Na mojej tablicy (nie licząc postów z portali informacyjnych, udostępnionych artykułów czy inspiracji fotograficznych) najwięcej jest zdjęć ślubów, wakacji oraz dzieci. Co jakiś czas trafia się też jakaś obroniona praca dyplomowa i jedzenie (choć to ostatnio rzadziej). Odnoszę wrażenie, że przywykliśmy do tego widoku. Zupełnie nam spowszedniał. Tylko od czasu do czasu pojawia się jakiś […]

10.07.2016