5 grudnia 2015

Moodo: konkurs mikołajkowy

Moodo: konkurs z okazji mikołajek

Z okazji nadchodzących mikołajek przygotowałam  dla Was małą niespodziankę. Są to 3 bony zakupowe do wykorzystania w sklepie odzieżowym Moodo. Wartość każdego z nich to 200 zł.

Grudzień jest magicznym miesiącem, kiedy poświęcamy więcej uwagi swoim bliskim i obdarowujemy ich prezentami. Nie wiem, jak jest w Waszym  przypadku, ale ja miewam problem, by wstrzelić się w preferencje najbliższych mi osób. Stąd też wziął się pomysł na dzisiejsze zadanie konkursowe! W komentarzach pod postem opiszcie ORYGINALNY POMYSŁ NA PREZENT ŚWIĄTECZNY. Może być to coś, co otrzymaliście, daliście drugiej osobie albo też podarek, który chcielibyście otrzymać lub komuś sprawić. Liczę na Waszą kreatywność!

Żeby wziąć udział w konkursie:

1. Wymyśl ORYGINALNY PREZENT ŚWIĄTECZNY i opisz go w komentarzu pod postem. Nie zapomnij też zostawić swojego adresu email!

2. Polub profil Moodo na Facebooku.

3. Polub Kapuczinę na Facebooku.

mikołajkowy konkurs moodo: 3 x 200 zł na zakupy

Konkurs potrwa dwa tygodnie do 20.12.2015. Nagrodzę najbardziej kreatywne pomysły. Regulamin znajdziecie TUTAJ. Powodzenia!


Serdecznie dziękuję za wszystkie Wasze zgłoszenia (i bardzo dużą frekwencję)! Podsunęliście mi wiele ciekawych pomysłów.

Nagrody są trzy i lecą do: Smerfetki, Em., Marty Konopko. Dziewczyny, sprawdźcie skrzynki. Gratulacje!

Dołącz do dyskusji! 128 komentarzy

  1. Ponieważ od pewnego czasu więcej czasu poświęcam pracy niż bliskim, w tym szczególnym okresie jakim są święta staram się zrekompensować stracony czas robiąc prezenty własnoręcznie 🙂 Dla przyjaciółki obowiązkowo pudełko z drobiazgami, z których każdy ma załączona karteczkę z dedykacją. W tym roku to będzie: miniksiążka o Rosji z dopiskiem „na warszawsko-łódzkie przejazdy pociągowe”, to takie odwołanie do naszych wspólnych podróży do Rosji na studiach, kilka pierników własnoręcznie upieczonych przeze mnie z dopiskiem „na chandrę”, czerwony lakier do paznokci – z dopiskiem „14 października 2012 r.”, bo to data jednej z naszych szalonych przygód z którą łączy się ten właśnie kolor paznokci, stuptuty górskie – z dopiskiem „na szczyt”, nasze wspólne zdjęcie – z dopiskiem „na zawsze”.

    Odpowiedz
  2. Pomysł na oryginalny prezent, którym (już) w tym roku obdarowałam moją drugą połówkę zrodził się nie tylko dzięki ograniczonemu akurat w tym okresie budżetowi, ale także z potrzeby stworzenia czegoś niebanalnego, czegoś co po rozpakowaniu nie zostanie od razu rzucone w kąt i zapomniane. Wyrośliśmy już co prawda z dawania sobie bezużytecznych prezentów, zawsze jednak wiązało się to z sytuacjami typu „nie mam pomysłu co Ci kupić, więc może wybierzesz sobie coś jak będziemy na zakupach”, a tego też miałam już dość. Postawiłam więc na coś co nie będzie jednorazowym prezentem, ale na rzecz, która będzie dawała radość z odkrywania kolejnych niespodzianek przez cały przedświąteczny okres, a dodatkowo długo potem będzie stanowić również dekorację, niekoniecznie typowo świąteczną. Tak powstał kalendarz adwentowy wypełniony po brzegi wspomnieniami. Jak wygląda? Zapraszam na mojego instagrama, aby się przekonać: https://www.instagram.com/p/-Zs2iMD0nG/?taken-by=kejtim

    Odpowiedz
  3. Najpiękniejszym prezentem jaki mozna ofiarowac bliskim moze to CZAS. W tym roku zamiast siedzieć bezpotrzeby na instagramie czy facebooku oglądając cudze choinki,najpiekniejszym prezentem bedzie posiedzienie z rodzicami przy choince spiewajac kolendy,nigdy nie wiadomo kiedy kiedy moze nam ich zabraknac..

    Odpowiedz
  4. Ja miałam to szczęście, że bardzo oryginalny i wyjątkowy prezent otrzymałam 😉 Mój chłopak w zeszłoroczne mikołajki z miedzianego drutu własnoręcznie, przy pomocy kombinerek, ułożył moje imię! Następnie dołączył do niego sznureczek z różowymi perełkami i powstała niepowtarzalna bransoletka. Sama w sobie byłą piękna, ale świadomość, że zrobił ją specjalnie dla mnie, poświęcając na to dużo czasu i wysiłku spotęgowała radość z prezentu 😉

    Odpowiedz
  5. Najlepszych prezentów nie da się kupić- są bezcenne. To chwile spędzone z najbliższą osobą. Więc ja nie jestem za dawaniem wielu prezentów lecz prezentu, które będzie bezcennym wspomnieniem.Jednym z najlepszych prezentów, które dałam jest wycieczka jednodniowa poza miasto w celu odpoczynku, masaż relaksacyjny czy też pakiet przeżyć dla ukochanego. Wszystkie były strzałem w dziesiątkę 🙂

    Odpowiedz
  6. Musze sie pochwalić ze w tym roku wraz z chłopakiem zdecydowaliśmy ze nie kupimy sobie prezentów tylko przekażemy pieniążki które wydalibyśmy na jakieś głupotki na jakis większy, lepszy naszym zdaniem cel. Zdecydowaliśmy sie zapewnić edukacje jednemu z podopiecznych fundacji która umożliwia wlasnie taka „adopcje serca”. Moj chłopak był troche zaskoczony jak mu zaproponowałam taka formę prezentu, ale szybko zgodziliśmy sie co do tego pomysłu.
    Jest to z pewnością dość oryginalny „prezent” (o ile w ogole mozna to tak nazwać) ale sprawi mi to dużo więcej radości niz nowe perfumy czy biżuteria.
    Wesołych Świąt!
    Marta

    Odpowiedz
  7. Na ostatnie urodziny dałam przyjaciółce książkę. Prezent ją ucieszył, bo kocha książki, a i tytuł trafiony. Ale między wierszami na kilku stronach wpisałam prezenty dodatkowe, które mogła odkryć dopiero podczas uważnego czytania. Wśród nich informacje: „w tym tygodniu idziemy na gorącą czekoladę”, „Trzy siostry czekają” (i bynajmniej nie chodziło tu o Czechowa), „babski wieczór przy winie” czy „nowy czerwony lakier”. Jedna książka stała się pretekstem do spędzenia ze sobą kolejnych chwil, od których nie raz bolał brzuch ze śmiechu.

    Odpowiedz
  8. Skoro już mogę się rozmarzyć to chciałabym dać swoim bliskim wizytówkę dobrej wróżki, która rozwiąże wszystkie ich problemy. „Do szczęścia wystarczy jedna łza.” niczym w Shreku, ale tam wróżka była niedobra :(.

    Odpowiedz
  9. Oryginalne prezenty świąteczne to coś co towarzyszy mi co roku 🙂 Od kilku lat robię przyjaciołom, chłopakowi i rodzinie personalizowane prezenty typu DIY. Są to albo płyty z filmami video z ich udziałem, koszulki z personalizowanymi grafikami i tekstem, plakaty na ścianę z naszych wspólnych zdjęć, kubki ze stworzonym przeze mnie nadrukiem, własnoręcznie pieczone muffinki lub pierniczki. Koniecznie co roku wysyłam też świąteczne kartki, robione jako scrapbooking.

    Za każdym razem staram się stworzyć coś oryginalnego, czego dana osoba jeszcze nigdy nie dostała.

    Przykładowo, w tym roku dla jednej z bliskich mi osób planuję stworzyć zupełnie własną grę planszową, nawiązującą do pewnego hobby, które nas łączy… 😉

    Odpowiedz
    • Mój oryginalny pomysł na prezent to fotokalendarz, który podarowałabym swojemu mężowi, bo pamięć to ma generalnie baaardzo dobrą z tym że i baardzo krótką 🙂 Plączą mu się biedakowi daty, miesiące… Np. ja tu pewnego pięknego majowego wieczoru z racji rocznicy ślubu szykuję kolację, wino, ubrałam się ładnie i nawet prezent miałam dla niego, a on staje w progu zdziwiony i się mnie pyta czy ja mam urodziny!? Przecież ja mam urodziny w sierpniu… Sierpień minął, życzeń nie ma… Ale za to dostaje kwiata we wrześniu, bo co to za różnica…? Heh 🙂 Także, podarowała bym taki kalendarz swojemu zapominalskiemu. Każdy miesiąc miałby oczywiście inne zdjęcie, które pomogło by naprowadzić mężulka na to że np. W styczniu-zdj naszej malutkiej córci- urodziny córci, w lutym zdjęcie naszej drugiej kruszynki- urodziny kruszynki, i tym tropem aż do grudnia 🙂

      Odpowiedz
  10. Ja w tym roku wpadłam na pomysł aby rodzicom moim i lubego kupić wielką antyramę i umieścić tam zdjęcia każdego czlonka rodziny, ale przedstawiony w pomysłowy sposób. Każda więc osoba – brat, siostra itd. robi fotkę ze swoją rodziną lub samemu w fajnym klimatycznym miejscu lub przebraniu. np. mój brat w mundurze, bo akurat teraz poszedł do wojska, ja na siłowni pod mega wielkim cięzarem 😉 osobna fotka jak jesteśmy w trójkę , czyli luby , nasz syn – Bryś ;D i ja ;D w końcu wnuczek też musi być 😉
    Do tego mam zamiar upiec pierniki i wręczyć każdemu. Myslę, że takie drobiazgi najbardziej cieszą i poruszają serca innych 😉

    Odpowiedz
  11. To będą już nasze piąte wspólne święta – moje i mojego narzeczonego. Z tej okazji chcę sprawić mu własnoręcznie wykonany prezent, w który włożę dużo miłości – ze względu na to, że kocham gotować. Mój M. jest łasuchem i uwielbia pierniczki oraz korzenny zapach. Chcę to wykorzystać i wręczyć mu piękne, zdobione pudło, wewnątrz którego będzie się kryło wiele korzennych ciastek w świątecznych kształtach. Na samym wierzchu, tuż po otwarciu pudełka mój luby znajdzie kartonik z napisem: „Powody, za które Cię kocham”. Na każdym ciastku napiszę lukrowym pisakiem powód, za jaki go uwielbiam… patka261@amorki.pl

    Odpowiedz
  12. List do Hogwartu. Uwierzcie, czekać na niego 20 lat to nie lada wyzwanie, a dostać go w końcu – najpiękniejsze uczucie. I choć może jestem już stara i powinnam z tego dawno wyrosnąć, to życie z taką wyobraźnią i magicznymi marzeniami jest po prostu piękne. I nie chcę z tego rezygnować teraz, ani za kilka lat. Dziękuję mojemu Mikołajkowi za najcudowniejszy prezent pod słońcem i utrzymanie we mnie wiary, że marzenia, nawet z pozoru te najbardziej nieprawdopodobne – spełniają się. Taki oryginalny prezent świąteczny dostałam w tamtym roku i chyba nic już go nie przebije 🙂
    galaszewska.a@gmail.com

    Odpowiedz
  13. Najbardziej oryginalnym prezentem świątecznym jakim dostałam był upominek od moich dzieci, który podarowały mi rok temu. Najpiękniejsze w nim było to, że każdego dnia odkrywałam na nowo smak świąt i magię miłości najbliższych mi osób.
    Obdarowana zostałam bowiem własnoręcznie wykonanym kalendarzem adwentowym. Do wielkiej deski przymocowane były materiałowe woreczki z liczbami od 1 do 24.
    Ostatni woreczek wcale nie był tym największym – znajdowała się w nim bowiem bransoletka z malutkim serduszkiem i słowami, które do dziś wzruszają mnie do łez – „Kochamy Cię Mamo”.
    Każdego dnia otwierałam upominek z biciem serca, znajdowałam bowiem najróżniejsze rzeczy – od własnoręcznie udekorowanego piernika, przez serduszka do kąpieli również zrobione specjalnie przez moje dzieci, po maleńkie pralinki, które – wiem z późniejszych opowieści – dwukrotnie im nie wyszły. Znalazłam też małą włóczkę, ponieważ uwielbiam robić na drutach, nowe kolory muliny do moich haftowanych dzieł, aniołka z masy solnej, ciasteczko z witrażem, suszone pomarańcze na choinkę czy orzeszki w miodzie, które także same przygotowały!
    To był najpiękniejszy i najbardziej oryginalny prezent, jaki w życiu dostałam, ponieważ miał dla mnie ogromną wartość sentymentalną – moje kochane dzieci zadbały o to, aby każdy drobiazg był przemyślany i prosto z serca.

    jola.em@onet.pl

    Odpowiedz
  14. Z marzeniami często jest tak, że bardzo chciałybyśmy je spełniać, ale brakuje nam pieniędzy. W zeszłym roku moja siostra postanowiła bardzo dużo zmienić w swoim życiu. Zmieniła pracę, obcięła włosy i aby zgubić – dość dużą nadwagę – przeszła na weganizm. Zaczęła również interesować się kulturą Wschodu. Jej marzeniem było zapisanie się na jogę, ale niestety finanse nie bardzo jej na to pozwalały. Ja – wiedząc czego pragnie – wykupiłam jej półroczny karnet na jogę. Kopertę z karnetem przewiązałam błyszczącą wstążką i położyłam pod choinką. Gdy siostra zobaczyła co jest w środku to… zapiszczała i zaczęła wszystkich po kolei całować, bo nie wiedziała, kto dał jej tak wspaniały prezent. Później dowiedziałam się, że… „dawno nikt nie sprawił mi tyle radości co tegoroczna Gwiazdka” I chyba w prezentach o to chodzi, aby były nie tylko zaskakujące, ale także wymarzone 🙂

    Odpowiedz
  15. ORYGINALNY PREZENT ŚWIĄTECZNY
    Te 3 słowa spędzają mi sen z powiek każdego roku. Żeby wymyślić coś kreatywnego na prezent muszę się sporo natrudzić. Dodatkowo fakt, że kupuję prezenty przeważnie na ostatnią chwilę sprawia, że im bliżej Wigilii tym bardziej zjadają mnie nerwy. W tym roku postanowiłam, że wymyślę pomysł na prezenty do 10 grudnia i o dziwo-udało się 🙂 Mimo, że zajęło mi to 3 tygodnie, to jestem zadowolona i pierwszy raz oczekuję Świąt ze spokojem. Mój prezent będzie wyjątkowy, tak bardzo jak wyjątkowe są osoby dla których go przegotowałam- to moi Rodzice.

