Opowiem Wam dziś o mojej największej porażce remontowej. Może zacznę od odpowiedzi na tytułowe pytanie, choć zapewne już się domyślacie. Remont w 20 dni, przeprowadzka w 3 – czy to w ogóle możliwe? Nie, albo żeby być bardziej precyzyjną – nie w tym przypadku. Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że potrafię dokonać niemożliwego. W tydzień […]

15.01.2018

Witaj 2018! Nie sądziłam, że wygrzebię się z kartonów i cóż… nie myliłam się. Niewtajemniczonym – czyli tym, którzy nie śledzą mnie na InstaStories (nie wiecie, ile tracicie!) – wytłumaczę tylko, że kilka dni temu się przeprowadziłam. Moje rzeczy traktuję z należytym szacunkiem. Pielęgnuje materiały, smarując je na zmianę tynkiem i gipsarem. Codziennie też ćwiczę […]

05.01.2018