5 października 2015

Orunia: sesja retro

Sesja zdjęciowa rysunkowa

Orunia to dzielnica, w której nie można zobaczyć mnie często. Mówi się, że jest bardzo niebezpieczna. Odkąd mieszkam w Gdańsku, byłam w niej zaledwie kilka razy, więc nie mnie oceniać całokształt. W dniu sesji spędziłam tam kilka godzin i miejsce to wydało mi się pełne kontrastów.

Podczas zdjęć zaczepia nas wiele osób. Akurat Orunia była na tyle specyficzna, że na jednego miłego przechodnia przypadał drugi –  wulgarny i (w kilku przypadkach) pijany. Ci pierwsi pytali, czy w ogóle mogą przejść, albo czekali na nasz znak i pozwolenie.  Była to bardzo miła odmiana i zachowanie, z którym nie spotkałam się w żadnym innym miejscu, a przynajmniej nie na taką skalę. Oczywiście jest też druga strona medalu i doskonale rozumiem, dlaczego ludzie boją się tamtędy chodzić. Sam tunel jest dość mroczny, brudny i co ważniejsze – można tam spotkać przechodniów, którzy nie są tak uprzejmi, jak Ci opisywani wyżej. Miałam wrażenie, że po którymś z kolei usłyszanym siarczystym wulgaryzmie, na wszelki wypadek zaczęłyśmy opracowywać w głowach możliwe drogi ucieczki.

Murale na ścianach wykonała Anna Taut – artystka, która ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Gdańsku. Są wśród nich pamiątki ślubne, fragmenty płytek ceramicznych, koronkowe serwetki i dziecięce zabawki. Elementy mają przypominać wnętrza mieszkań oruńskich z końca XIX i początku XX wieku – przez co tunel wydaje się nieco bardziej przytulny. Według mnie to strzał w dziesiątkę!

Lampa vintage Loki, zielony sweter i malowana ściana Loki Torba Michael Kors Portret retro Zielony sweter, jeansowe dzwony i torba Michael Kors Dorysowane kwiaty Sesja zdjęciowa na oruńskim dworcu Fotel retro/vintage Orunia PKP Murale ścienne - Orunia PKP Orunia - modowa sesja zdjęciowa Naturalny makijaż Sesja zdjęciowa - Orunia Kreatywne PKP - Orunia Uciekający pies

Torba/ bag – Michael Kors
Buty/ shoes – Stradivarius
Sweter/ sweater – secondhand
Spodnie/ pants – secondhand
Zegarek/ watch – Daniel Wellington
Plaszcz/ coat – ZNU


Fot. Ewelina Magryan


Dołącz do dyskusji! 6 komentarzy

  1. Codziennie dojeżdzam do pracy do Oruni i wiem, że bywa tam różnie. Nie zawsze jest tak bezpiecznie, jak twierdzisz. Fajnie, że oprócz osiedlowych meneli, spotkałaś tez miłych ludzi. Jest ich tam całkiem sporo 😉

    P.S. Piękne zdjęcia i super rysunki, w szczególności twój psiak. Dzięki wam ten tunel wygląda na jeszcze fajniejszy niż jest w rzeczywistości.

    Odpowiedz
  2. podobają mi się zdjęcia.. i te oczy… 😉

    Odpowiedz
  3. Mocno staromodnie. Tło najlepsze!

    Odpowiedz
  4. Jak ja dawno nie widziałam takich dżinsów! To jest chyba moja ulubiona Twoja stylizacja! Super!

    Odpowiedz
  5. Świetne miejsce i fajne, kreatywne zdjęcia, chętnie się tam wybiorę 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Autor

Paulina Rudnicka

Kategorie

Stylizacje

Tagi

, , ,
Udostępnij ten post na: Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze Udostępnij na Google+ Udostępnij na Pinterest