    Mój pomysł na idealny prezent Świąteczny:

    uśmiech + romantyzm + czas

    Odkąd 2 lata temu urodził mi się mały braciszek, rodzice mają mało czasu dla siebie. Jeśli już gdzieś wyjeżdżają to tylko z małym. W tym roku postanowiłam, że podaruje im dużą kartkę ze zdjęciem moim i mojego Braciszka. W kartce będą 2 bilety do kina na wybrany film (uśmiech), voucher do restauracji na romantyczną kolację przy świecach (romantyzm )oraz bon na moje usługi jako Super Niani (czas). Dzięki temu kiedy ja zajmę się braciszkiem, rodzice będą mogli poświęcić czas tylko sobie 🙂

    Odpowiedz
  16. Nasz pierwszy pobyt nad morzem, nasza miłość, która była wówczas jeszcze taka świeża…. Do tej pory mam jeszcze piasek przywieziony z tamtego okresu, z tamtej plaży. Swojemu ukochanemu sprezentuję malutki szklany pojemniczek wypełniony tym właśnie piaskiem. Jego wieczko ma dziurkę, więc można je przewiesić i nosić na łańcuszku. Sobie też zrobiłam – taki sam.
    Mojej siostrze z kolei, która ogromną pesymistką, ale i smakoszką herbaty, sprezentuję opakowanie herbaty w torebkach ze sznureczkami, na których końcach będą podawane dla niej powody do uśmiechu. „Bo jest ktoś, kto cię kocha”, „Bo masz talent plastyczny”, „Bo jesteś zdrowa”. Ot, takie poprawiacze samooceny 🙂
    Swoim rodzicom z kolei chcę na Gwiazdkę ofiarować coś praktycznego – mojej mamie doniczki z przyprawami do postawienia na parapecie, a tacie – multitool (składany scyzoryk, nożyk, korkociąg i inne bajery).

    jolanta_ce@op.pl

    Odpowiedz
  17. karcianka spadająca z nieba krowa
    O czym myśli spadająca z nieba krowa?
    O tym, jaka będzie jutro pogoda.
    O tym, gdzie jest jej druga połowa.
    O tym, że sąsiadka Mućka powiedziała,
    że w nowej trwale źle wyglądała.
    O tym, czy mleko przyjmą jej do Unii.
    I że się musi uczyć do matury,
    ale to dla niej pestka,
    bo ma nadzieję,
    że ogarnie ją amnestia.
    O tym, że ma za dużo czarnych łatek.
    I że byczek już nie przychodzi do niej na herbatę.
    O tym, że jest za gruba – inne tak nie mają.
    I że ludzie za mało krasule kochają.
    wciąż tylko krzyczą mleko, mleko, mleko…..które przecież dają,
    a o krówki uczucia nawet nie pytają.
    Myśli o tym co w jej wnętrzu drzemie.
    I co będzie jak spadnie na ziemię.
    By się odstresować zaczyna rymować:
    „A ja spadam, spadam,
    czuję w uszach wiatr.
    Niechaj lot mój
    jak najdłużej trwa!!!!”

    Odpowiedz
  18. Nie ukrywam, że zawsze największy problem mam z ORYGINALNYM prezentem dla mojego brata . Ciągłe koszulki, notatniki ? Oklepane . Ponadto ciągle zmienia mu się gust i jakakolwiek rzecz „ubioru” nie wchodzi w grę. Już nie raz się dwoiłem, troiłem by dostał ode mnie prezent który naprawdę go zadowoli, który sprawi, że będzie się cieszył jak małe dziecko (tj czytaj w myślach , będzie się cieszył SZCZERZE) .

    I tak właśnie zacząłem się zastanawiać co go ta naprawdę cieszy, co go relaksuje . I wiecie co ? Folia bąbelkowa . No ale przecież nie dam mu w prezencie folii … Ale ! Tego roku wpadłem na świetny pomysł . Zakupiłem w sklepie kalendarz na nowy rok, z czcionką wielkości kwadratu złożonego z „4 ” bąbelków . Na każdą kartę kalendarza przykleiłem folię bąbelkową w taki sposób by brat skreślając dni mógł przy okazji się bawić ! Dodam, że oprócz tego zakupiłem mu PERFUMY oraz najnowsze wydanie jego gry . I wiecie z czego najbardziej się cieszył? No dokładnie tak jak sobie pomyślałaś . Z kalendarza bąbelkowego ! Jego zafascynowanie nim przerosło moje najśmielsze oczekiwania ….

    Jestem także amatorem w kupowaniu prezentów dla ukochanej ! W te święta mija nasza „x”- owa rocznica więc prezent nie może być banalny (biżuteria, kwiaty – ileż można ) . Postanowiłem więc by i dla niej prezent był ORYGINALNY . Pozbierałem ze „strychu” ubrania które były już na nią zbyt małe bądź już wyszły z mody . Zawiozłem je do mojej babci (świetnej krawcowej) i poprosiłem by z tych starych ubrań uszyła sukienkę mojego projektu … Oczywiście babcia mi pomogła . Podarowałem żonie sukienkę . A ta ? Chwyciła ją, pobiegał… sie przebrać . Sukienka pasowała idealnie . Zapytała mnie gdzie kupiłem bo musi pochwalić się koleżanką … powiedziałem że „uszyłem”. Wyśmiała jej (bo gdzieś JA mógłbym takie cudo wymyślić).A tu zonk … Sukienka mojego projektu ją zachwyciła a ubrania się nie zmarnowały .

    I tak właśnie w święta warto pomyśleć o tym czego tak naprawdę oczekują najbliżsi . Ja już zauważyłem że mojej rodzinie nie zależy na drogich prezentach , lecz tych, które są dawane z głębi serca … Pozdrawiam Tomasz, wwiissnia@gmail.com

    Odpowiedz
  19. No cóż, może ja nie z tej epoki bo już bliżej 60-tki ale w tym roku oryginalnym prezentem, który robię dla mojej 80-letniej mamy będzie wigilia w jej pierwszym domu, gdzie po wojnie zamieszkała z rodzicami i siedmiorgiem rodzeństwa. Dom ten stoi pusty na wsi i nasza dalsza rodzina, która mieszka niedaleko tego domu pomaga nam tą niespodziankę zorganizować. Planujemy ją już ponad pół roku. Niespodzianką będzie również to że cała rodzina, wnuki i dzieci a nawet już prawnuczek będą w stanie uczestniczyć w tej wigili co ostatni raz miało miejsce 20 lat temu. Myślę, że że ogrom serca jakie cała rodzina wkłada w przygotowania będzie dla mamy wspaniałym prezentem. Poczuje jak wielką miłością jest darzona i że nikt o niej nie zapomniał, o tym jak bardzo ważną rolę odgrywa w życiu dzieci i wnuków. Dar serca jest najwspanialszym prezentem a oryginalne miejsce na spędzenie wigili ( miejsce które przywołuje najpiękniejsze, najodleglejsze wspomnienia, obrazy głeboko w sercu ukryte) sprawi że mama poczuje jak łączą się pokolenia i że jej serce napełni się w końcu radością a nie tęsknotą 🙂

    rozalia59@onet.pl

    Odpowiedz
  20. Mój wymarzony, już w dziecięcych latach, prezent, na który wciąż czekam to „ZACZAROWACZ POGODOWY”. Dzięki temu wymyślnemu urządzeniu, które powinno mieścić się w kieszeni kurtki, można sterować pogodą. I tak – pstryk! – na Wigilię spada puchowy, mięciutki i delikatny śnieżek. Chcemy się opalać? – pstryk!- słońce grzeje nas z całej mocy, a gdy nam się znudzi zawsze można przełączyć na jakiś zbłąkany mały obłoczek dający odrobinę cienia. Marzymy o idealnej pogodzie na randkę? – pstryk- Noc jest bezchmurna a my, zakochani, wtuleni w siebie, spoglądamy w gwiazdy. Tak, wiem, pomyślicie, że zwariowałam… Ale naprawdę od kiedy pamiętam zawsze marzyłam o czymś takim i choć dziś nie wierzę już w Świętego Mikołaja, to wciąż wierzę, że w jakieś święta „ZACZAROWACZ POGODOWY” zagości pod moją choinką 🙂

    Odpowiedz
  21. Nie ukrywam, że w momencie otrzymania prezentu nie patrzę na „koszt” tylko na jakość. Mam tu na względzie pracę włożoną w przygotowanie prezentu, zaangażowanie i ogólnie chęć ofiarowania .Jak to mówię memu ukochanemu, nawet pierścionek z burku za 4zł byłby miłym prezentem w momencie, gdybym wiedziała, że „ma” on także znaczenie, tzn gdybym wiedziała że został podarowany z miłością .

    Dużo myślałam nad tym , jak powinien wyglądać mój ORYGINALNY prezent który chciałabym dostać . Co by to było ? Jak zapakowane ?

    Zacznę od tego, ze mam na punkcie sweterków bzika,
    dlatego mój facet kupowania mi innych prezentów unika,
    wie że jaki by nie był sweterek to zawsze mnie zadowoli,
    czuć się swobodnie, ciepło w każdej sytuacji pozwoli !

    I tu właśnie chciałabym otrzymać prezent ORYGINALNY,
    niby ten co lubię, ale jednak nie taki banalny !
    W sklepie MOODO zanurzyłam się na dłuższą chwilę
    na widok kilku sweterków poczułam motyle ….

    http://moodo.pl/product-pol-2248-Z-SW-1810.html
    http://moodo.pl/product-pol-2265-Z-SW-1818.html
    http://moodo.pl/product-pol-2274-Z-SW-1823.html

    To właśnie te sweterki chciałabym w ORYGINALNYM prezencie,
    podarowane „na inny” sposób w odpowiednim momencie !
    O co mi chodzi? O to by ze sweterków zrobić choinkę ,
    a gdy takowy otrzymam uwiecznić można będzie moją minkę !

    Każdy ze sweterków złożyć w 3- wielkości kosteczki,
    pomiędzy nie powkładać z czekolady półeczki 🙂
    W taki sposób by łącznie „wieża” choinkę tworzyła ,
    taka właśnie „idea” prezentu mi się wymarzyła !

    Lecz by nie było tak banalnie to na choince gwiazdeczka,
    powinna być wykonana z „lakierów” jak piękna laleczka!
    Taki prezent mi się marzy… może dlatego że mi ich brakuje,
    mam miłość rodziny, tego nic nie zastąpi jednak choć drobiazgu mi brakuje ….

    Każdy ma swoje potrzeby, każdy ma swoje marzenia
    a ja bym chciała by tego roku i moje, doczekały się spełnienia .
    Nie przypadkiem tu taka zdobycz jest do wygrania ,
    to pierwszy krok do ORYGINALNEGO prezentu wykonania ….
    Edyta, edka767@gmail.com

    Odpowiedz
  22. Moja mama wprowadziła tradycję otrzymywania piżamowych prezentów – co miało przynosić szczęście w nowym roku i chronić przed chorobami. Ja tę tradycję kontynuuje dodając od siebie dużego spersonalizowanego piernika z imieniem (własnoręcznie robionego). Myślę, że to dość oryginalne prezenty, które cieszą moich bliskich 🙂

    Odpowiedz
  23. W te święta spełnię małe życzenie mojego męża a mianowicie postaram się o romantyczny nastrój,świece,olejki i te sprawy a potem zatańczę dla niego w seksownej bieliźnie bo bardzo to lubi ;)))

    Odpowiedz
  24. Mikołajki w naszej rodzinie będą bajkowe
    komu jaki prezent już dawno ułożyłam w głowie.
    Mężowi nawigację samochodową -GPSa
    aby z powrotem do rodziny nie zwlekał
    i zawsze wracał jak do świątyń progu
    aby podziękować jakie ma szczęście w domu.
    Córce organizer na szkolne przybory
    aby wspomóc jej plastyczne wybory.
    I ułatwić mi zasypianie bez tubek kleju w pościeli
    ostrych ołówków w ciapie i plam farb na kanapie.
    Obrus ręcznie wyszywany będzie dla mamy
    aby mogła wyeksponować przed koleżankami
    swoje porcelanowe zastawy.
    U taty w samochodzie znajdą się nowe gumowe chodniczki
    aby auto mogło przejść sprawnie przegląd techniczny
    białej rękawiczki.
    Dla teściowej szykuje drabinę.Ale będzie miała minę.
    Trzy stopnie do gór aby mogła zawieszać firanek sznury.
    Synowa wie jak teściowi dogodzić nie będzie mu cholesterolem w brzuchu dziury robić
    tylko 3 kg szynki peklowanej i glazurowanej przygotuje
    i na tacy zafunduje.
    Wujkowi kalendarz Pirelli a cioci kota perskiego
    by miała co głaskać gdy małżonek roztopi się pod jej siłą gniewu.
    A dla siebie planuje wszystko to co uśmiech wywołuje. na FB Iwona B

    Odpowiedz
  25. Gdybym posiadała magiczną moc obdarowałabym najbliższych nieskończonym zdrowiem.Jednak takiej zdolności nie mam…
    W tym roku podarowałam najbliższym własnoręcznie wykonane wianki świąteczne. To prezenty na wyjątkową okazję, wykonane od serca. Taki prezent przypomina o miłości i bliskości w ten wyjątkowy czas. Oto jeden z nich…http://zapodaj.net/5ae2689a4cca8.jpg.html

    Odpowiedz
  26. Oryginalnym pomysłem na świąteczny prezent będzie designerski słoiczkek z małymi karteczkami zawiniętymi w liściki z 365 powodami dla których warto czekać na kolejne święta. Codziennie wyciągamy jedną karteczkę i zbliżamy się do kolejnych Świąt. Do tego, własnoręcznie zrobiona lampka nocna z butelki po Jacku Danielsie 🙂 Myślę, że prezenty które wykonujemy osobiście, poświęcając na to czas i precyzję są najlepszym prezentem, i to nie tylko na Święta. Nie ma problemu iść do sklepu, wydać 50 czy 500zł i kupić prezent. Sztuką jest prezent, który jest oryginalny, na który poświęciliśmy swój czas. Dzięki temu obdarowana osoba może poczuć się naprawdę ważna i doceniona! Polecam!

