori
Zegarek/ watch – Daniel Wellington
Buty/ shoes – Converse
Plecak/ backpack – Czarny


Fot. Katarzyna Lepianka, Paulina Rudnicka (ja)


Dołącz do dyskusji! 9 komentarzy

  1. Bardzo fajna stylizacja ale jeszcze lepszy jest tekst tego posta !

    Odpowiedz
  2. Bardzo mi się podobasz w tym wydaniu bluzka i spodnie mega 😉

    Odpowiedz
  3. Bluzka jest świetna, no i plecak, super 🙂

    Odpowiedz
  4. Też jestem tego zdania – jeśli już się zebrało pokaźny asortyment w szafie, to przecież nie ma nic złego w tworzeniu kombinacji z tych samych rzeczy. Wystarczy trochę pomysłu, przecież pokazanie się w czymś więcej niż jeden raz jest całkowicie normalne 🙂 Pozdrawiam serdecznie!

    Odpowiedz
  5. też często tworzę kombinacje z powtarzających się rzeczy, nie dajmy się zwariować, gdybyśmy musiały zakładać za każdym razem coś nowego, to chyba byśmy utonęły w ciuchach 😀

    http://dalenadaily.com

    Odpowiedz
  6. Wreszcie blogerka ze zdrowym podejście do ciuchów

    Odpowiedz
  7. Czy do takiej stylizacji mogłabym założyć takie okulary https://plantwear.pl/produkt/seria-tiger-icewood/?

    Odpowiedz
  8. Fajnie widać jak się rozwijasz… Na początku eksperymentowałaś, szukałam swojego stylu, potem zrobiłaś sobie mały „detoks” ubraniowo-kolorystyczny, a teraz znów powracasz do eksperymentów i bardziej frywolnych stylizacji, tyle, że z większą świadomością siebie – jak tak to wiedzę 🙂

    Odpowiedz
  9. Świetne ciuszki, ładne fotki, pozdrawiam serdecznie.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Autor

Paulina Rudnicka

Kategorie

Stylizacje

Tagi

, , , , , ,
Udostępnij ten post na: Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze Udostępnij na Google+ Udostępnij na Pinterest