27 lutego 2015

Piątkowa playlista

IMG_9222

Ten post to raczej kwestia impulsu. Chyba nigdy dotąd muzyka nie towarzyszyła mi w tak dużym stopniu, co teraz. Jest piątek, więc część z Was spędzi wieczór bawiąc się i popijając drinki. Lista, którą Wam zostawiam sprawdzi się w przypadku domatorów, w dodatku – tych nostalgicznych. Jak twierdzą moi znajomi, to muzyka, przy której można się pociąć lub zasnąć – w zależności od momentu życia, w jakim człowiek się znajduje. Nie jest to chyba najlepsza reklama. Jednak taka właśnie jest moja muzyczna natura: romantyczna i nieco smutna.


A Great Big World – I Don’t Wanna Love Somebody Else

A Great Big World & Christina Aguilera – Say Something

Gabrielle Aplin – Please Don’t Say You Love Me

Birdy – Wings

James Brown – It’s A Man’s Man’s Man’s World

Passenger, The Once & Stu Larsen – Hard To Say I’m Sorry

Passenger, The Once & Stu Larsen – Nothing Compares To You

Paloma Faith – Only Love Can Hurt Like This

Lissie – Love In the City

Oh Land – White Nights


Dajcie znać, co Wam dziś w duszy/słuchawkach gra!

Dołącz do dyskusji! 5 komentarzy

  1. lubię czasami posłuchać takiej spokojnej muzyki 😉

    Odpowiedz
  2. Złamane serce?

    Odpowiedz
  3. Typowa paulinkowa muza 🙂 ja tam lubię, a Passenger <3

    Odpowiedz
  4. mówią, że o gustach się nie dyskutuje, ale Twoje preferencje muzyczne są, jak na opiniotwórczy blog o kulturze, raczej fatalne.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Autor

Paulina Rudnicka

Kategorie

Inne, Lifestyle

Tagi

, ,
Udostępnij ten post na: Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze Udostępnij na Google+ Udostępnij na Pinterest