    Odpowiedz
  27. Brelok z grawerem i zdjeciem☺to drobiazg na który stać każdego a który chwyci za serce osobę obdarowana.zawsze będzie z nami bo przecież klucze mamy zawsze pod ręką i zawsze będzie przypominał o nas

    Odpowiedz
  28. Oryginalny prezent? Prezent, który pozwoli spełnić odstawione gdzieś na bok i zakurzone marzenia, zarówno te drobne, jak i te mniejsze. Dzięki podarowanej karcie prezentowej dla bliskiej osoby możemy sprawić, by jej życie nabrało kolorów i aby zrealizowała długo odkładane marzenie, np. lot balonem czy skok ze spadochronem 😉 Uśmiech na twarzy obdarowanej osoby bezcenny.

    Odpowiedz
  29. Najlepszym prezentem jest taki prezent który zbliża nas do siebie.Nie jakaś kolejna para skarpet czy kubek o którym już na drug dzień zapominamy.Najlepszy prezent jaki wspominam ze wzruszeniem był kilogram pistacji który dostałem od siostry.Wydawało by się że błahostka ale uwierzcie mi takie prezenty właśnie mają moc.Dlaczego?Całą noc jedliśmy te pistację,razem z siostra i rozmawialiśmy o życiu,swoich problemach.Był to swego rodzaju rachunek sumienia,którego oboje potrzebowaliśmy.Wiele błędów udało nam się naprawić właśnie dzięki ….kilogramowi pistacji. I takich właśnie prezentów wszystkim życzę sobie i Wam wszystkim.

    Wesołych Świąt !

    Odpowiedz
  30. Różowe okulary przez które świat wydaje się być lepszy i bardziej kolorowy. Bardzo chciałabym podarować je mojej przyjaciółce, żeby udało jej się dostrzec, ze pomimo zdrady przez męża i rozwodu jest świetną kobietą, wspaniała przyjaciółką i piękną kobietą.

    Odpowiedz
  31. Obserwuje wymagane profile jako Marzena Turaj

    Pomysł na oryginalny prezent świąteczny

    Oryginalny prezent świąteczny

    Kto by pomyślał moi drodzy
    Że zwykły prezent jest już nie modny
    Cały stos prezentów pod choinką
    Nie ma już znaczenia
    Gdy w rolę wchodzą większe marzenia
    Podarować można coś wyjątkowego
    Otóż najlepiej dać SIEBIE SAMEGO
    Swój wolny czas oddać bliskiej osobie
    Zrobić dobry uczynek w pełnej odsłonie
    Pójść do babci swojej ukochanej
    Posprzątać w domu wszystkie kąty
    Zrobić zakupy i nieść ciężkie siatki
    Zapłacić rachunki i odstać swoje w kolejce
    Ugotować obiad o jakim Babcia marzy
    I umyć po sobie wszystkie gary
    Umyć okna, wyprać firanki
    Pozamiatać wszystkie zakamarki
    A na końcu po całym dniu pracy
    Usiąść razem przy wspólnym stole
    Wysłuchać opowieści z dawnych czasów
    Zjeść wszystko czym Babcia poczęstuje
    A najlepsze że taki prezent nic nie kosztuje
    Wystarczy tylko ofiarować swój wolny czas
    Taki prezent warto ofiarować
    Nie tylko na święta
    Lecz na co dzień być pomocny każdemu
    Bo dzieląc się miłością z serca płynącą
    Dajemy coś najcenniejszego

    Odpowiedz
  32. Moi rodzice zastana pod choinka: LUSTERKO. Ale nie byle jakie. Kazde lusterki bedzie personalne. W zaleznosci od tego dla kogo ono byc, udekorowalam je kolorowym brokatem oraz napisem „Najlepsza mama na swiecie”, a dla taty „Najlepszy tata na swiecie” 🙂

    Odpowiedz
  33. O czym marze? Ciągle? Skrycie?
    Jak Wam powiem – to mi nie uwierzycie!

    W saniach Świętego nigdy nie siedziałam,
    nigdy z Nim też nie rozmawiałam.

    Moje życzenie? Spędzić z Nim święta.
    Nasze spotkanie na długo zapamiętam.

    Po całym świecie bym z Nim jeździła.
    Wiele interesujących miejsc przy tym zwiedziła.

    A ten renifer, czerwo-nosy.
    On ponoć zbija niezłe kokosy.

    Chciałabym z nimi rozdawać prezenty,
    I dla bogatych i dla tych biednych!

    Odpowiedz
  34. Mam chłopaka który po prostu uwielbia szybką jazdę samochodem, ale wiadomo nie na naszych drogach, dlatego w tym roku postanowiłam mu zafundować przejażdżkę samochodem wyścigowym po specjalnie do tego przeznaczonym torze 🙂 Jestem pewna, że tego się nie spodziewa i na pewnoe będzie zadowolony.

    Odpowiedz
  35. Prezent, którym obdarowałam już w tym roku moich rodziców jest dość oryginalny ale niebywale ważny. Wykupiłam dla rodziców pakiet badań wykluczający różne schorzenia. Bo cóż jest cenniejszego niż zdrowie i dobre samopoczucie. Prezent jak żaden inny pokazuje jak bardzo kochamy obdarowywaną osobę i jak jest dla nas ważna.

    Odpowiedz
  36. Ja w te święta planuję zrobić mojemu ukochanemu małą niespodziankę 🙂 Prezent ten jest stosunkowo tani, ale jestem pewna, że efekt końcowy wywoła na jego twarzy promienny uśmiech. W poranek Bożego Narodzenia, gdy mój mężczyzna będzie jeszcze słodko spać mam zamiar wypełnić sypialnię balonami z helem, do których przyczepione będą nasze wspólne zdjęcia. Ponadto w każdym z balonów bedzie umieszczona czuła wiadomość tylko dla niego 🙂 Mam nadzieję, że miło go zaskoczę 🙂

    Mail: k.sochacka.katowice@gmail.com

    Odpowiedz
  37. Mój pomysł jest to dla chłopaka <3
    Jak co roku nie wiemy co kupić , podarować naszym ukochanym męczymy się z tym i to większość nas potwierdzi . Jak brzmi stare dobre przysłowie " Przez żołądek do serca " . W tym roku postanowiłam nie denerwować się że mu się prezent nie spodoba . To mu coś upiekę , bo kocham piec . I mam nawet pomysł na obiad . Tylko brakuję mi jakiś fajnych ciuchów 😀 Wesołych Świąt 🙂

    Odpowiedz
  38. Uważam, że najlepszym prezentem jest czas którym możemy obdarzyć bliskich. Jeśli już uda nam ofiarować im czas, możemy dorzucić do tego szczere uśmiechy… W tym roku zamierzam kupić przyjaciółce różdżkę niczym z Harrego Pottera, zepsułam jej poprzednią, więc muszę się odwdzięczyć. Jako, że nasza kreatywność nie zna granic różdżką prawdopodobnie będzie jedynie rzecz, która w minimalnym stopniu ją przypomina tak jak np: pilniczek, czyli stara różdżka 🙂

    Odpowiedz
  39. Moja mama jest wielką romantyczką-uwielbia spacery w blasku księzyca,szum morza,zaczytywanie sie w romansach i oglądanie tkliwych komedii. Niestety gdy przyszlismy na świat musiała porzucic swe upodobania i zająć się wraz z tatą naszym wychowaniem. Na ich wspólne romantyczne wyjścia zabrakło czasu. Dlatego teraz,kiedy już jestesmy dorośli-rodzice mają więcej czasu dla siebie dlatego też najbardziej pożądanym prezentem byłaby podróż w romantyczne miejsce jakim jest Wenecja,by mogli delektować się swoją bliskością i niegasnącą namietnością.

    Odpowiedz
  40. Swoim bliskim, z którymi zasiądę przy Wigilijnym stole postanowiłam dać coś troszeczkę innego. Mianowicie 23-go Grudnia poprosiłam abyśmy się zebrali i podarowali ręcznie zdobione zaproszenia tym mniej fortunnym lub bezdomnym na naszą Wigilię. Mamy zamiar ugościć 20 nowo-poznanych gości i sprawić by te święta mogli spędzić w ciepłej, kochającej się, domowej atmosferze. Nie tylko sprawi to uśmiech na twarzach zaproszonych, ale również nam, domownikom, poczujemy oraz podarujemy prawdziwą magię Świąt. Miejmy nadzieję. że te Święta będą tak magiczne jak się zapowiadają.

    Odpowiedz
  41. Najlepszym prezentem, jaki można podarować bliskiej osobie, jesteśmy my sami. A żeby nie było tak banalnie, to dobrym pomysłem jest by zrobić to DOSŁOWNIE, mianowicie : wejść do dużego pudła, przebranym za mikołaja i dodatkowo z małym prezentem w ręku. Bo nic nie będzie lepszą niespodzianką niż wyskakujący mikołaj z pudełka. Wspomnienia na zawsze.. 😀

    Odpowiedz
  42. Będąc niegdyś na strychu babci dostrzegłam wiele małych i dużych szuflad, szufladek – niepotrzebnych pozostałości z przeszłości. Parę z nich odnowiłam jednak nie zmieniając ich stylowego wdzięku. Lubię twórcze niespodzianki, taką też postanowiłam sprawić rodzicom.
    Tacie sprezentuję spersonalizowany kubek własnego autorstwa wraz z jego ulubioną, sprowadzaną z Australii kawą ziarnistą. Podoba mi się pomysł przeplatania nowego ze starym, kreatywnego z pożytecznym. Wiem, że taki prezent sprawi mu wiele radości zwłaszcza gdy posiada wspólny wątek i jest stworzony istnie dla jego potrzeb i marzeń. Polecam by każdy oprócz wyjątkowego prezentu dołożył „coś” od siebie, co będzie nawiązywało do całości podarku.
    Mamie natomiast sprezentuję szkatułkę, którą oczywiście sama wykonałam metodą decoupage w jej ulubione wzory. Do środka dołożę nietypową bransoletkę z grawerem by zawsze przypominała jej jak bardzo ją kocham.
    Czasami nie trzeba niewiarygodnych wydatków by sprawić radość bliskim osobom. Ja w tym roku postanowiłam zachwycić ich także opakowaniem, które mogą wykorzystać jako koszyki na bibeloty. Kto powiedział, że słodkie, urocze koszyczki ozdobne muszą być wiklinowe ?
    Zatem mam dwie szuflady. Na płasko układam w nie moje podarunki, całość delikatnie kamufluję siankiem oraz świątecznymi ozdobami. Następnie pakuję szufladę do celofanu i tworzę śmiesznego cukierka. Do związania używam ekologicznego sznurka i materiałowych (cudownych!) wstążek.
    Prezenty nie muszą być szczelnie zapakowane! Świetnie gdy opakowanie zdobi nasz prezent i stanowi nietuzinkowy, oryginalny wstęp do chwili radości, która niebawem nastąpi…

    Odpowiedz
  43. Już od kilku lat mamy w rodzinie tradycję robienia prezentów własnoręcznie. Są to drobiazgi, które pięknie dopełniają pozostałe podarunki. Trzeba w nie włożyć swoje serce, czas i pracę, a nie tylko pieniądze. Ja wykonuję moim bliskim niepowtarzalne napisy na koszulkach. Na każdej staram się, aby przesłanie było jak najbardziej osobiste. Nie da się tego zyskać kupując zwykły t-shirt w sklepie.

    Odpowiedz
  44. Najlepszy prezent świąteczny według mnie zależy od sytuacji.
    Stworzyłem swój podział dotyczący najlepszych prezentów 😀

    Jeśli jesteśmy ciągle z najbliższymi w kontakcie, bez żadnej odległości, to myślę, że wtedy najlepszy jest jakiś podarek – mnie cieszą perfumy/słodycze/elektronika/miśki, generalnie tak to wygląda u Nas wśród najbliższej rodziny.

    Jeżeli dzieli nas jakaś odległość, ale widujemy się dość często, to myślę, że to powinna być rzecz, dzięki której dana osoba będzie nas kojarzyć – jakiś gadżet z naszym imieniem, bądź sentymentalna pamiątka.

    Trzecia i ostatnia kategoria – osoby, z którymi rzadko możemy spędzać czas, najlepszym prezentem wtedy chyba jest sama obecność, przynajmniej według mnie możliwość spędzenia czasu razem najbardziej cieszy, znacznie bardziej niż rzeczy materialne.

