1 lipca 2012

MY SWIMSUITS

Idealnego stroju kąpielowego szukałam od 3 lat. Kiedy już trafiałam na godny uwagi, to albo cena była nie ta albo brakowało  mojego rozmiaru. Na szczęście H&M wypuścił kolekcję Water Aid, w której znalazł się poszukiwany przeze mnie kostium. Poniżej przedstawiam Wam moją mini kolekcję.I’ve been looking for the perfect bathing suit for 3 years. Once I’ve found an interesting one, either the price was not nice or it lacked my size. Luckily H & M released a Water Aid collection, where I found the one. Below I present you my mini collection.

H&M Water Aid
Victoria’s Secret

Banana Moon

New Yorker

Dołącz do dyskusji! 30 komentarzy

  1. Ja też mam problem z odpowiednim kostiumem. Na szczęście w tym roku nie muszę się martwić, bo nie będę się opalać z powodu brzuszka 🙂 Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    Odpowiedz
  2. Najlepszy ostatni 😉 Zapraszam kolorowa-dziewczyna.blogspot.com 😉

    Odpowiedz
  3. żółte cudo od VS jest naprawdę godne pozazdroszczenia:)

    Odpowiedz
  4. jak ja nie znoszę takich powycinanych kostiumów 😀 wole takie z bokserkami 😀

    – A.
    adriannaislookingforastyle.blogspot.com

    Odpowiedz
  5. żółty i w kwiaty:)

    Odpowiedz
  6. jednoczęściowe obydwa są genialne, ostatnio jakoś przestało mnie kręcić bikini

    Odpowiedz
  7. Jednoczęściowe prześliczne! <3 Marzę o takim! Można wiedzieć ile kosztowały? 😉

    Odpowiedz
  8. ja w tym roku też wyczekałam ulubiony strój kompielowy w H&M :0

    Odpowiedz
  9. 1 i 2 przepiękne …. 🙂

    Zapraszam na mojego bloga, będzie i miło jeśli zajżysz 🙂

    Odpowiedz
  10. żółty jest wspaniały!

    Odpowiedz
  11. drugi jest przesłodki 😀
    pozdrawiam

    Odpowiedz
  12. jednoczęściowe! przepiękne!

    Odpowiedz
  13. co za kolekcja! moje serce skradł chyba ten od VS. 🙂

    Odpowiedz
  14. żółciutki fajny 🙂

    Odpowiedz
  15. Wszystkie są śliczne !<3

    Odpowiedz
  16. Chciałabym zobaczyc twoj zestaw z tym piewszym 🙂

    Odpowiedz
  17. Najpiękniejszy (moim zdaniem) jest żółty 🙂

    Odpowiedz
  18. Śliczne, ja jakoś nie mogę przyzwyczaić się do jednoczęściowych, ja to tylko bikini i bikini.

    Odpowiedz
  19. ładny zółty strój! 🙂

    Odpowiedz
  20. Ten Hmowski jest najlepszy! <3

    Odpowiedz
  21. Lepiej Ci bez grzywki, promiennie i odmładzająco a nie jak tzw. „stara – maleńka”. Po II w ciemnych pomadkach nie wyglądasz dobrze. Wydaje mi się że ciemne pomadki są na wieczór. Kilka postów wczesniej masz jasne ” nude ” naturalne usta wyglądasz z takimi pięknie. Ta czerwiń, bordo i brązy przytłaczają twoją delikatna twarz, zostaw te kolory na inne okazje, albo na zimę.

    Odpowiedz
  22. zastanawiałam się ostatnio, ile strojów kąpielowych powinna mieć szanująca się mieszkanka okolic nadmorskich i fajnie, że 4 to też powód do dumy, bo kiedyś usłyszałam, że powinnyśmy mieć co najmniej 10. najbardziej podoba mi się ten pierwszy. zgapiłabym…

    Odpowiedz

Dodaj komentarz