Na zdjęciach widzicie jeden z moich „standardów” (żeby nie napisać, że „zwyklaków”), po który sięgam w dni, kiedy zaplanowałam (za) dużo spotkań na mieście. Marynarka to mój tegoroczny łup wyprzedażowy. Jeden z nielicznych kupionych stacjonarnie. Sukienkę dorwałam dawno temu, podczas zakupów w TK Maxx. Pamiętacie  jeszcze tę geometryczną sesję z nią? Marynarka/jacket -H&M Sukienka/dress – H&M […]

07.08.2017