    Pozdrawiam

    Mail:
    wojciechbrzuzyallegro@wp.pl

    Odpowiedz
  45. Oryginalny pomysł na prezent Świąteczny to własnoręcznie wykonany i wydrukowany kalendarz:) Do jego produkcji możemy użyć zdjęć naszych bliskich, ale możemy także puścić wodze fantazji, i… Dla kinomaniaka przygotować kalendarz z plakatami filmów i cytatami filmowymi. Dla gracza kalendarz z okładkami gier i datami najważniejszych premier gier, które będą miały miejsce w przyszłym roku. Z kolei dla dziecka kalendarz składający się np. z jego dwunastu ulubionych bohaterów z bajek. Koszt takiego kalendarza to ok. 30 zł, jeśli chcemy przygotować go na grubszym i bardziej eleganckim papierze. Jego wartość jednak jest bezcenna, bo została przygotowana przez nas:)

    Odpowiedz
  46. Może osobiście nagrana płyta z coverami ulubionych „christmas songow”? :))

    Odpowiedz
  47. Nie ma nic wspanialszego niż radość i wzruszenie malujące się na twarzy ważnej dla nas osoby, która właśnie otrzymała od nas upominek, stworzony wyłącznie z myślą o niej, odpowiadający jej zainteresowaniom lub potrzebom. Emocji towarzyszących rozpakowywaniu ozdobnego pakunku, gdy dłonie aż drżą z przejęcia, a na twarzy obdarowanego pojawia się najpierw cień uśmiechu, potem zaskoczenie a w końcu szczera radość, nie da się porównać z niczym innym. Dlatego uważam, że prezenty stworzone własnoręcznie z myślą o konkretnej, bliskiej nam osobie są najcenniejsze i jedyne w swoim rodzaju. Taki prezent wywołuje szereg pozytywnych emocji, stając się częścią rodzinnej historii utrwalonej na fotografiach lub zapisanej w pamięci obdarowanego. Może mieć wymiar czysto praktyczny, zaspokajać wyłącznie potrzebę piękna lub łączyć obie cechy w jednym wyjątkowym upominku, takim jak własnoręcznie wykonana kartka z niebanalnymi życzeniami, ramka ze zdjęciem drogiej sercu osoby czy elegancka szkatułka na biżuterię. Własnoręcznie stworzony prezent wymaga nie tylko wkładu pracy i zdolności, ale i szczerych intencji, znajomości gustu i zainteresowań osoby, której chcemy sprawić przyjemność, jak i umiejętności odczytywania subtelnych podpowiedzi, które wysyła nam w międzyczasie. Taki prezent na zawsze pozostanie w sercu i pamięci obdarowanego, ponieważ jest czymś, czego nie można ot tak kupić w każdym sklepie. Z pewnością każdy doceni serducho, trud i starania wyłożone w samodzielne przygotowanie prezentu, który stanie się dzięki temu wyjątkowy, niepowtarzalny i najcenniejszy.

    Odpowiedz
  48. Kilka lat temu nie miałam ani środków ani pomysłu na prezent dla mamy, więc pozostało mi zrobienie czegoś samej. Niestety talentu artystycznego nie mam i wszelkie kartki, DIY itp. nie są dla mnie. Po długim namyśle postanowiłam nagrać film w którym opowiadałam i pokazywałam naszą historię, przyjaźń. Oczywiście zaczęłam od zdjęć mamy w ciąży. Następnie odwiedzałam wszystkie nasze ulubione miejsca, wspominałam historię z nimi związane, mnóstwo zdjęć, filmików z dzieciństwa. Nie zabrakło w filmie również wspomnień o tych ciężkim chwilach, które na szczęście zawsze kończyły się happy endem:) Film trwał naprawdę dość długo, pracy przy nimi było co nie miara, ale opłacało się. Gdybyście widzieli moją mamę w chwili oglądania tego filmu… Nawet najdroższy prezent nie jest w stanie zastąpić zrobionego z miłością prezentu.

    kamiila11@interia.pl

    Odpowiedz
  49. Gdzie jest druga?Znikają w tajemniczych okolicznościach.Zżera je pralka.Domyślacie się już o czym mowa? – o skarpetkach!Kto z nas nie dostał kiedyś pod choinkę pary skarpet?Mina obdarowanego będzie z całą pewnością bezcenna!Piszę to z własnego doświadczenia,należę do grona tych szczęśliwców i dobrze,że upominki rozpakowujemy po kolacji wigilijnej,bo inaczej to bym się chyba zakrztusiła ością z karpia…Będąc dzieckiem w Święta podarunki były dla mnie na pierwszym planie,wiadomo!Pamiętam jak ho,ho,ho temu dzieciątko przyniosło mi skarbonkę(z kłódką,klucz zakopałam-Houston,mamy problem),którą do dziś się jaram(a minęło ponad 15 lat,toż to pomału będzie antyk).Mam do niej sentyment!Niby mała metalowa puszka,a dała mi tyle radości.Jest w niej tyle zamkniętych wspomnień.Pomogła mi i pomaga nadal spełniać moje marzenia!Miło znaleźć pod choinką coś,co zostanie z nami na długie lata,a nie wyląduje na dnie szafy lub na portalu z opisem sprzedam tanio,oddam.

    e-mail s_she@interia.pl

    Odpowiedz
  50. A niech poniesie mnie wyobraźnia! Coraz więcej ludzi odkłada wszystko na później. ‚Jutro’ jest okresem, kiedy chcemy wszystko zrobić, ale oczywiście nam się nie udaję. Tak więc myślę, że świetnym prezentem dla takich ludzi byłyby ciasteczka z napisem „dzisiaj” i „teraz”. Wiem, że takie coś nie istnieje, ale zawsze można zrobić je samemu. Myślę, że pomysł mógłby się spodobać i dać motywację osobie, no chyba, że zostawiłaby ciastka na później… :p

    Odpowiedz
  51. Mój oryginalny pomysł na prezent to własnoręcznie wypieczony chleb.
    Nie będzie leżał na dnie szuflady czy na strychu jako nietrafiony i niechciany. Kto nie lubi świeżego chleba z chrupiącą skórką? Będzie pięknie pachniał, a osoba obdarowana na pewno ciepło pomyśli o darczyńcy, bo będzie wiedziała, że prezent jest specjalnie dla niej, z sercem, poświęceniem i troską wykonany (a raczej wypieczony;)) Taki chlebek można zapakować w lnianą ściereczkę ze świątecznym motywem i przewiązać jutowym sznurkiem. Będzie minimalistycznie i z klasą, a do tego jakże oryginalnie! Chleb to symbol jedności, dzielenia się, wspólnoty dlatego moim zdaniem jest idealnym prezentem na święta.

    Odpowiedz
  52. Oryginalnym i jedynym prezentem w swoim rodzaju może być… portret! Rysunek ołówkiem lub kredkami, węglem lub pastelą. Sama kocham rysować i myślę, czy na szybko by tu nie sprezentować komuś z moich bliskich jego zdjęcia przełożonego za pomocą moich dłoni na papier <3 Czy nie jest to jedyna w swoim rodzaju pamiątka, móc zobaczyć to, jak wyglądamy w oczach innej osoby? Zwłaszcza osoby, która nas kocha 🙂
    Pozdrawiam i życzę radosnych świąt i cudownych prezentów od bliskich!
    Nina

    Odpowiedz
  53. Najpiękniejszy i najbardziej cenny i oryginalny prezent jaki otrzymałam to własnoręcznie wykonany krzyż przez męża i synka . Do użycia krzyża zostały wykorzystane gwoździe zwane podkowiakami do kopyt końskich. Był to niezwykły prezent 🙂

    Odpowiedz
  54. Czy to będzie oryginalny prezent… myślę że tak, będą to prezenty dla moich najbliższych, które sama wykonuje ręcznie. Na pewno będą to stroiki świąteczne wykonane z świerku z dodatkiem szyszek, lasek cynamonu, suszonych pomarańczy i jabłek, bombek i świec. Będą to również aniołki i lampiony które wykonuje z masy solnej. A w związku z tym, że uwielbiam piec ….obdaruję swoich bliskich mieszanką suchych składników do wypieku muffinek w słoiku, które wystarczy wymieszać z mlekiem, olejem i jajkiem….i do piekarnika 🙂 mmm pycha 🙂

    Odpowiedz
  55. Najoryginalniejszym prezentem który miałem przyjemność wręczyć był… własnoręcznie wykonany pierścień! Miałem możliwość wykonania takowego dzięki przedmiotowi na studiach, który nosił dumną nazwę „Wyroby z metali szlachetnych”. Każdy z uczestników mógł wykonać wybrany przedmiot ozdobny, a mój wybór padł właśnie na pierścień, który przygotowałem dla swojej mamy. Przygotowanie obejmowało proces odlewania srebra, walcowania odlewu, lutowania obrączki, szlifowanie i polerowanie a na osadzaniu kamienia ozdobnego w cardze skończywszy. Całość zajęła blisko 20 godzin, a choć wiem że z wyglądu daleko mu do pierścieni sprzedawanych w sklepach, to świadomość że został wykonany własnoręcznie napawa mnie dumą i sprawia, że uważam to za swój najlepszy z prezentów!

    Odpowiedz
  56. Oryginalnym pomysłem na prezenty świąteczne jest seria przedmiotów codziennego użytku z zabawnym dopiskiem. Przykładowo, swojemu chłopakowi kupujemy nić dentystyczną z dołączoną karteczką w stylu „Wybacz, musiałam kupić sobie buty, w których się zakochałam! Wesołych Świąt!”. Pomysłowe, z humorystycznym akcentem, łamiące stereotyp wielkich, świątecznych zakupów. Pośmiejmy się chociaż raz z konsumpcjonizmu! Naturalnie, fajnie byłoby do tego spędzić z chłopakiem wieczór przy przygotowanej kolacji, aby mógł później wykorzystać swój wyjątkowy prezent 😉

    Odpowiedz
  57. W tym roku jak co roku główkowałam co sprawi mojemu mężowi radość i czego nie rzuci w kąt. Myślałam dniami i nocami, dedukowałam, wymyślałam, aż w końcu doszłam do wniosku, że najlepszym prezentem będzie zrobienie dla niego własnoręcznej książeczki z kuponami. Umieściłam w niej takie oto lkupony:
    1. krokiety z barszczem przygotowane przez żonę
    2. wieczór z piwkiem w spokoju bez żony i dzieci
    3. wieczór „tylko” z żoną:)
    4. karpatka domowa
    5. karta odmowy wyjazdu na zakupy bez fochów i złości(oczywiście żony)
    6. jednorazowe odstąpienie od odkurzania sobotniego

    To będzie dla niego najlepszy prezent:) przynajmniej tak mi się wydaję. Książeczka jest kolorowa wykonana przeze mnie mam nadzieje, że mój mąż będzie ucieszony i zdziwiony:)))

    Pozdrawiam serdecznie i życze wszystki WESOŁYCH ŚWIĄT:*:**

    Odpowiedz
  58. Moim oryginalnym prezentem świątecznym jest szydełkowanie torby z podobizną mojej rodziny, mój mąż z pewnością by się ucieszył z takiego prezentu a ja chodziłabym zadowolona jak mój mężczyzna wchodził by z taką torbą do pracy i na zakupy.
    Szydełkuje swoją podobiznę synka i męża w czapkach Mikołaja a w tle będzie ubrana choinka

    Mój mail x5b@wp.pl

    Odpowiedz
  59. Mój chłopak jest instruktorem dość intensywnego tańca reggaeton. Buty zdziera niczym przedszkolak. Na astronie Adidasa powstała akcja, za pomocą której można zaprojektować własne buty, każdy detal, kolor, dosłownie wszystko. Buty do tańca nie mogą sie tylko wyróżniać, muszą być także bardzo wygodne i elastyczne. Dzieki temu prezent dostaje +100 do oryginalności. Pozdrawiam

    Odpowiedz
  60. Idealny prezent to taki, w który włożono nie tylko fundusze, ale także czas i serce. Może to być własnoręcznie zrobiona biżuteria, wydziergany na drutach szalik czy sweter albo namalowany przez nas obraz. W przypadku braku szczególnych talentów, tak przydatnych przy prezentach DIY spersonalizowany prezent też jest bardzo miłym gestem, bo jest inny, niż wszystkie, wyjątkowy, NASZ. Nie byle pierścionek/portfel/filiżanka, ale NASZ prezent, wyjątkowy tak bardzo, jak my jesteśmy wyjątkowi dla osoby, która nas obdarowała. Gdyby każdy dawał prezenty z sercem, to o wiele rzadziej byłyby one nietrafione.

    Odpowiedz
  61. Najlepszy prezent świąteczny? To zdecydowanie oryginalny prezent świąteczny! A takimi są prezenty zrobione własnoręcznie. Osoba obdarowywana wie, że wtedy spędziliśmy nad nim naprawdę sporo czasu, włożyliśmy w nie dużo serca i miłości.
    Ja mój prezent już wykorzystałam 🙂 Mój chłopak wyjechał na 4 miesiące do stanów, akurat w okresie świątecznym. Ze względu na mój stan zdrowia, niestety nie mogę mu towarzyszyć ciałem, więc chociaż towarzyszę duszą. Przygotowałam mu 20 listów. Każdy na konkretny dzień, lub specjalną okazję. Znalazły się więc listy „na wigilię”, „ma sylwestra”, „na gorszy humor”, „na naszą sprzeczkę”, „na radosny dzień”, „jak zatęsknisz” i wiele innych, dedykowanych datą na naszą rocznicę, jego urodziny czy datę naszego poznania się, która również w tym okresie ma miejsce. Do każdej koperty włożyłam malutki upominek. Jestem trochę ‚zbieraczem’ 😉 i nawet wynalazłam w skrzynce ze skarbami bilet autobusowy z dnia kiedy się poznaliśmy właśnie w tym autobusie. W kopertach znajdują się również zdjęcia, wspólne wspomnienia. Moim zdaniem, to wspaniały prezent, a i pamiątka do późniejszych wspomnień już po powrocie 🙂

    Odpowiedz
  62. Co to kupić pod choinkę mężczyźnie – oto jest pytanie,
    skarpety, kosmetyki męskie – to już niemodne niesłychanie.
    Dlatego drodzy Panowie i drogie Panie,
    Myślę, że ten prezent zaskoczy mego mężczyznę w te święta niesłychanie.
    A jeszcze bardziej wręczania oprawa,
    Uważam, że zarówno dla męża jak i dla mnie będzie to zabawa.
    Przebiorę się w strój Mikołaja Świętego,
    Choć trochę w zmodyfikowanego.
    Spódniczka mini czerwona,
    Czapka bez pompona,
    Kurtka czerwona zapinana na rzepy i pas,
    I worek z prezentami sięgający po pas.
    Czerwone buty na koturnie,
    I choć może będę wyglądać durnie,
    To z tego olbrzymiego wora,
    Wyciągnę małego potwora.
    Będzie nim latający budzik,
    Który każdego śpiocha rano zbudzi.
    Mój mężczyzna to śpioch wyjątkowy,
    Który zawsze rano doprowadza mnie o zawrót głowy.
    Gdy tylko godzina nastawiona wybije,
    Śmigło po całym pokoju się wije,
    By nastąpiło jego wyłączenie,
    Męża zadaniem będzie tego śmigła na budziku umieszczenie.
    Taka jest oto tego budzika działania zasada,
    Każdego śpiocha to zagłada.
    Śpioch już będzie rozbudzony po takiej akcji,
    Taki latający budzik da mi mnóstwo satysfakcji.
    Mam nadzieję, że ten prezent męża zaskoczy ,
    I sposób wręczenia Go zauroczy.

