8 lipca 2013

DE NOYLES – BB CREAM SPF 15 – TEST

Tym razem występuję w wersji, w jakiej widzą mnie tylko współlokatorzy, czyli bez makijażu. Często pytacie w komentarzach jakiego podkładu używam do tak jasnej cery. Wcześniej pisałam, że żadnego, ale od prawie miesiąca stosuję DeNoyles – BB CREAM spf 15, który otrzymałam podczas wizyty w Abacosun (post z wizyty w salonie możecie zobaczyć TUTAJ). Służy mi zarówno jako krem jak i baza pod makijaż. To dla mnie wielkie ułatwienie, które jednocześnie pozwala na rezygnację z ciężkiego kosmetyku, jakim jest podkład. Krem BB działa trochę jak kameleon, bo dostosowuje swój kolor do barwy skóry. Jest wielofunkcyjny: nawilża, chroni przed wolnymi rodnikami oraz promieniami UV. Nie należy do najtańszych, ale skóra to coś, w co warto inwestować. W końcu nie wymienimy jej na nową tak, jak robimy to w przypadku zniszczonych butów. Gorąco polecam. Krem do kupienia TUTAJ.
 Fot.: Katarzyna Lepianka, ja

Dołącz do dyskusji! 8 komentarzy

  1. Cena, patrząc na wielkość pojemniczka, nie jest aż taka wysoka. Przyznam, że spodziewałam się liczby po której spadnę z fotela 😉

    Odpowiedz
  2. Uwielbiam kremy BB i poleciłabym je każdemu <3 - radzą sobie też świetnie ze skórą z problemami, jaką niestety mam. Jednak nie stosuj go bezpośrednio na skórę. Mimo, że mają dużo fajnych właściwości, to nic nie zastąpi Tobie dobrego kremu nawilżającego, nawet BB.
    Jeśli chodzi o bazę – to masz 100% racji – kremy BB tak długo utrzymują się na skórze, że można ją spokojnie pominąć 🙂

    Odpowiedz
  3. a ja tak z innej półki – jesteś piękna nawet bez makijażu 🙂

    Odpowiedz
  4. Nie różnisz się prawie w ogóle!

    Odpowiedz
  5. masz strasznie delikatną urodę!:) śliczna jesteś
    obserwuje!:)

    Odpowiedz
  6. Chyba się na niego skuszę 🙂 zapraszam do mnie , gdzie dowiecie się jak można powiązać pracę z przyjemnością http://www.praca-w-oriflame.blogspot.com

    Odpowiedz

Dodaj komentarz