20 stycznia 2012

I BELIEVE IN GOD, THE FATHER ALMIGHTY, CREATOR OF HEAVEN…

Zdaję sobie sprawę, że ten post może obrazić Wasze uczucia religijne i przypuszczalnie pojawią się pod nim negatywne komentarze. Jednak potrzeba eksperymentowania jest u mnie zbyt silna, by się tym przejąć, wybaczcie. Nie zamierzam Was szokować (dziś trudno o coś co zaskakuje czy dziwi), nie czuję też, że dokonuje profanacji symboli religijnych. Po prostu pokazuje Wam moje (kolejne) spojrzenie na modę.

Photos by Szymon Brzóska

Dress, jacket- sh
Shoes- allegro
Bag- from swap
Necklace, cap- H&M
Rings- H&M, New Yorker
Tights- New Look
I realize that this post may offend your religious feelings, and presumably there will appear some negative comments. However, the need for experimentation in me is too to care, sorry. I’m not going to shock you (nowadays it’s difficult to find anything that surprises or astonishes), I do not feel that I make a desecration of religious symbols as well. I just show you my (next) look on the fashion.

Dołącz do dyskusji! 103 komentarzy

  1. moda to sztuka a Ty umiesz się nią bawić !!!

    cudo

    Odpowiedz
  2. według mnie to jest świetne! jesteś odważna i kreatywna, to ważne w modzie. oby tak dalej i nie przejmuj się innymi (:

    Odpowiedz
  3. Mogłaś się jeszcze położyć na ołtarzu:)

    Odpowiedz
  4. Wielki podziw za odwagę. Znam ten ból, bo sama doświadczyłam pretensji innych za dodanie zdj, które obrażają religię . Świetny zestaw,cudowne zdjęcia . Ludzi nie zmienisz, ale zyskasz tych, którym podoba się twoje eksperymentowanie . 🙂

    Odpowiedz
  5. Co ma wspólnego robienie sobie zdjęć w kościele ze spojrzeniem na modę? Moim zdaniem zrobiłaś totalne przegięcie i wygląda to na chęć kreowania się na siłę poprzez „szokowanie” (jak zwał tak zwał), którego oczywiście nie chcesz….;]

    Może następnym razem sesja na krzyżu, hm?

    Odpowiedz
  6. co ma spojrzenie, pogląd na modę do wyginania się i strojenia min w kościele?!

    Odpowiedz
  7. Pomysł dobry, zdjęcia naprawdę fantastyczne (trzeba przyznać, że w kościołach bywa niesamowite światło). Ale patrząc na niektóre mam jednak wrażenie, że coś nie pasuje – może to te typowo żurnalowe pozy, które przybierasz na niektórych zdjęciach. Domyślam się, że chodziło o taki kontrast, ale nie do końca mnie to przekonuje.

    Odpowiedz
  8. Zdjecia mi się podobają 🙂 Z strój od pasa w górę super 🙂 W dół mi się nie podoba bo bardzo nie lubię takich rajstop 🙂 Ale Szymon jak zawsze spisał się na 5 z tymi fotkami 🙂 Pozujesz pięknie 🙂 Buziaki

    Odpowiedz
  9. Sa pewne granice, ktore powinnas szanowac…

    Odpowiedz
  10. Piękne zdjęcia. Ale kurde podwiązki i ten kościół to chyba dla mnie jednak za dużo. Jest tyle innych miejsc do trzaskania sesji.

    Odpowiedz
  11. wszystko wygląda idealnie, klimat niesamowity 🙂

    Odpowiedz
  12. Stylizacja super ;D a co do otoczenia to nie przejmuj się tym co mówią inni…odwagi i brnij do przodu 😉

    Odpowiedz
  13. Osoby które czują się z tym nie komfortowo nie muszą tego oglądać. Rozumiem że chciałaś za eksperymentować stąd ta stylistyka noszenie krzyż w panterkę na bluzce itp też może przeszkadzać

    Odpowiedz
  14. zdjęcie nr 2 – świetne! zupełnie nie robi mi, gdzie robione są zdjęcia. ludzie, skupcie się na aspekcie estetycznym, bo o to tu chodzi.

    Odpowiedz
  15. Fantastyczny look i świetne zdjęcia.
    Pozdrawiam, Kate 😉

    Odpowiedz
  16. ooo TAK! Zdj. nr 2 i 3 są mistrzostwem 🙂

    Dla mnie ta sesja nie jest obrazą… jest wręcz przeciwnie okazaniem szacunku do Kościoła. Kochasz modę i mogłaś ją zaprezentować w miejscu świętym właśnie po to by połączyć dwie ważne w Twoim życiu rzeczy. Wiarę i Pasje! Odnosząc przy tym świetny efekt wizualny. Dla mnie super!

    *no chyba że nie jesteś katoliczką?

    Odpowiedz
    • No tak, a te tabliczki pokazujące w Katedrze godny strój to tylko dla starych babek i księży? To jest brak szacunku dla Kościoła. A niech spróbuje może super odważne pozy w meczecie, gdzie są oddzielne sale dla kobiet i mężczyzn? To byłaby WIELKA sztuka

      Odpowiedz
  17. W następnym odcinku… sesja w szpitalu!

