Tym razem ombre nie tylko na głowie. Koszulę wyszperałam w second- handzie.  Kolejny raz mogę potwierdzić, że zakupy w sklepach z używaną odzieżą cieszą najbardziej. Oprócz lekkiej dawki adrenaliny jaką daje walka o kolejne łupy, jest jeszcze świadomość niewielkiego prawdopodobieństwa spotkania na ulicy osoby ubranej tak samo. Spódnicę kupiłam w Reserved i przeleżała w mojej szafie ze […]

05.09.2012