11 lutego 2015

Przyjaciółka – mój osobisty stylista

IMG_6897

Pomieszkiwałam ostatnio u swojej przyjaciółki, a jak to bywa z „mini przeprowadzkami”, starałam się ograniczyć bagaż do minimum. Myślę, że w swoim poprzednim życiu nie mogłam być tragarzem, bo dźwiganie jest tą z czynności, która bardzo szybko jest w stanie wyprowadzić mnie z równowagi. W krótkim czasie szafa przyjaciółki stała się moją własną. Zrobiłyśmy mały eksperyment, a Paulina z fotografki przebranżowiła się w moją stylistkę. Dałam jej wolną rękę! No dobrze, może nie jest to do końca prawda. Powiedziałam, że jeśli wybierze coś, w czym będę czuła się dobrze, to to sfotografujemy. Tak też się stało. Futrzana czapa, koronkowa spódnica, kuferek, broszka i czerwone usta – na jeden dzień wcieliłam się w rosyjską księżniczkę w wersji retro.

IMG_6985 IMG_6826 IMG_6856 IMG_6708 IMG_6731 IMG_6837 IMG_6881 IMG_6782 IMG_6802 IMG_6990 IMG_6813 IMG_6849 IMG_6834 IMG_6868 IMG_6933

Spódnica/ skirt – secondhand
Torebka/ bag – vintage
Sweter/ sweater – Solar
Płaszcz/ coat – Bershka
Czapka/ cap – Mohito
Broszka/ brooch – no name
Buty/ shoes – Zign
Pasek/ belt – Sinsay
Zegarek/ watch – Daniel Wellington, 15% rabatu na hasło 1501kapuczina


Fot. Paulina Kalbarczyk, Paulina Rudnicka (ja)


Dołącz do dyskusji! 8 komentarzy

  1. Piękne zestawienie, całość genialna;)

    Odpowiedz
  2. możecie się zamienić na stałe, bo to jedna z najlepszych stylizacji na blogu ever!

    Odpowiedz
  3. Taka przyjaciółka to skarb! 🙂

    Odpowiedz
  4. Jakie klimatyczne zdjęcia :)!
    Przyjaciółka wprowadziła wspaniałe urozmaicenie do Twoich stylizacji 😉

    Odpowiedz
  5. Genialny to był Einstein. Spódnica i broszka – bardzo ładne, ale nie do tej bluzki. Buty zdecydowanie do wymiany. Styl spódnicy i płaszcza bardzo się gryzą. Proszę nie zwalać odpowiedzialności za stylizację na przyjaciółkę. Końcówki włosów tak zniszczone, że nawet czerwona pomadka nie odwróci odeń uwagi.

    Odpowiedz
  6. Wszystko super! A czy ten sweter to aktualna kolekcja?

    Odpowiedz
    • Przepraszam za wtręt, ale ten sweter ( o bluzce bawełnianopodobnej, oscylującej w sferach błękitu tu mowa?) to chyba rzecz wygrzebana z szafy przyjaciółki. Jakąś kolekcję przeoczyłem?

      Odpowiedz
  7. Ruska babo…wracaj gdzie twoje miejsce!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Autor

Paulina Rudnicka

Kategorie

Stylizacje

Tagi

, , , ,
Udostępnij ten post na: Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze Udostępnij na Google+ Udostępnij na Pinterest