    Odpowiedz
  63. Święta stawiają przed nami nie lada wyzwanie- musimy podarować coś ludziom dla nas bliskim. Chcemy, aby nasz prezent wzruszył ich, ucieszył, był potrzebny… Z pewnością nie chcemy, aby został przyjęty ze sztucznym uśmiechem i schowany szybko na dno szafy. Galerie handlowe i drogerie proponują nam pójście na łatwiznę- kupienie gotowego zestawy prezentowego- mnogość pięknie zapakowanych kosmetyków, słodyczy oraz innych prezentów zawsze mnie niesamowicie zadziwia. Osobiście uważam, że takie zestaw są owszem praktyczne, jednak… „bezpłciowe”. Moim zdaniem prezent dla bliskiej osoby powinien być wykonany własnoręcznie i przedstawiać jej zainteresowania i pasje. Myślę, że prezenty, w które został włożony niemały wysiłek i nikt inny z pewnością takiego nie dostanie! W tym roku miałam największy problem z wybraniem podarunku dla mamy. Chciałam, aby było to coś wyjątkowego, tylko dla niej. Długo się zastanawiałam, aż postanowiłam wykorzystać w praktyce moją pasję- haftowanie. Dawno tego nie robiłam z braku czasu, jednak postanowiłam przypomnieć sobie ten fach. Moja mama uwielbia psy- ma swojego ukochanego pinczera, który nie opuszcza jej na krok. Zrobiłam więc jego zdjęcie i przerobiłam je na wzór do haftu krzyżykowego. Następnie zamówiłam materiał i odpowiednie nici i zabrałam się do pracy. Musiałam zacząć kilka tygodni przed świętami, ponieważ obraz jest bardzo duży. Na szczęście skończyłam go! Zostało tylko oprawić go w ramkę i prezent pod choinkę będzie czekał na Wigilię. Myślę, że jest to niebanalny prezent, ponieważ w jego wykonanie włożyłam wiele wysiłku oraz został dopasowany do „zawartości serca” mojej mamy 🙂 Nasi najbliżsi zasługują na wysiłek i trud, zwłaszcza w świąteczny czas! 🙂

    Odpowiedz
  64. Moim pomysłem na tegoroczny prezent świąteczny dla całej rodziny jest profesjonalna sejsa zdjęciowa. To nie tylko ciekawa i zabawna forma spędzenia wspólnie czasu, ale także pamiątka i uwiecznienie radosnych chwil, które mam nadzieję za kilkanaście lub kilkadziesiąt lat będziemy wpominać z sentymentem 🙂

    Odpowiedz
  65. Nie będę wymyślać nie wiadomo czego … powiem Wam jednak, że najpiękniejsze życzenia są te od dzieci- szczere i takie marzycielskie. W zeszłym roku mój synuś życzył mi pełnego baku odrzutowego paliwa, żebym zawsze szybko wracała do domu po pracy….
    Nawet teraz mam łzy w oczach, gdy to piszę…
    I takich prezentów wszystkim życzę.
    Jednakże mój pomysł to voucher na pakiet badań. Nie każdy ma na o pieniążki, nie każdy czas- a kolejki na podstawową ochronę zdrowia na 2020r … Stąd ten właśnie prezent 😀

    Odpowiedz
  66. Nie wiem, czy prezent, który nie istnieje jest prezentem oryginalnym, ale jeśli bym mogła, to chciałabym dać moim bliskim… Lekarstwo na wszystko. Już nie pierwszy raz ktoś z bliskich znajomych umiera nam w okolicach świąt. Zawsze przy wigilijnym stole śpiewamy „Kolędę dla nieobecnych”, dla tych, których przy swoich rodzinach nie ma. Bardzo boję się, że któregoś roku na święta zabraknie i kogoś z naszego stołu. Najbardziej chyba obawiam się, że zabraknie babci, bo ilości jej chorób nie idzie zliczyć. Gdybym tylko miała, dałabym jej to lekarstwo. Mimo, że sama choruję na przewlekłą chorobę stawów, z pewnością bym jej to oddała. Nie chcę, żeby cierpiała… Póki co jednak, jedyne co mogę ofiarować jej to siebie. Swój czas, swoją obecność, a i tak, w gonitwie dnia codziennego tak często nie jestem w stanie zrobić dla niej nawet tego. Mam nadzieję, że święta będą czasem, w którym tym niesamowitym lekarstwem na wszystko będzie nasza wspólna obecność. Póki jeszcze wszyscy przy jednym stole zasiąść możemy.

    Odpowiedz
  67. Prezent dla całej rodzinki 4-5 osobowej. Polecam dla każdego członka wykonanie bardzo prostego kolażu ramkowego z możliwością wymiany zdjęć wykonanych aparatem zwykłym i wywołanymi u fotografa bądź polaroidem. Potrzebna nam będzie klasyczna bądź według uznania inna ramka obrazowa koszt ok. 15 zł/ sztuka , paru metrów sznurka może być np. na bieliznę ok. 3 zł oraz spinacze (tak by pasowały do stylu/kolorystyki ramki w granicach 5 zł za kilkanaście sztuk spinaczy ) ramkę dodatkowo można przyozdobić np. koralikami, małymi muszlami bądź innymi zebranymi/kupionymi fantami w sklepie tzw. ” za 5 zł”. Koszt wywołania zdjęć, ramek, sznurków na pewno zamknąłby się w 120 zł aby ucieszyć naszą 4-5 osobową rodzinkę. Prezent ten jest oryginalny, pamiątkowy i wzbudza duży sentyment u obdarowanych

    Odpowiedz
  68. witam-jako ,że oryginalność prezentów jest moją słabością i z chęcią wśród nich dominuje DIY … jest forma prezentów stworzonych przez samych siebie… i tak dla taty ,można z drewna ,papieru ściernego ,kształtu wykonanego z masy solnej np ryb ,taśm tessa mocujących podarować wspaniałą ramkę z mini półką ,gdzie gadżety wędkarskie będą miały swoje miejsce a tato oryginalny prezent … dla mamy polecam pudełeczko drewniane ,ścierny papier ,kilka gwożdzików ,małe zawiasy do pudełka ,kilka serwetek z pięknym wzorem ,białą farba i lakier… to będzie pudełko na styl Decoupage (jak dobrze napisałam) ,z tym że stworzymy go zupełnie sami… w środku można dodać piankowe wyposażenie lub przegródki .. tutaj polecam dodatkowo taśmy tessa ..są niezrównane w mocowaniu lub dobry klej… Dla każdego można wykonać coś wyjątkowego.. Są święta zatem można znajomym podarować choinkę imienną z życzeniami z drewna malowaną sprayami w różnych kolorach ,z masy solnej bombki klejone nawet na ciepły klej z pistoletu oprószamy brokatem lub podciętymi z łańcucha końcówkami,tabliczka imienna z życzeniami nie jest trudna masa solna tu pomaga jak nic.. malowana tabliczka ,sklejona i graficzny z komputera napis do wydruku z życzeniami i naklejony na tył choinki ,dodatkowo zawinięta tak choineczka w folię nawet spożywczą i na to wstążeczka i mamy cudowny prezent dla każdego 🙂

    Odpowiedz
  69. „Lustereczko powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy w świecie? – chyba każda z nas zna bajkę o królewnie śnieżce i magicznym lustrze. Ale co to ma do świątecznego prezentu??
    A no ma 🙂 Według mnie idealnym prezentem dla każdej kobiety byłoby … lustro.
    Opis: niezwykła tafla szkła w wyrafinowanej, eleganckiej oprawie , całość skrywająca nieprzeciętne moce.
    Mocujemy na ścianie nasz prezent w celach typowo kobiecej ciekawości. Jak wiemy, żadna z nas nie wyjdzie rano z domu bez choćby 100 spojrzeń w lustro 😉 Niby wydaje się ono rzeczą banalną, którą każda z nas ma z pewnością w domu…
    …ale nie, nie! Nie takie lustro, które każdego dnia zapewni Cię o twej atrakcyjności, nagle okazuje się że wszelkie fałdki i krągłości zniknęły jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. A włosy? Jakie puszyste, gęste, lśniące! I cóż to za zgrabne, długie nogi jak u modelki! Odkrywczych reakcji nie ma końca!
    Efekt: Wychodzisz z domu rozpromieniona, pewna siebie, uśmiechnięta, jak gdyby milion facetów sypnęłoby garścią komplementów i powiedziało Ci, że jesteś piękna, a to „tylko” magiczny prezent świąteczny, który od tej chwili będzie twoim najlepszym przyjacielem 😉

    Odpowiedz
  70. Nie zawsze prezent musi być namacalny, materialny. Kiedyś zapytałabym „JAK TO?!”. Dziś wiem, że najlepsze prezenty to takie, których nie widać gołym okiem. Takie, których nie trzeba pakować w torebki, owijać papierem i wiązać na nich kokard, które wyglądały lepiej w naszych wyobrażeniach niż w rzeczywistości 🙂
    Ofiarować w ten sposób można wiele. Pomoc prawną, pomoc psychologiczną, pomoc w odrabianiu lekcji dzieciom z wielodzietnych rodzin czy nawet codzienną pomoc osobom starszym. Nic nie maluje większego uśmiechu na pełnej szczerości buzi jak okazanie im wsparcia i podarowanie kawałka siebie.
    Pozornie za wszystko trzeba płacić, a jednak istnieją rzeczy bezcenne – jakim jest najzwyklejsze dobro, którym to powinniśmy obdarowywać bez względu na okazję.

    Odpowiedz
  71. Prezent nie powinien być rzeczą jednorazową. Dobrze, gdy niesie ze sobą wspomnienia. A gdyby tak zebrać wszystkie wspomnienia w jedno miejsce? Idealny pomysł to ” koc pamięci”. Należałoby przenieść wspólne zdjęcia na materiał(np na koszulki z własnym nadrukiem). Z tych koszulek można zrobić koc,pozostawiając na nim przedstawione obrazy. Dajemy to drugiej osobie i wspólnie możemy wspominać,mieć to wszystko przy sobie. To idealny prezent dla najbliższej osoby, przede wszystkim bardzo oryginalny

    Odpowiedz
  72. Chyba najbardziej oryginalnym prezentem jaki dałam swojemu ukochanemu było pudełeczko pełne naszych wspomnień. Przez 7 lat zbierałam wszystkie bilety do kina, lotnicze czy na zwykły pociąg, karty wstępu na różne zabytki, wycieczki, ulotki reklamowe wydarzeń na których wspólnie byliśmy, kilkadziesiąt zdjęć. Było tego całkiem sporo. Jednocześnie dostałam wtedy od niego najwspanialszy prezent pod słońcem – przepiękny uśmiech pełen wzruszenia 🙂

    Odpowiedz
  73. Zawsze krępowało mnie otrzymywanie prezentów. Wiecie, nie zawsze ktoś ma pieniądze, czas lub nawet chęci, żeby coś komuś podarować- zwłaszcza, jeśli „musi”. Zawsze byłam zwolenniczką darowania prezentów w momencie kiedy ma się na to po prostu ochotę. Mimo wszystko, kiedy zbliżały się urodziny, a ktoś nalegał na zakup jakiegoś prezentu- proponowałam zakup kartki z życzeniami. Symbolicznie- a dla mnie po latach wielka radość. Oczywiście właśnie takie kartki dostawałam. Była wśród nich jedna szczególna. Kartka, bez życzeń. Życzenia były zapisane na innym papierze. Dokładnie na całej rolce papieru toaletowego! Cała rolka życzeń! Chyba nie muszę wspominać jak wielką radość sprawiło mi czytanie tego wszystkiego? Już nie mówiąc, o świadomości, ze ktoś tak bardzo się wysilił 🙂

    Odpowiedz
  74. Z teściem jestem nadal na Pan. Wiecie… ciężko coś kupić facetowi będąc również nim, a zwłaszcza własnemu teściowi. Wiadomo, że każdy czasem napije się czegoś z procentami, więc w tym roku wpadłem na pomysł, aby kupić mu wódkę z limitowanej ‚kolekcji’ „Pana Tadeusza” gdzie napisane jest „Pan Janusz” (z racji, że ma tak na imię) nakleję na to kokardę i myślę, że będzie jak znalazł. Czuję, że będzie to świetna okazja, aby pośmiać się z tego i może przejść na „tato” 😉

    Odpowiedz
  75. Według mnie najpiękniejszym prezentem nie będą rzeczy materialne, czy same pieniądze ( czasem tak bywa, kiedy nie wiemy, co kupić ), nie będzie to również choinka, czy odwiedzający Nas św. Mikołaj – bo to jest tradycja, Najbardziej oryginalnym pomysłem, jak również samym prezentem będzie wspólne spędzony czas z rodziną i obraz przedstawiający każdego z osobna, szeroko uśmiechniętego od ucha do ucha, składającego sobie życzenia z opłatkiem w ręku i ze łzami w oczach, to czysta miłość uszczęśliwia Nas wszystkich.

    Odpowiedz
  76. Myślę, że oryginalnym prezentem dla mojego narzeczonego będzie zielone drzewko do ogródka. Tuż, tuż święta, dlatego fajnie byłoby, gdyby oprócz choinki w domu, świeciło również drzewko na zewnątrz. Wspólne kolędowanie wokół drzewka, w śniegu, poubierani w ciepłe kożuchy, czapki i szaliki to moje marzenie ! 😉

    Odpowiedz
  77. Dla mojego brata zarówno oryginalnym, jak i praktycznym prezentem będzie sudokowy papier toaletowy. Równie mocno uwielbia te łamigłówki oraz siedzenie godzinami w łazience. Niech łączy przyjemne z pożytecznym.

    Odpowiedz
  78. Oryginalny prezent świąteczny to zdecydowanie czyszczący MOP -KAPCIE, które wycierają kurz. Te kapcie są idealnym prezent dla wszystkich tych leniwych gospodynie, które nie mogą być jedno, aby dostać się na ręce i kolana i szorować ich podłogi z wiadrem i gąbka staroświecki sposób. Dlaczego należy przejść przez ból i cierpienie mycie podłogi miotłą, kiedy można zrobić lekkie prace swoje obowiązki przez poślizg po podłodze w zaciszu te ładne kurz niewykorzystanych środków kapcie te slip-on mop odkurzanie kapcie są wielkości jeden i będzie pasował najbardziej dorosłych stóp. Są one bardziej funkcjonalne niż normalne klapki, ponieważ zamiast gumowe uchwyty na spodzie, mopy podłogowe do podeszwy! Każdy doświadczony czystsze będą wiedzieć, jak łatwo podłogi w domach zbierają kurz i brud. Te kapcie, czyli mop są idealne do stosowania na twardych podłóg takie jak drewno, laminat, winylu i płytek ceramicznych. Idealny prezent dla każdej gospodyni domowej i nie tylko.

    Odpowiedz
  79. Świąteczny prezent powinien pełnić kilka funkcjj. Wywoływać uśmiech na twarzy obdarowywanego, dać mu poczucie, że jest dla nas osobą ważną i przede wszystkim zbliżać. Gdyby to połączyć ze sobą, jak puzzel do puzzla, mamy idealny, a przy tym oryginalny prezent świąteczny. Proponuję, aby na odwrocie, liczącej kilkadziesiąt bądź dla bardziej cierpliwych – kilkaset elementów układanki z puzzli,napisać życzenia dla osoby, której będziemy je wręczać. Życzenia powinny być płynące prosto z serca i zapisane drobnym maczkiem, aby osoba obdarowywana musiała je najpierw złożyć w całość w celu odczytania naszych życzeń.Puzzle można oczywiście składać wspólnie- obdarowywujący i obdarowywany, bo przecież w święta chodzi przede wszystkim o bliskośćJestem pewna, że taka świąteczna kartka przypadnie do gustu nawet najbardziej wymagającej osobie. Wszak wiadomo, że obdarowywujący musiał w nią włożyć nie tylko pomysł, ale i czas, aby najpierw puzzle poskładać, a kolejno napisać coś od siebie. Wybór motywu obrazka nie jest też bez znaczenia. Może osoba, dla której prezent jest przeznaczony marzy o podróżach, a widok nadmorskiej plaży pozytywnie nastroi ją do wyjazdu. Być może jest miłośniczką zwierząt i słodki piesek, spoglądający ze złożonego w całość obrazka sprawi, że na jej twarzy pojawi się uśmiech. Jeśli to nasza przyjaciółka, puzzle mogą być np. zrobione ze wspólnego zdjęcia. Interpretacja tematu dowolna. Jedno jest pewne- taki prezent świadczy tylko o tym, że obdarowywany jest dla mnie osobą ważną, bo w zrobienie jej przyjemności zainwestowałam coś, czego nie można znaleźć na sklepowej półce z prezentami – swój czas i wkład pracy!

    Odpowiedz
  80. Drogi Mikołaju!

    Piszę do Ciebie w sprawie nie cierpiącej zwłoki, choć wiem, że jesteś teraz bardzo zapracowany. Dziękuję za dwa dni urlopu od pakowania prezentów, nawet nie wiesz jak bardzo było mi to potrzebne. Jako Twoja najwierniejsza Śnieżynka proszę jeszcze o jeden mały prezent – flakonik perfum Coco Renifel. Wiesz, zostałam zaproszona na galę wręczenia Złotych Soplów i będę miała przemówienie w kategorii Najlepiej Ubrany Renifer Roku. Nie uwierzysz, ale mam je wygłosić wraz z Tomem Cruisem! I jak się pewnie domyślasz chcę wyglądać i pachnieć wyjątkowo w tym dniu. Przejrzałam już moją szafę i wiem, że czekają mnie wielkie zakupy w Centrum Lodowym, a na zaopatrzenie się w eleganckie a zarazem baaardzo kobiece perfumy już nie wystarczy mi czasu. Dlatego też z nutką desperacji, ale i nadziei liczę, że wyślesz mi ten prezent szybciutko priorytetem reniferowym, a ja jutrzejszego wieczora rozpalę zmysły wszystkich zaproszonych gości (na czerwonym dywanie zapozuję, między innymi z Dziadkiem Mrozem!) i kto wie może sam Tom Cruise zaproponuje mi rolę w najnowszej części Mission Impossible, której akcja ma się rozgrywać na Alasce (czyli moje klimaty). Ten sukces zawdzięczałabym właśnie Tobie, bo nawet mała, niewinna kropla perfum może zdziałać cuda.
    Teraz muszę kończyć, bo TaxiSanie są już pod moim igloo, więc lecę na zakupy, a Ty pomyśl proszę o mojej sprawie.

    Pozdrawiam cieplutko!
    Twoja Śnieżynka,
    Katarzyna Kate

    Odpowiedz
  81. Gdybym miała taka możliwość, to jako prezent za wszysto co ja dostalam chciałabym po prostu zabrac moich bliskich do chatki w góry, w ktorej byłby ciepły kominek, taki wielki stół przy ktorym moglibysmy wszyscy zasiaś i najbardziej kolorowa choinka. I żeby padal wtedy śnieg, a my moglibysmy spacerować, ścigać się na sankach, zjeżdzać na nartach, spędzać czas z góralami na kuligu i cały czas aż do nowego Roku bylibyśy razem.

    Odpowiedz
  82. Chciałabym dać rodzicom prezent niepowtarzalny, potomka rodziny. Pomimo wielu starań efektów brak. Wiem, że tak jak ja z moim narzeczonym, tak i przyszli dziadkowie czekają na wnuka. Będziemy się z Marcinem starać jak tylko możemy. Może w Wigilię błyśnie gwiazdka, która rozświetli nam przyszłość w większym gronie, wzbogaconą o płacz, krzyk, nieprzespane noce i ogromną miłość, którą chcemy się dzielić.

    Odpowiedz
  83. Dziewczyna podarowuje chłopakowi, mężowi test ciążowy. Niech teraz wytęży umysł i odczyta ,,zaszyfrowany” wynik. Jest prezent czy nie.

    Odpowiedz
  84. najbardziej oryginalny prezent to kolejna para grubaśnych frotowych skarpet albo dziesiąty kubek termiczny..
    uwielbiam..

    Odpowiedz
  85. Nietypowy prezent jaki w tym roku otrzyma mój tata to… skarpetki i koszula flanelowa, bo zawsze dostawał tylko skarpetki, wiec takiego połączenia się nie spodziewa na pewno. Mama natomiast otrzyma kilka pudełek lodów, bo była na diecie, a na święta robi sobie dyspensę do tego dostanie też zestaw pucharków na lody z długimi łyżeczkami, żeby mogła zajadać się lodami w łóżku. Siostra natomiast otrzyma ode mnie lampę stojąca, bo ma już jedną wiec dostanie drugą, na drugą stronę łóżka, żeby mogła leżeć raz z jednej strony i czytać książkę, a jak to się jej znudzi to zrobić to samo z drugiej strony, bo będzie miała już inną perspektywę. To są idealne i oryginalne prezenty, które sprawię swoim bliskim.

    Odpowiedz
  86. Jak dla mnie oryginalny prezent Gwiazdkowy
    To nie… telefon odlotowy
    To nie… wór kosmetyków kolorowych
    To nie … sterta ubrań markowych
    To nie… słodycze oblane czekoladą
    To nie… pudełko przepasane kokardą

    Chciałabym by tego czasu szczególnego
    Zobaczyć na ulicy z uśmiechem każdego
    By nikt się wtedy nie smucił
    By tata zmęczony z pracy nawet z uśmiechem wrócił

    By nie było ciągłego narzekania
    Wzajemnego obwiniania
    By kłótnie zakończyć kompromisami
    By skończyć wreszcie z wyzwiskami!
    By optymizm przegonił jesienne smutki

    By w radio leciały wesołe nutki
    By razem się jednoczyć, nawzajem pomagać
    By chory nie musiał o należną pomoc błagać
    Niech będzie niezwykła atmosfera
    Dobrobyt u każdego, nie tylko u premiera

    Ach to by była sielanka, idylla prawdziwa
    Jednak to możliwe! Bo każdy taki optymizm gdzieś w sercu skrywa 😉

    Odpowiedz
  87. Najbardziej, najbardziej, najbardziej oryginalny prezent, jaki kiedykolwiek udało mi się zrobić to było wydanie dla kogoś książki! Osoba przeze mnie obdarowana uwielbia pisać, a jednocześnie ma lekkie pióro. To co pisze chowa do szuflady, ale ja dobrze wiedziałam, że po cichutku marzy o wydaniu książki! Zebrałam zatem wszystkie krótkie opowiadania i wiersze, które miałam autorstwa tej osoby, wydrukowałam, dodałam mnóstwo pustych stron, a całość zaniosłam do drukarni, gdzie stronice zostały fachowo oprawione, a na okładce znalazło się imię i nazwisko autora wierszy i opowiadań. Puste strony były jak perspektywa na przyszłość, że jeśli się zapełnią, to wtedy faktycznie będzie czas na wydanie własnej książki! Małe spełnienie marzeń 🙂

    Odpowiedz
  88. Oryginalny pomysł na prezent:
    – dla mamy: stworzoną przez siebie książkę, na której każdej stronie będą napisane życzenia, pozytywne myśli i jej powiedzonka na każdy dzień roku, aby była zawsze pogodna
    – dla taty: koszulę i krawat w żywym kolorze z wieloma obrazkami uśmiechu, żeby jak będzie mu smutno to się uśmiechnął.
    – dla siostry: w przepięknej ramce ozdobionej również własnoręcznie zdjęcie ze wspólnej zabawy, żeby zawsze pamiętała , że siostra jest blisko.
    – dla przyjaciela: album ze zdjęciami z każdej wspólnej chwili spędzonej razem
    Wszystkie te prezenty mają na celu wywołać uśmiech na twarzy bliskiej osoby,

    Odpowiedz
  89. Moją propozycją jest podarowanie bliskiej osobie pudełka. Ale nie – nie takiego zwykłego. Po pierwsze byłoby to pudełko wykonane przeze mnie własnoręcznie (uwielbiam działania z farbami i pędzlami 😉 ). Takie, które zawierałoby cząstkę mojego serca. 😉 A potem wspaniale ozdabiało któreś z pomieszczeń domowych obdarowywanego.
    Po drugie, ciekawa byłaby jego zawartość. Znalazłaby się tam ogromna ilość karteczek, zwiniętych w rulonik, przewiązanych wstążeczkami. A dokładnie 365 lub 366 (zależy ile dni liczy dany rok), na każdy dzień roku. Na każdej z tych karteczek znajdowałyby się złote myśli. Takie, które zachęcają do pozytywnego działania, twórczego myślenia i kreatywnych pomysłów. Takie, które dodają siłę do realizacji marzeń i wyznaczania sobie celów. Takie, które pozytywnie wpływają na rozwój. I w końcu takie, które niejednokrotnie wyciągną z dołka, rozwieją chmury problemów czy przepędzą nawałnice trosk. I wtedy uśmiech pojawi się na ludzkiej twarzy. Jestem pewna, że moc słowa, zawarta na karteczkach, nieraz przyniesie radość, zmniejszając smutki obdarowanego. 😉

    Odpowiedz
  90. W tym roku wpadłam na pomysł zrobienia nieco niekonwencjonalnego prezentu. Pomysł pojawił się w mojej głowie w dużej mierze przez to, że w tym miesiącu obchodzimy z moją przyjaciółką 10-lecie naszej przyjaźni i tym bardziej chciałam jej dać coś naprawdę od serca. Dlatego też porobiłam mniejsze i większe pakunki, a do każdego z nich doczepiłam karteczkę, która mówiła, kiedy dany pakunek moja przyjaciółka może odpakować. Wśród takich „metek” znalazły się m.in. takie z „Otwórz, kiedy masz ochotę na coś słodkiego”, „Otwórz, kiedy jest Ci smutno”, „Otwórz, kiedy nie masz już na nic siły”, „Otwórz, kiedy jest Ci zimno”, „Otwórz, kiedy chcesz zabłysnąć” i tym podobne teksty. W środku znalazły się nasze wspólne zdjęcia, cytaty zapisane na maszynie do pisania a także wiele rzeczy, które zostały wykonane przeze mnie ręcznie – ciasteczka, kule do kąpieli, biżuteria, zakładki do książek czy nawet pudełko ozdobione metodą decupage. Wszystkie rzeczy opakowałam w zwykły papier pakowy – tradycja i ekologia przede wszystkim 🙂 Zostało jeszcze kilka dni do świąt a z każdym dniem coraz bardziej nie mogę się doczekać, kiedy dam mojej przyjaciółce ten prezent czy raczej zbiór prezentów. Pierwszy raz robiłam coś takiego i nie sądziłam, że może mi to dać aż taką radochę! Na pewno wykorzystam ten pomysł jeszcze nie raz i nie dwa! 🙂

    Pozdrawiam, Dominika D.

