22 listopada 2013

Blogi, które odwiedzam

Dziennie oglądam dziesiątki blogów. Nie posiadam stałej listy. Zdarza się, że o części z nich zapominam, po czym wracam spragniona nowinek. Co jakiś czas będę dzielić się z Wami moimi blogowymi inspiracjami. Zacznę od kilku zagranicznych pozycji.

Park-Cube_Mademoiselle-C_Love-Gold_02-horz

Autorką tego bloga jest Shiny Park pochodząca z Korei. Shiny pisze o modzie, jedzeniu (ogólnie rzecz biorąc: lifestyle’u). Moją ulubioną rubryką na jej stronie jest DIY. Zresztą zobaczcie sami ten genialny i jakże prosty pomysł na sukienkę. Park&Cube uwielbiam także za nienaganny layout bloga. Dodatkowo dla czytelników, którzy przyzwyczajeni są do przeglądania blogów z jedną kolumną, przygotowana jest specjalna klasyczna wersja!

atlantic

O autorce wiadomo stosunkowo niewiele, gdyż prawie nigdy (a może nawet bez prawie) nie pisze. Zupełnie mi to nie przeszkadza, bo największą zaletą jej bloga są właśnie stylizacje dopracowane w każdym detalu, poprawne stylistycznie i kolorystycznie, takie na które patrzę i robię wielkie oczy.

Keiko Lynn

Keiko mieszka na Brooklynie. Już sam fakt, że fotografuje się w Nowym Jorku, moim wymarzonym miejscu na ziemi, regularnie przyciąga mnie na jej stronę. Uwielbiam przesłodzone retro stylizacje oraz kolorowe makijaże Keiko. Gorąco polecam!

valentine

Podobny retro klimat, lecz już nie tak słodki znajdziemy na blogu Hello it’s Valentine. Tym razem przeniesiemy się do Francji.

Andy

To jeden z pierwszych, o ile nie pierwszy blog, który zaczęłam śledzić. Dlatego też mam do niego wielki sentyment. Zastanawiam się czy można nie lubić Andy (?). Odwiedzam jej stronę od samego początku. Oglądając zdjęcia, słuchając jej wypowiedzi i czytając teksty, odnoszę wrażenie, że pozostała tą samą dziewczyną, jaką była na początku istnienia Style Scrapbook, po prostu dobrą koleżanką, nie gwiazdą i nie celebrytką (mimo jej wielokrotnych występów w mediach tradycyjnych). Andy publikuje niemal codziennie i w moim odczuciu, jest jedną z bardziej autentycznych blogerek.

Post 10/31

Dołącz do dyskusji! 12 komentarzy

  1. w takim razie w jaki sposób je „zapisujesz”? ja wszystkie blogi obserwuję przez bloggera, więc wiem o każdej nowej notce!

    Odpowiedz
    • Cześć zapisywałam w zakładkach, część przez bloggera, a część przez Bloglovin. Ostatecznie nie zaglądałam w żadne z tych miejsc. Po prostu odtwarzam z pamięci ulubione adresy.

      P.S. I wcale nie uważam, że jest to dobry sposób ;).

      Odpowiedz
  2. A ja polecam bloglovin, można śledzić w ten sposób blogi, które są na różnych platformach, nawet mikroblogi na tumblr 🙂

    Odpowiedz
  3. Też zaglądam często do Keiko Lynn, to takie modern retro. Niesamowita jest.

    Odpowiedz
  4. Nie wiedziałam, że jest jeszcze jakaś inna shiny, którą uwielbiasz hehehe 😀 😉

    Odpowiedz
  5. Keiko jest genialna, dzięki!!!
    Fajnie, że pokazujesz coś innego, ogólnie ostatnio mam awersję do polskich blogów, zwłaszcza najbardziej popularne dziewczyny coraz bardziej mnie zawodzą, od dłuższego czasu u wszystkich dziewcząt widać wciąż te same przewijające się motywy, mam wrażenie, że promowanie produktów wzięło górę nad indywidualnymi wizjami. Dlatego chętnie tu zaglądam, nie w poszukiwaniu inspiracji, bo preferuję zupełnie inny styl ubierania się, ale podoba mi się to, że nie podążasz ślepo za najnowszymi trendami, jesteś wierna określonej koncepcji (chociaż to niekoniecznie plus, czasem warto byłoby trochę zaszaleć 😉 ), wierna sobie. I widać, że kochasz tego bloga, że to nie jest tylko źródło utrzymania. Trzymam za Ciebie kciuki, bo zasłużyłaś sobie na wielki sukces ;))

    Odpowiedz
  6. Ja również uwielbiam Atlantic-Pacific, ale jest jedna sprawa, która z każdym kolejnym wpisem intryguje mnie coraz bardziej…Czy kiedykolwiek dodała zdjęcie bez okularów przeciwsłonecznych? 🙂 Poza tym zgadzam się z Tobą, jej stylizacje, zdjęcia, fryzury są zawsze nienaganne i po prostu piękne.

    Odpowiedz
    • Też kiedyś się nad tym zastanawiałam i obejrzałam wszystkie posty, by to sprawdzić. Udało mi się znaleźć te bez okularów! Chętnie przesłałabym Ci link, ale Atlantic-Pacific nie ma dobrego poruszania się po historii wpisów, więc to by były 3 h wyjęte z życia.

      Odpowiedz
      • Czyli jednak 😀 Może jeżeli będę miała kiedyś dużo wolnego czasu, znajdę ten wpis, a na razie dziękuję za zaspokojenie mojej ciekawości 😉

        Odpowiedz
  7. Dobra selekcja, a Andy uwielbiam! 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz