Jestem przekonana, że za kilka lat ulicę Wajdeloty będziemy nazywać najmodniejszą w Gdańsku. Pamiętam, że gdy swój salon fryzjerski otwierał tam mój dobry kolega Radek Smarz, sądziłam, że to odrobinę zbyt daleko od znanej nam wszystkim Grunwaldzkiej. Jednak (trwający zdecydowanie zbyt długo) remont sprawił że okolica wygląda coraz ładniej, a obecność lokali takich jak wegańskie […]

25.03.2015