Kapuczina spotkała się w niedzielę z nowym fotografem Sebastianem i poszli w miasto. Właściwie nie musieli zbyt długo spacerować, bo jak tylko wyszli z mieszkania, na ich drodze wyrósł mur, na którym pojawił się cień rzucany przez gałęzie drzew. Dosłownie 5 minut przed wyjściem Sebastian pytał Kapuczinę, czy zna podobne miejsce, na co ta zaprzeczyła. […]

02.04.2014