Sięgam pamięcią czasów podstawówki. Właściwie sięgam znacznie dalej, ale to o podstawówce chcę Wam teraz opowiedzieć. Byłam wzorową uczennicą, taką z szóstkami w dzienniczku, ewentualnie piątkami, bo czwórki nie wchodziły w grę. Dostałam jedną jedyną pałę. Za dyktando! Wyobrażacie sobie?! Biorąc pod uwagę to, że po kilku latach wylądowałam na filologii polskiej, ta pała wybrzmiewa […]

26.10.2018