3 września 2012

HOW MANY MILES TO WONDERLAND?

 Photos by Adam Kozłowski (LIKE)
Shoes- Fleq
Bag, shirt- H&M
Belt- no name
Jacket- New Look
Skirt- Daily- vintage, diy
Necklace- I am
Like me on Facebook

Dołącz do dyskusji! 40 komentarzy

  1. Wyglądasz ślicznie… ale pierwsze moje skojarzenie: „To już jesień, prawda?” a moment później… „Tokio”. Tak, kojarzy mi się ten look z Japonią, z kruchym, delikatnym wyglądem tamtejszych kobie… Każda rzecz z osobna śliczna, ale najbardziej podobają mi się buty!

    Odpowiedz
  2. Przepięknie wyglądasz! 😉 Genialny outfit *.*

    Odpowiedz
  3. piękna stylizacja i piękne zdjęcia 🙂

    Odpowiedz
  4. Cudownie wyglądasz 🙂 w ogóle jestem fanką Twojej urody 🙂

    Odpowiedz
  5. Wow! Jestem pod ogromnym wrażeniem! Wyglądasz cudownie, a zdjęcia są perfekcyjne!
    Pozdrawiam 🙂

    Odpowiedz
  6. zdjecia sa naprawde piekne, a Ty – zjawiskowa, pokochalam od razu mocny akcent (buty) w tej delikatnej (ale absolutnie nie mdlej ani przeslodzonej!!!) stylizacji.

    Odpowiedz
  7. zniewalająco piękne fotografie. a kompozycja barwna dopasowana pod każdym względem. od butów po spódniczkę i naszyjnik! jak dla mnie geniusz !

    Odpowiedz
  8. bajecznie, kolorowo i dziewczęco! Bomba:)

    Odpowiedz
  9. Piękne połączenie kolorów. Sliczne, romantyczne zdjęcia.

    Odpowiedz
  10. Wyglądasz fantastycznie.
    Fajnie że nie popadasz w tak zwaną czerniawke i mimo zbliżającej się jesieni nosisz pastele : )
    Super, bardzo mi się podoba :))

    Odpowiedz
  11. Pastelowe love na przekór deszczom i szarudze – dobry pomysł 🙂

    Odpowiedz
  12. ah pięknie! tak dziewczęco :* lubię

    Odpowiedz
  13. Ale kolorowo! Świetnie wyglądasz, piękna spódnica:)

    Odpowiedz
  14. Jesteś absolutnie niesamowita. Wszystkie elementy są dopasowane idealnie, a każdy w sobie jest cudowny i niezwykły. Masz dar do wybierania takich ubrań. Paulino, jesteś genialną stylistką i jedną z najlepszych bloggerek, jakie znam (znajdujesz się w trojce najlepszych :D), a dodatkowo widać, że lubisz to, co robisz. Trzymam za Ciebie kciuki i pozdrawiam 😉

    Odpowiedz
  15. myślę ze dużo mil potrzeba i w tych butach (mimo ze sa piękne) ciezko bedzie dojść 🙂 cuuuuudowny look 🙂

    Odpowiedz
  16. niesamowite kolory, fantastycznie wyglądasz w tym zestawie.

    pozdrawiam serdecznie

    Odpowiedz
  17. Fantastycnie jak zawsze! Lubei jak dobierasz dodatki i kolory!

    Odpowiedz
  18. Ładna spódniczka 🙂

    Odpowiedz
  19. Nie widzieć czemu odnoszę wrażenie że ten zestaw poszerza figurę. Wręcz ją kryje czyniąc ją „niekobiecą”. Może to tylko takie wrażenie na zdjęciach, bo wiem, że rozpięty żakiet sprawia czasem takie złudzenie. Ale podobne wrażenie odniosłam przy poście „I don’t belong here”. Jak dotychczas podobały mi się Twoje stylizacje, tak te dwie, cóż mam prawo do osobistego zdania i nie pasują mi one ani osobiście ani „do Ciebie”

    Odpowiedz
    • Oczywiście masz prawo do swojego zdania i cieszę się, że jest tak ‚fajnie’, przejrzyście wyrażone. Za to dziękuję.
      Wnosząc po Twoim wpisie stwierdzam, że jesteś fanką/em mocno zarysowanej talii. Ja, jak widać nie zawsze. Poza tym nawet gdyby marynarka miała guzik, w tego typu stylizacji nie zapięłabym go, bo stworzyłoby to zestaw na wzór ‚ciotki-klotki’.

      Odpowiedz
    • Cóż, nie chciałam wyjść na ‚hejetra’ bo w żadnym przypadku nim nie jestem. Wręcz przeciwnie jestem wierną obserwatorką, chociaż na ogół milczącą i anonimową.
      Jak się tak ‚przyglądam swoim ubiorom’ to w sumie wcale aż taką fanką podkreślania tali. Zwłaszcza, że mam dość hm… ‚kobiecą’ figurę, więc muszę to robić rozsądnie. W sumie chyba dlatego, boję się tego optycznego poszerzania. Ale dopiero dzisiaj, po ponownym przyjrzeniu się zdjęciom doszłam do wniosku, że ta niechęć do tych zestawów to dlatego, że mam wrażenie że jest tu czegoś „za dużo”. Sama nie wiem czego, to po prostu takie odczucie. Wolę jednak bezpieczny minimalizm…
      Pokręciłam to na całej linii. W gadaniu jednak nie umiem zachować minimalizmu 🙂

      Odpowiedz
  20. No to jest uroczość w czystej postaci:)

    Odpowiedz
  21. co z przecudnie słodkie kolorki.. 😉

    Odpowiedz
  22. można by napisać, że mnie zaskoczyłaś pozytywnie oczywiście, tyle kolorów delikatnych i ten naszyjnik, bardzo mi się podoba

    Odpowiedz
  23. Cudna sesja zdjęciowa, zawsze masz wszystko dopracowane:)

    Odpowiedz
  24. może już wcześniej pisałaś, ale nie doczytałam, jakim aparatem są robione Twoje sesje? 🙂
    PS. notabene świetne zdjęcia 🙂

    http://a-cup-of-ideas.blogspot.com/

    Odpowiedz
  25. ciekawe zestawienie kolorystycznie, jest dość słodko, ale szczęśliwie doza słodyczy nie przekracza granicy bezpieczeństwa, wszystko zatem wygląda ładnie, jedynie zastanawiają mnie sandały, wydaje mi się, że zapięcie w kostkach nadaję nieco niekorzystny efekt dla twoich nóg…

    Odpowiedz
  26. Cudownie!

    Odpowiedz
  27. Bardzo dziękuję za komentarze!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz