13 marca 2012

LIVING ROOM IN SOPOT

Jakiś czas temu odwiedziłam Living Room w Sopocie. Mówi się o nim, że to butik z Nowego Yorku w sopockiej kamienicy. W końcu postanowiłam sprawdzić czy to prawda …i rzeczywiście przez palce przeleciało mi kilka znanych metek. Miałam jednak wrażenie, że większa część asortymentu przeznaczona jest dla pań 30+, 40+, przez co nie do końca dopasowana była do moich potrzeb. To nie wada, a jedynie moje spostrzeżenie. Oczywiście nie wyszłam z pustymi rękoma. Wybrałam bransoletkę projektu Salvatore Ferragamo, którą pokażę już w kolejnym poście. Dużym plusem Living Roomu jest to, że mieści się w prywatnym mieszkaniu. No i trzeba przyznać, że największą atrakcję stanowi cudowny, czarny psiak. Zakochałam się w nim do szaleństwa!
Dla zainteresowanych, podaję adres Living Roomu: Sopot, ul. Grunwaldzka 54/3
Photos by Szymon Brzóska
Shirt- sh
Pants- Zara
Snood, kimono- H&M
Shoes- allegro

Dołącz do dyskusji! 32 komentarzy

  1. Śliczne bransoletki!!!

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie: http://zabkanadusza.blogspot.com/

    Odpowiedz
  2. Szkoda,że mam tak daleko do Sopotu : <

    Odpowiedz
  3. Nie mogę się napatrzeć na Twoje włosy!

    Odpowiedz
  4. jaki kudłaty słodziak <3 rewelacyjne kimono :))

    buzi buzi

    Odpowiedz
  5. Na pewno podczas najbliższej wizyty w Trójmieście odwiedzę ten butik 🙂 Poza tym masz niesamowite wyczucie stylu, taka niewymuszona elegancja. W oko wpadły mi zwłaszcza Twoje buty!

    http://przekraczajac-horyzonty.blogspot.com/

    Odpowiedz
  6. Ale piękna bluzka!
    Buziaki 😉

    Odpowiedz
  7. Ale piękna koszula! 🙂

    Odpowiedz
  8. Skądś znam teg koka :)))

    Odpowiedz
  9. Świetnie wyglądasz !!!!! <3

    Odpowiedz
  10. Śliczny piesiu ! Ty też haah xd.;:)

    Odpowiedz
  11. Super wyglądasz i bardzo fajne zdjęcia:) A jaki piesio słodki:)
    Pozdrawiam:)

    Odpowiedz
  12. Miejsce wydaję się bardzo klimatyczne, myślę że ciekawą strategią jest zderzenie wielkich marek i prywatności sapockiego mieszkania. Mam tą sama narzutkę z hm i podsunęłaś mi fajną inspirację jak ją nosić:)
    Pozdrawiam,
    Aleksandrą
    psychologiamody.blogspot.com

    Odpowiedz
  13. Na Living Room Sopot natknęłam się w jednej z lokalnych gazet, która opisywała to „zjawisko” – cieszę się że mogłam przeczytać Twoją relację.

    Odpowiedz
  14. Piękne zdjęcia!! Świetne miejsce i pięknie wyglądasz 😉

    Odpowiedz
  15. Ale masz ładną tę bluzkę <3

    Odpowiedz
  16. buty, które prezentujesz widziałam już też w brązowym wydaniu. czarne, wydają się jednak dużo dużo zgrabniejsze.

    Odpowiedz
  17. idea fajna ale byłam tam raz i nic dla siebie nie znalazłam.
    + świetne masz buty!

    Odpowiedz
  18. Od jakiegoś czasu się tam wybieram, ale zawsze coś mi krzyżowało plany. Ale zmobilizowałaś mnie, żeby w końcu się tam przejść 🙂
    By the way świetna fryzura!

    http://guardarobadicamilla.blogspot.com/

    Odpowiedz
  19. Fajowe buty tam mają!
    Fajnie wyglądasz królewno „ma”;)

    chlopaczek2.blog.pl

    Odpowiedz
  20. Przypadkowo znalazłam Twojego bloga 🙂 wszystkie Twoje posty są dopracowane, idealna fryzura, buty, makijarz 🙂 do tego masz nietypową urodę i piękną grzywkę, całość składa się na 6+ 🙂 Zapraszam również do mnie, ja tak idealna jeszcze ni jestem, ale pracuje nad tym, bo dopiero zaczynam. mam nadzieję, że z czasem będę odnosiła podobne efekty 🙂

    Odpowiedz
  21. zakochałam się w koczku ! *,*

    Odpowiedz
  22. jesteś cudowna !bardzo fajny blog 🙂 zapraszam do siebie , będzie mi miło jak wpadniesz:)

    Odpowiedz
  23. czerwone butki – cudooo.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz