Dzisiejszy post mogłabym rozpocząć dokładnie tymi samymi słowami, co poprzednio: piękną mamy jesień tej wiosny! Mom jeans, sweter z golfem, a zamiast marynarki ramoneska z seconhandu – to moja wersja zwyklaka, w którym śmigam po mieście, gdy pogoda płata nam figle. Uwielbiam butelkową zieleń, ale na próżno szukać jej w sieciówkach. Tym większe było moje […]

09.05.2019