    Odpowiedz
  91. CZAPKA-NIEWIDKA niech pod choinką wyląduje
    Taka piękna, klasyczna co mej karnacji podpasuje
    Jej funkcją jednakże będzie coś innego niż grzanie
    Zaspokoi mą ciekawość.. to czego pragną wszystkie panie
    Niby jestem a mnie nie ma? Ta czapka to sprawi
    Podpatrując mego szefa będę się świetnie bawić
    Gorące ploteczki szybciutko podsłucham w ukryciu
    CZAPKA-NIEWIDKA pomoże mi w moim życiu
    Gdy czerwona się nagle w tłumie zrobię i zestresowana
    Ubieram CZAPKĘ-NIEWIDKĘ i jestem uratowana!
    Drogi Mikołaju, czy już wiesz co chce dostać pod choinkę?
    Podaruj mi CZAPKĘ-NIEWIDKĘ a będę mieć ucieszoną minkę 🙂

    Odpowiedz
  92. Gdy byłam mała nie można było spuścić ze mnie wzroku,
    przestawałam rozrabiać i cichutko zasypiałam dopiero po zmroku.
    Pewnego dnia, gdy mama chciała upiec ciasto świąteczne,
    nuda mnie dopadła i wcale nie zachowywałam się grzecznie.
    Chciałam żeby pyszny sernik był już gotowy,
    więc przyszedł mi wspaniały pomysł do głowy.
    Nastawiłam piekarnik na najwyższą temperaturę,
    mamę zaprosiłam do okna by podziwiała zimową naturę.
    Gdy poczułyśmy smród nadchodzący z piekarnika,
    nagle wszystkich domowników dopadła panika.
    Sernik się spalił, więc pobiegłam kupić mamie ciasto,
    w czapce Mikołaja biegłam z nim przez całe miasto.
    Zmęczona wróciłam do mieszkania i dałam go mamie :
    „to dla Ciebie prezent, mamy sernik a co się stało to się nie odstanie”.
    Mama wybuchła śmiechem, przyjęła prezent oryginalny,
    mówiąc że sernik był pyszny, a pomysł niebanalny.

    Odpowiedz
  93. Święta spędziłam z dzidziusiem w brzuszku,
    moja mała siostrzenica nie wiedziała o maluszku.
    Myślała, że mam wzdęcia o których ostatnio słyszała w reklamie,
    podarowała mi Espumisan mówiąc „po tym brzuch rosnąć Ci przestanie”.

    Odpowiedz
  94. Myślę że orginalnym prezentem w ten magiczny nastrój świąt były by jakieś cieplutkie skarpetki , miły kocyk i jakieś fajne piżamki 😉

    Odpowiedz
  95. W szkole podstawowej istniał zwyczaj losowania osoby, której wręczano prezent świąteczny. W klasie był pewien Tomek. Żadne z dzieci nie chciało być przez niego wylosowane…Tomek dawał w prezencie plastikową reklamówkę ze Świętym Mikołajem lub choinką,wypełnioną orzechami włoskimi i pomarańczami. Myślę, że gdybym dziś dostała taki prezent z pewnością byłabym zaskoczona.

    Odpowiedz
  96. A ja zasugeruję kuferek z ciekawym, kuszącym wnętrzem, czyli wszelkimi kobiecymi akcesoriami i kosmetykami. Wyobrażacie sobie reakcję pięknej damy otwierającej takie cudeńko? Szminki, cienie i wiele więcej we wszystkich odcieniach, że aż będzie można dostać oczopląsu! Ale uwaga! Zagrożenie! Gdy w ręce kobiety dostanie się ten prezent macie gwarancję kilkugodzinnego tzw. „wyłączenia z życia”. Jest to przede wszystkim ostrzeżenie dla facetów, którzy z wielkim zdziwieniem będą spoglądać na swoją kobietę/ siostrę/mamę biegającą w te i we wte do lustra i testującą otrzymane skarby. Cóż, moim skromnym zdaniem prezent wart tego ryzyka, bo uciechy i podziękowań nie będzie końca 🙂

    Odpowiedz
  97. Oryginalny prezent podarowałam siostrze w te Mikołajki. Moja siostra planowała wyjazd za granicę na kilka miesięcy, dlatego prezent musiał być wyjątkowy i taki który będzie jej przypomniał o najlepszych momentach. Zebrałam jej najlepsze zdjęcia i popędziłam do nowo otwartego studia fotograficznego na naszym osiedlu, reklamującego się hasłem „Twoje zdjęcie wydrukujemy Ci nawet na stroju kąpielowym”. W efekcie powstały 3 sukieneczki, pierwsza była ozdobiona zdjęciami kiedy to moja siostra zrobiła pierwszy krok, druga zdjęciami z jej 7 urodzin a trzecia z jej osiemnastki. A sukieneczki były dla kogo? Nie nie dla mojej siostry, ale dla małego misia (żeby zmieścił się w walizce) od teraz może mieć swoje najlepsze wspomina nawet na końcu świata i przytulać się do nich! Haha

    mail: love.style.of.london@gmail.com

    Odpowiedz
  98. Oryginalny prezent to nie rzecz, lecz nowy członek rodziny!

    Mąż zawsze marzył o potomku płci męskiej, więc wzięłam sprawy w swoje ręce. I nie tracąc ani chwili, urodziłam mu syna w dzień wigilii. 🙂

    O tym podarku nie da się zapomnieć …

    Profile Moodo i Kapuczina polubione przez Dorotę Laskowską.

    E-mail: d.laskowska@op.pl

    Odpowiedz
  99. Oryginalne prezenty w mojej rodzinie:

    Córka mieszka daleko, więc telefon był prezentem trafionym. Dzwonimy teraz to w jedną, to w drugą stronę. Trafionym oczywiście dla Niej, bo doładowuję go ja, a dla mnie to studnia bez dna.

    Moja mama babcią być chciała i ciągle na mnie naciskała. No to w świąteczny poranek urodził się mój synuś – Franek. Gdy go babcia zobaczyła, o innym prezencie już nie marzyła.

    Polubiłam Moodo i Kapuczinę na facebooku, korzystając z profilu Marta Lis.

    Mój adres e-mail: martusia320@onet.pl

    Odpowiedz
  100. Witam 🙂
    Moodo oraz Kapuczina na facebooku zostały polubione przeze mnie – Danutę Sowę.

    Oryginalny prezent świąteczny? Dostałam taki od mojego ukochanego …

    Mój chłopak oświadczył mi się w święta i ten prezent do dziś pamiętam. Żaden w sklepie kupiony, nie był już nigdy jak ten, tak idealnie trafiony.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Danka
    e-mail: danka19@opoczta.pl

    Odpowiedz
  101. Jestem prawdziwą dziewczyną DIY. Kocham robić rzeczy sama. To sprawia mi wiele radości. Od początku grudnia czuje juz swiąteczny klimat. Każdy dzień chcę jak najbardziej wypełnić pracą nas nowymi dekoracjami i dom zamieniam w pracownię 🙂 piekę świąteczne ciasta, robię wigilijną kolację a także co roku własnoręcznie wykonuje gwiazdkowe prezenty. Czy jest coś bardziej oryginalnego!? 🙂
    Robiłam na drutach szaliki, rękawiczki bądź czapki dla mamy i sióstr z ich inicjałami w ich ulubionych kolorach. Dla koleżanek sole do kąpieli bądź peelingi do ciała robione z miodu, cynamonu i kawy. Dla taty i szwagrów breloki z modeliny, kubki z własnoręcznym śmiesznym napisem czy coś słodkiego(bo są wielkimi łasuchami!) oczywiście zrobione wlasnorecznie. Bardzo lubią karmelowe ciasta z orzechami, bądź pianki marshmallow. Wszystko zapakowane w tiulowe woreczki 🙂 też robię je sama!
    Myślę, że najlepsze orginalne prezenty można tylko wykonać samemu! Nikt nie zrobi niczego takiego samego, a do tego prezent jest z głębi serca i żaden inny nigdy go nie zastąpi, ani nie bedzie się z nim równać 🙂

    Odpowiedz
  102. Najbardziej oryginalnym prezentem jaki mogłam sobie wymarzyć była książka o tytule „Wspominajka lepsza niż nie jedna bajka”:) . Przygotowała ją dla mnie moja przyjaciółka zaczynając ją słowami „Dawno,dawno temu w piekarni, gdy pewna brunetka obsypała mnie piernikami….” czyli początek naszej znajomości, gdy przez swoją niezdarność upuściłam piernikowe ciasto na jej nowe zamszowe buty 🙂 Na każdej kolejnej stronie znajduje się kilka zdjęć i krótki wierszyk wspominający daną chwilę. Wspominajka jest przepięknie wykonana, płakałam ze szczęścia jak dziecko gdy ją dostałam 🙂 Uwielbiam ją przeglądać i uważam to za najbardziej oryginalny prezent pod słońcem!

    Odpowiedz
  103. Najlepszy prezent jaki może ucieszyć nastolatka to… poduszka! Ale nie zwykła taka otwierana z miejscem na telefon w środku i dziurką przez którą można przeciągnąć słuchawki. A teraz wyobraźcie sobie, że mama myśli że po obiedzie leżąc w swoim pokoju czytacie lekturę, a wy tak naprawdę w zupełnie innym świecie razem z ulubioną piosenką.

    Odpowiedz
  104. W tym roku wpadłam na genialny pomysł prezentu. Moja przyjaciółka ma straszne problemy z matematyką, pomimo korepetycji i długiej nauki dostaje ledwo dwa. Prezent ode mnie miał jej trochę pomóc. Jako, że jestem w biol-chemie to znam się trochę na substancjach, więc skonstruowałem specjalnie długopis którego pismo można odczytać dopiero po poświeceniu specjalną lampką (lampkę umieściłam oczywiście na drugim jego końcu). Dodałam do prezentu jeszcze nowy piórnik- by po nim pisać tym długopisem. Przyjaciółka gdy dostała podarek była przeszczęśliwa, niedługo kolejna kartkówka z matematyki więc będzie mogła w końcu przetestować swój prezent i nauczycielka więcej jej nie zarzuci, że nie zna wzorów, piątka murowana! 😉

    Odpowiedz
  105. Mój pomysł na prezent świąteczny to kalendarz. Ha pomyślicie okrutnie oklepane. Ale to nie taki zwykły kalendarz, kupiony gdzieś w sklepie. Ale od początku. Jakiś czas temu (żeby nie było orientacji i powiązania tematów) poprosiłam moją połówkę (totalnego świra na punkcie aut) o wypisanie w kolejności 12 ulubionych bryk. W necie roi się od ciekawych zdjęć samochodów, ale ja postanowiłam trochę je poprzerabiać w programie do edycji. I tak parę miesięcy to kolaże naszych mordek i wybranej maszyny, inne wkomponowane są w nasz garaż, lub prezentują się na podjeździe przed domem 🙂 No i zaznaczyłam ważne daty, żeby nie było wymówki że totalnie w zabieganiu codziennym nie pamiętał o kwiatach na przykład na rocznicę 😉

    Odpowiedz
  106. Zawsze staram się podejść do tematu prezentów w sposób niebanalny. Zdarza się, że wypisuję na kartce najważniejsze cechy osoby, którą chce obdarować, a następnie dopasowuję do cech rzeczy, które mogłyby się sprawdzić jako prezent. Ostatnio przygotowuję oryginalny podarunek dla moich rodziców. Nie jest to coś drogocennego, jeśli chodzi o wartość materialną, ale na pewno jest wyjątkowe i jedyne pod względem emocji i uczuć. O co chodzi? o własnoręcznie wykonany album rodzinny. Są w nim zdjęcia wszystkich członków rodziny, są odciski dłoni dzieci, są pierwsze rysunku, są specjalnie wykonane laurki, są pamiątki z dzieciństwa, są też miłe słowa, anegdoty, wspomnienia, opisy różnych sytuacji. To wszystko w tonie żaru, lekkiej ironii, a przede wszystkim ciepła i miłości. Najlepsza rzecz znajduje się na ostatniej stronie – są to rysunki moje i mojego rodzeństwa, które zrobiliśmy jakieś 26 lat temu. Widnieje na nich mama i tata, a pod karykaturalnie wyglądającymi malunkami znajdują się słowa WYJĄTKOWY TATA i NAJLEPSZA NA ŚWIECIE MAMA. Napisaliśmy to tak dawno, ale żeby dać rodzicom poczucie bezgranicznej miłości, dopisaliśmy te same słowa i teraz 🙂 Myślę, że to wyjątkowy, oryginalny, a przede wszystkim niepowtarzalny prezent 🙂

    Odpowiedz
  107. Chyba najbardziej oryginalny prezent jaki udało mi się komuś sprawić to tegoroczna Tablica Wspomnień i Życzeń dla mojej młodszej siostry. Wiedziałam, że chciałaby powiesić sobie coś fajnego nad biurkiem, ale nie miała na to za bardzo pomysłu. Chwyciłam tę myśl, kupiłam korkową tablicę, wybrałam różne zdjęcia z ważnych dla Niej momentów i z ludźmi, którzy mają szczególną rolę w jej życiu i wywołałam je. Oprócz zdjęć, znalazłam w Internecie kilka inspirujących cytatów i zdjęć pokazujących to o czym marzy. Tablica ma przypominać Jej o tym, że są ludzie dla których jest bardzo ważna i ma przed sobą wiele marzeń, które może spełniać. Chciałam, żeby wiedziała jak bardzo mi zależy na Jej szczęściu i że życzę jej jak najlepiej, na zawsze będzie moją malutką siostrą, choć ma już 24 lata 🙂

    Odpowiedz
  108. Moja przyjaciółka miała ostatnio gorszy czas, wszystko jej się nie udawało i obwiniała o to siebie. Prezent ode mnie miał dać jej dużo pozytywnej energii, zebrałam zdjęcia jej mamy, babci, siostry, chłopaka i wszystkich przyjaciół. Każdego porosiłam o to by powiedział o niej kilka ciepłych słów. W ten sposób powstała wyjątkowa książka. A potem razem tego słuchałyśmy, można było usłyszeć m.in: „chociaż się kłócimy to jesteś najlepszą siostrą na świecie”, „Wiem, że nie rozmawiamy za dużo, ale bardzo Cię z tatą kochamy”. Chyba nigdy nie była tak wzruszona i szczęśliwa, od tej pory zrozumiała, że ma w okół siebie mnóstwo osób dla których jest ważna. Polecam taki prezent 😀

