1 lipca 2014

Szkła w kolorze morza

DSC_0151

Nigdy nie byłam okularnicą. Mój wzrok ma się całkiem dobrze, choć zdaję sobie sprawę, że ten stan nie może trwać wiecznie. Dużo czytam i jeszcze więcej czasu spędzam przed komputerem, więc obawiam się, że kiedyś ta sielanka się skończy. Pamiętam jak jeszcze dwa lata temu przed wyjściem z domu moja współlokatorka musiała przypominać mi o okularach przeciwsłonecznych. Myślę, że to ona wyrobiła we mnie ten dobry nawyk, dzięki czemu dziś nauczyłam się chronić oczy przed słońcem. Dodatkowo w upalne dni mogę zapomnieć o makijażu. Przecież i tak po kilku godzinach spłynąłby mi po policzkach. Okulary Vision Express, które mam na sobie, to moja pierwsza para z niebieskimi szkłami. Kiedy je wybierałam, nie sądziłam, że tak dobrze wpasują się w plener sopockiej plaży. Ich największą zaletą jest bez wątpienia wygoda i fakt, że po chwili zapominam, że mam je na nosie.

DSC_0196DSC_0094DSC_0211DSC_0265-1DSC_0139DSC_0184DSC_0294DSC_0220DSC_0119DSC_0164Okulary/ glasses – Vision Express
Spódnica/ skirt – Pull&Bear
Kimono – second hand
Tunika/ tunic – second hand
Torebka/ bag – Michael Kors
Buty/ shoes – Stradivarius

Fot.: Marek Lipiński, Paulina Rudnicka (ja)

Dołącz do dyskusji! 17 komentarzy

  1. Pięknie 🙂
    Zatoka sztuki?
    Śliczna kompozycja 🙂
    Stylizacja, okularki i te cudne szkiełka 🙂

    Buziaki
    xo xo xo xo xo

    Odpowiedz
  2. Ile za nie zapłaciłaś?

    Odpowiedz
  3. Rozumiem- sesja, szczególne okoliczności, ale zachowujmy wiarygodność… w obcasach na plażę (nawet na taką „platformę”)?

    Odpowiedz
  4. Więc po co takie buty na plażowych zdjęciach? 😀
    Nie piszę tego bo mam akurat ochotę się podoczepiać, ale myślę, że po to wchodzimy na blogi, żeby czerpać inspirację, żeby nauczyć się od dziewczyn zajmujących się modą m.in tego, jak fajnie wyglądać w okolicznościach, do których nie pasują wyszukane stylizacje, na ten przykład- alternatywa dla sandałków; jakie buty na wakacje 🙂
    Dobra, wiem, że tu chodzi o okulary, ale mam nadzieję, że rozumiesz, co chciałam powiedzieć. 🙂
    Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  5. No właśnie wybacz, ale nie rozumiem. Przychodzę na plażę w butach i nie chodzę ani nawet nie leżę na piasku w nich! Przyszłam w butach, chodziłam w butach, a jak zeszłam na piasek, to je ściągnęłam. Jeśli mowa o „naturalności” to taka ona właśnie jest.

    Odpowiedz
  6. Cudowna stylizacja, a okulary po prostu magiczne.

    Nie wiem o co chodzi z tymi butami – przecież po drewnianych kładkach można spokojnie się w nich przejść, a nawet te parę metrów po samym piasku pewnie by nie zaszkodziło. 🙂

    Odpowiedz
  7. o ja! ale cudowne zdjecia! az chce sie zyc 😛 kimono jest fantastyczne i te buty ahhh!

    Odpowiedz
  8. Ładny letni klimat! Nawet jest lepszy u Ciebie na zdjęciach niż póki co za oknem 😀
    Ja też nie wiem, o co chodzi z tymi butami… No chyba, że masz teleport i nie musisz pół Trójmiasta na plażę przejechać, to wtedy rozumiem!

    Odpowiedz
  9. A ja mam pytanie z innej beczki 🙂 czy za te wszystkie miejscowki do plazowania w zatoce sztuki placi sie, czy trzeba je wczesniej rezerwowac jak to jest? Moze ktos sie orientuje?

    Odpowiedz
  10. Polecasz te okulary tylko dlatego, że są w kolorze morza czy mają jakieś inne super moce? Skoro to VE to chyba coś je odróżnia od tych sieciówkowych? Wiesz coś na ten temat? Mają jakies dodatkowe filtry albo coś?

    Odpowiedz

Dodaj komentarz