17 kwietnia 2015

Zestaw na spotkanie z przyjaciółmi czy do pracy?

IMG_8088

Stylizację z dzisiejszego wpisu miałam na sobie podczas kolacji z przyjaciółkami i po kilku minutach rozmowy uznałyśmy, że byłaby idealna do pracy lub na spotkania z klientami. Jest tak jednak tylko z pozoru! W rzeczywistości zestaw kłóci się z regułami wszystkich trzech stylów biznesowego dress code’u, chociażby ze względu na długość spódnicy i kontrastową torebkę. Realizuję aktualnie projekt, który wymagał ode mnie dokształcenia się w tematyce etykiety ubioru w miejscu pracy. I choć wiem o niej naprawdę wiele, nigdy nie musiałam sama jej przestrzegać. Jestem ciekawa, czy w firmach, w których pracujecie, istnieją określone wymogi odnośnie stroju?

IMG_8230IMG_8245 IMG_8175IMG_8358-horzIMG_7881 IMG_8222IMG_7929 IMG_8062IMG_8210 IMG_7934IMG_8076 IMG_8315IMG_8319IMG_7970IMG_7985

Buty/ shoes – Stradivarius
Torebka/ bag – Michael Kors
Płaszcz/ coat – Mohito, swap
Zegarek/ watch – Daniel Wellington
Naszyjnik/ necklace – Almost Done
Okulary/ sunglasses – TK Maxx
Spódnica/ skirt – Moodo
Koszula/ shirt – Moodo


Fot. Paulina Kalbarczyk, Paulina Rudnicka (ja)


Dołącz do dyskusji! 12 komentarzy

  1. Chudzinka z ciebie. U mnie w pracy dress code nie obowiązuje, ale chyba dziwnie byłoby przyjść w jeansach. Zestaw ze zdjec pasowałby idealnie.

    Odpowiedz
  2. Bardzo ładny prowincjonalny look, taki na sekretarkę z Ostródy, zaczytującą się w Życiu na gorąco. Bardzo inspirująco.

    Odpowiedz
  3. Bardzo fajny płaszczyk. Zauważyłam , ze masz oko do ciekawych płaszczy.

    Odpowiedz
  4. Jako sekretarka niemal z Ostródy, wypraszam sobie…
    Jednak trudno się nie zgodzić, że stylizacja raczej niefortunna. Świetny trencz. Interesujące buty, przypominające styl wczesnych lat 90-tych, seksowna spódniczka. Wszystko razem – coś nie tak.

    Odpowiedz
  5. Stylizacja na 3. Najbardziej rażące są buty. Niekorzystnie „przecinają” nogę, skracając ją. Nie wiem czy to przekłamanie koloru, ale rajstopy sprawiają wrażenie biało-beżowych. Zmieniłabym na czarne. Wtedy i buty by się jakoś obroniły. Kombinuj dalej! Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  6. Pięknie wyglądasz. Uwielbiam takie klasyczne połączenia.

    Odpowiedz
  7. Spódnica z koronką wyglądająca na pierwszy rzut oka jak fragment pończochy na spotkanie z klientami? Kojarzy mi się to tylko z jednymi spotkaniami. Wrażenie to potęgują rajstopki i buciki lolitki, bardzo lubię Twoje stylizacje ostatnie stylizacje, ale to… To nie strój do pracy, a strój „tu jestem, samotna kobieta, halohalo”. Samo połączenie bluzki, spódnicy i płaszcza jest bardzo fajne, ale na sesję zdjęciową do magazynu, a nie na ulicę, bo trąci lekkością obyczajów, sorry.

    Odpowiedz
  8. do czytelniczka
    Pełna zgoda. Pierwsza uwaga, która się narzuca, to kolor rajstop. Za jasne. Także fatalnie zestawione ze spódnicą. Koronka zbyt rzuca się w oczy. No i zestawienie delikatnej, bieliźnianej spódnicy z surowym trenczem to nieporozumienie.

    Odpowiedz
  9. Jestem zauroczona tymi butami! 😉

    Odpowiedz
  10. Jak dla mnie idealny zestaw na randkę, nie uważam aby koronka i rajstopy kojarzyły się tylko z jednym. Strasznie „stereotypowe” myślenie! Kapuczina oby więcej takich stylizacji !

    Odpowiedz

Dodaj komentarz