    Odpowiedz
  109. Moim zdaniem prezenty powinny zawierać cząstkę naszej duszy, by było widać, że włożono w nie serce. Wtedy kiedy osoba spojrzy na podarunek, od razu pomyśli o nas i uśmiechnie się do siebie. Taki prezent podarowałam mojej przyjaciółce rok temu. Kupiłam wielki słój w którym umieściłam pierniczki. Nie były to zwykłe pierniczki, ponieważ na każdym z nich był napis z lukru. Były to hasła, które by zmotywowały, rozśmieszyły bądź podniosły na duchu moją przyjaciółkę, np. „uśmiechnij się”, „dasz radę”, „popraw bluzkę” (często stanik jej wystawał) i wiele wiele innych indywidualnych przesłań. Słój ozdobiłam czerwonym materiałem ułożonym na wieku oraz wstążką i kartą z jej imieniem. Nie muszę opisywać jaka była szczęśliwa i wzruszona gdy zobaczyła ten prezent 🙂

    Odpowiedz
  110. Kurs na prawo jazdy kat. B. dostanie go ode mnie mój przyjaciel 🙂 jannik90@o2.pl

    Odpowiedz
  111. Oryginalny pomysł an prezent. Zakupy ze stylistką dla mojej mamy. Zawsze narzeka, że trudno jej wybrać coś ładnego i porządnego 🙂

    Odpowiedz
  112. Od lat wiadomo, że to nie rzeczy materialne mogą być najpiękniejszym prezentem, a jednak ciągle myślimy o przedmiotach. A ja marzę, chcę miłości, jakkolwiek trywialnie to brzmi, ale mam po 20, a nigdy prawdziwie nie kochałam. Tak naprawdę głęboko w sercu marzę o jedynym na całym świecie, który rozświetli me życie. Gdybym miała tę osobę, w której zatraciłabym się bez reszty, czuła to drżenie serca, mimowolny uśmiech wysiliłabym się na oryginalny prezent. Do metalowej skrzyneczki wrzuciłabym 52 koperty na każdy tydzień roku, a w każdej z nich własnoręcznie zapisałabym wspomnienia, zabawne, wzruszające czy pozornie błahe np. „Ciągle pamiętam kolor Twoich włosów w prześwicie w nasz pierwszy wspólny wschód słońca” czy „Pamiętasz jak połamałam obcas, gdy pędziliśmy na pociąg do Zawiercia?” Czuć jeszcze raz te emocje, pokazać mu jak pokolorował mój świat i zostawia ciągle po sobie ślad w mojej głowie, duszy i sercu. Chciałabym, by także chłonął każdy gest w myślach. To byłoby coś. Najpiękniejszy prezent w życiu, z większym poświęceniem niż wydaniem pewnej sumy pieniędzy, a serca nic by innego tak nie ucieszyło! Dla siebie także chciałabym taki podarunek, rozkruszyłby każdą część we mnie…

    Odpowiedz
  113. Zawsze uważałam ze personalizowane prezenty to najlepsze rozwiązania,chcę by obdarowana osoba wiedziała ze ten upominek był przygotowany z myslą o niej. I tak koleżanki w pracy dostają słodkie pierniki z obrazkiem ich charakteryzującym i imieniem, oczywiście własnoręcznie wykonane, Sama tworzę też kalendarze – ze zdjęciami, ulubionymi cytatami zaznaczonymi ważnymi datami, te prezenty powędrują do przyjaciółek i rodziny. Ale najlepszym prezentem będzie miło spędzony czas – najbliżsi dostaną bilety na wspólna podróż, którą w tajemnicy zaplanowałam, dodatkowo każdy dostanie jedną małą rzecz związaną z tym miejscem, mam nadzieje że wszystko sie uda i ten prezent zrealizujemy w lutym, spełniając marzenie i przeżywając razem cudowne chwile!
    martyna20183@wp.pl

    Odpowiedz
  114. Mój pomysł na oryginalny prezent to foto-książka, a konkretnie dla moich i partnera rodziców a także dla nas wzajemnie. Wybieramy najpiękniejsze zdjęcia naszej siedmiomiesięcznej córeczki Romy i oddajemy je do serwisu a następnie odbieramy gotową książkę z wydrukowanymi na jej stronach zdjęciami naszego szczęścia. Fotoksiążka to piękny,oryginalny i sentymentalny prezent na lata, i choć daje się niejako taki sam prezent nawet co rok to myślę, że zawsze będzie tak na prawdę inny, i sprawi dużo radości. Dodatkowo jest to trochę jak podarowanie drugiej osobie szczęśliwych chwil, które dzielimy w ten sposób razem z nią ponieważ czas jest niejako zaklęty w zdjęciach.

    Odpowiedz
  115. Święta to czas kiedy chcemy obdarować ukochane osoby wymarzonymi prezentami, by w ten sposób okazać swoją miłość, troskę i opiekę. I ja stanąłem przed dylematem: „co dla żony będzie najlepszym prezentem?” i wpadłem na dość nietypowy pomysł – ‚czapka niewidka’ 🙂 Już wyjaśniam dlaczego…Na co dzień zabiegana i zatroskana żona marzy o tym by stać się niewidzialną chociaż na krótką chwilę, by mogła oddać się błogiemu lenistwu, pójść z przyjaciółką na długie zakupy (do Moodo oczywiście:)), poczytać w spokoju książkę i zwyczajnie zrobić to na co aktualnie ma ochotę, a nie tylko wtedy kiedy znajdzie na to kilka minut wolnego czasu między opieką nad dzieckiem, dbaniem o dom, gotowaniem w kuchni czy też pracą w biurze. Moja żona zasługuje, by mieć czas na swoje przyjemności…i choćbym musiał stanąć na głowie – dostanie ode mnie ‚czapkę niewidkę’ 🙂

    Odpowiedz
  116. Najlepszy prezent to awaryjny kod na przytulanie. Przekazujesz taki tajny kod na liściku lub laurce swej ukochanej osobie, a ona, gdy jest w potrzebie wpisuje ten kod w SMS-a i wysyła do Ciebie – wtedy wiesz, że trzeba pędzić do niej co sił, aby ją przytulić 🙂

    Odpowiedz
  117. Jak byłam dzieckiem, wraz z bratem postanowiliśmy przygotować prezent dla rodziców. Na technice miał za zadanie uszyć skarpetę na prezenty i tak go poniosło, że wyszła ona ogromnych rozmiarów! Mieliśmy nie lada zadanie, żeby ją teraz wypełnić za 5zł, które mieliśmy w skarbonce… Brat wpadł na pomysł, aby kupić 2 butelki coca-coli! Śmiechu była co niemiara i do tej pory wspominamy to przy każdych świętach, a coca-cola i jej zapach gości w naszym domu :D. Przynajmniej oryginalnie 😀

    Odpowiedz
  118. Najbardziej oryginalnym prezentem jaki otrzymałem od żony była koperta. Jednak nie taka zwykła koperta. I nie było w niej żadnego banknotu (może i dobrze). W środku znajdował się wyjątkowy, specjalnie dla mnie stworzony bilet. I tutaj pozwolę sobie zacytować: „Bilet na sex z żoną w ekstremalnym miejscu, niezapomniane wrażenia gwarantowane”. Na mojej twarzy pojawił się z pewnością wyraz zaskoczenia. Ale szybko schowałem go bezpiecznie miejsce, jednak na dalszym rozpakowywaniu prezentów nie potrafiłem się skupić, tak bardzo chciało mi się śmiać…

    Odpowiedz
  119. U mnie w tym roku bliscy zostaną obdarowani jadalnymi, ręcznie wykonanymi prezentami. Stosownie od wieku i gustu przygotuję dla nich nalewkę mandarynkową, pralinki oreo i o smaku herbaty matcha oraz bananowy krem krówkowy. Prezenty będą w butelkach z kapslem lub w słoikach, również udekorowanych własnoręcznie. Jeśli ktoś miałby ochotę, podaję przepisy i jednocześnie życzę wszystkim pięknych i smacznych świąt! 🙂
    ____________________
    PRALINKI OREO
    – kilka ciasteczek Oreo
    – serek homogenizowany
    – serek mascarpone
    – biała lub ciemna czekolada

    Ciasteczka należy rozgnieść w woreczku np. wałkiem, a następnie zmielić jeszcze drobniej w blenderze. Do zmielonych oreo dodajemy około 2-3 łyżek serka homogenizowanego i mascarpone (do uzyskania pożądanej konsystencji, która pomoże nam dobrze formować). Robimy w rękach kuleczki i maczamy w roztopionej białej lub ciemnej czekoladzie. Można posypać czekoladową posypką lub pokruszonym ciastkiem oreo. Zostawić do zastygnięcia w chłodnym miejscu.
    ____________________
    PRALINKI O SMAKU HERBATY MATCHA
    – 1,5 tabliczki białej czekolady
    – pół łyżki herbaty matcha
    – 75 ml śmietanki 30 lub 36 %

    W garnuszku należy podgrzać śmietanę i dodać pokrojoną czekoladę. Cały czas mieszamy. Kiedy się rozpuści, dodajemy herbatę, najlepiej przesianą. Mieszamy. Wlewamy czekoladę do silikonowych foremek na pralinki albo robimy foremkę np. z folli aluminiowej z podwyższonymi bokami, żeby czekolada nie wypłynęła. Wygładzone czekoladki posypujemy herbatą do ozdoby. Schładzamy. Przed wyciągnięciem z formy warto wsadzić czekoladki na pół godziny do zamrażalki.
    ____________________
    BANANOWY KREM KRÓWKOWY
    Do garnka należy wlać pół litra śmietany 36 % i podgrzewać z połamaną białą czekoladą (1,5 tabliczki) i 1,5 łyżeczki soli. Całość mieszamy.
    Do drugiego garnka wsypujemy około 100 g cukru i dodajemy 3 łyżki wody. Podgrzewamy na małym ogniu do skarmelizowania cukru. Nie mieszamy.
    Garnek z karmelem ściągamy z gazu. Wlewamy połowę śmietany i mieszamy. Następnie stawiamy garnek z powrotem na gaz i wlewamy drugą połowę śmietany.
    Wrzucamy 5 pokrojonych bananów i gotujemy kilkanaście minut, mieszając.
    Gorący krem blendujemy i przekładamy do słoika. Wystudzony przechowujemy w lodówce.
    ____________________
    NALEWKA MANDARYNKOWA
    Ja robię ją ze skórek, nie z owoców, ponieważ wtedy jest bardziej aromatyczna, a mandarynki można wcześniej zjeść. Emotikon wink
    W piekarniku rozgrzanym do około 100 stopni należy suszyć skórki przez około 1,5 godziny. Potrzebujemy takich skórek z 2 kg owoców. Skórki wkładamy do słoika, zasypujemy 100 g cukru i wlewamy 600 ml wódki lub spirytusu. Po około 2- 3 tygodniach przelewamy nalewkę do butelki.

    Odpowiedz
  120. Oryginalny świąteczny prezent? Spełnienie dziecięcych marzeń (moich i mojego rodzeństwa) i spędzenie świąt śladami Kevina samego w Nowym Yorku. W końcu święta bez Kevina to nie święta. Przejechanie mostu Queensboro słynną żółtą taksówką i udałanie się na Manhattan. Następnie udanie się do Radio City, restauracji Empire Diner,a potem do China Town. Potem Battery Park i podziwianie Statuy Wolności oraz pomniku w Central Parku . Zarezerwowanie sobie pokoju w pięciogwiazdkowym hotelu Plaza, a na sam koniec odwiedzenie sklepu z zabawkami DUNCANA. Czy mógłby być bardziej niespodziewany i oryginalny prezent niż ten? Jak dla mnie najbardziej niezapomniane prezenty są bogate właśnie we wspomnienia:)

    Odpowiedz
  121. Mój pomysł, który już wypróbowałam (i wypadł świetnie) to przewodnik a w nim bilety ns podróż do opisanego w nim miejsca na weekendowy wypad. Wbrew pozorom taki prezent może być bardzo tani – przewodnik ok 30 zł a bilety od kilku złotych. Ja taki prezent sprawiłam mężowi na 30 te urodziny. To był weekend w Berlinie, jechaliśmy tam autokarem. Świetne w tym prezencie jest wspólne planowanie, a potem przeżywanie przygody! Rzeczy tracą na wartości, zużywają się, ale wspomnień i przeżyć nikt nam już nie odbierze 🙂

    Odpowiedz
  122. Oryginalny pomysł na prezent świąteczny ? Długo zastanawiać się nie muszę, bowiem mnie wystarczyłby awans w pracy (czekam na niego już 5 lat!), niekończąca się gotówka (w końcu kupiłabym sobie tyle ciuszków w Moodo ile uniosłabym), święta spędzone w gronie całej rodziny (w końcu, może wszyscy razem zasiądziemy do wigilijnego stołu) , mieszkanko (ciasne, ale własne!)- to w zupełności by mnie uszczęśliwiło 🙂 moniaaa777@gmail.com

    Odpowiedz
  123. Kupię tonę modeliny będzie zabawnie, każdy ulepi sobie to czego pragnie, a do tego będzie bardzo twórczo i kreatywnie 🙂
    sandra00@tlen.pl

    Odpowiedz
  124. Moim zdaniem najlepszym prezentem jest zakupienie lub adoptowanie jakiegoś zwierzaka , po pierwsze dasz mu dach nad głową a po drugie zyskasz nowego przyjaciela
    karolinah1999@gmail.com

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Autor

Paulina Rudnicka

Kategorie

Konkursy

Tagi

, ,
Udostępnij ten post na: Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze Udostępnij na Google+ Udostępnij na Pinterest