    Odpowiedz
  18. Ja tutaj nie widze zadnego „szokowania”, stylizacja normalna tylko zdjecia w Kosciele. Gdybys byla tam w bieliznie albo przybierala dziwne pozy to rozumiem, mozna byloby sie czepiac, ale nie w takiej stylizacji jaka ty prezentujesz, ktora jednoczesnie podoba mi sie.
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  19. Te zdjęcia mnie nie szokują,niestety nie udało Ci się stworzyć ani klimatu kontrastu ani klimatu zespolenia, a szkoda bo światło cudne. Trochę też winy fotografa – według mnie zmarnował „atmosferę”. Minki coraz bardziej pretensjonalne – może warto się rozwijać w jakimś kierunku, a nie ciągle powielać….Ale brawa za pomysły no i stylizacje!

    Odpowiedz
  20. a ksiądz to widział???;-)))

    jak chcesz zaszokować, zrób sobie sesję w burdelu albo w kostnicy ;-)))

    Odpowiedz
  21. A według mnie przesadziłaś. Sama piszesz, że nie chcesz szokować, ale znając dobrze modę i jedne z ostatnich sesji modowych, zapewne wiesz, że te wykonywane w kościołach szokowały i budziły sensację.

    Moda,a Bóg to dwie różne sfery i nie powinno się tego łączyć. Moje uczucia religijne są zbyt trwałe, że je obrazić, ale chyba rzeczywiście zrobiłaś błąd powielając ten pomysł na sesje w kościele.

    Pozdrawiam, Monika Stefczak.

    Odpowiedz
  22. kontrowersyjnie jest na pewno, ale zestaw mi się podoba 🙂

    Odpowiedz
  23. Coś nowego się pojawiło, mam nadzieje, że teraz nie wypłynie fala blogerek robiących sobie zdjęć w Kościele:) Zestaw mi się jak najbardziej podoba! 🙂

    Odpowiedz
  24. 8 zdjęcie jest fenomenalne!
    W sumie nie najgorszy pomysł na scenerię, przynajmniej nie jest tak strasznie rozebrać się w kościele jak na mrozie na zewnątrz. 😉
    Set ciekawy.

    Odpowiedz
  25. Bardzo fajna sesja 😉 Ja tu nie widze nic szokujacego 🙂 Kosciol to budynek a nie BÓG, niektorzy tego nie rozrozniaja…

    Odpowiedz
  26. super sukienka, świetny zestaw 🙂

    Odpowiedz
  27. a nastepne co? może prosektorium? kostnica? zakład pogrzebowy? mimo wszystko plus za odwagę że weszłaś w tych podwiązkach do Katedry Oliwskiej i nikt Cie nie cofnął. chyba że wcześniej szczelnie nakryłaś się dla niepoznaki okryciem wierzchnim…

    Odpowiedz
  28. „Moda,a Bóg to dwie różne sfery i nie powinno się tego łączyć.” pffff ahahahhahaha tak zasadniczo, to wiara jest czymś, co u wierzących ludzi powinno przenikać każdy aspekt życia, więc to zdanie było trochę dziecinne, Moniko…

    Kapuczina, wyglądasz fantastycznie, bardzo ciekawy pomysł na sesję, choć ja również uważam, że zdjęcia mogłyby być mieć troszkę lepiej „podkręcony” klimat;)

    Odpowiedz
  29. patrzę na podpis, widzę sh i umieram! ale świetne łupy 😛

    Odpowiedz
  30. Anonimowy , a moze bys sie jakos podpisal .. pokazal kim Ty jestes i co robisz..?
    Kazdy ma prawo wyrazac swoje zdanie , kazdy ma prawo w jakis sposob szokowac.
    Zostaw to dla siebie. I tak świata nie zmienisz.

    Odpowiedz
    • „a moze bys sie jakos podpisal .. pokazal kim Ty jestes i co robisz..?
      Kazdy ma prawo wyrazac swoje zdanie , kazdy ma prawo w jakis sposob szokowac”
      rozumiem, że nie widzisz błędu logicznego w swojej wypowiedzi:
      anonimowy również ma prawo do swoich opinii. Ma te z prawo szokować swoją anonimowością.
      Czy też uważasz, że są równi irówniejsi? Ludzie wymagający od wszystkich tolerancji sami są najmniej tolerancyjni dla innych.
      pozdrawiam

      Odpowiedz
  31. Czy to jest w katedrze NMP? Jeżeli tak to dlaczego nie weszłaś na szczyt? 😀

    Odpowiedz
  32. zestaw zwyczajny to trzebabyło podkręcić miejscem na zdjęcia … kościół to fajne miejsce na klimatyczne zdjęcia, ale ani to Wam się nie udało, a tym bardziej dopasownaie „stylizacji” do miejsca. kicha…

    Odpowiedz
    • aha, ja sie zgadzam; Myslalam, ze chociaz trochę będzie kontrowersyjnie, a tu kicha
      Tak czy siak, uwielbiam Kapuczinę 😛

      Odpowiedz
    • Potencjał jaki ma tak pięknie oświetlone miejsce jest ogromny i moim zdaniem Kapuczina nie do końca udźwignęła. szokuje tu nic. miny powielane, pozy też znane z innych sesji. oryginalne tylko miejsce. sam pomysł sesji w kościele ostatnio modny. nie zaskakuje już.

      Odpowiedz
  33. Mnie ta sesja nie szokuje i już mnie chyba nic nie zdziwi na tym chorym świecie, ale wiele osób może poczuć się urażonym. Prawdziwy artsta nie musi szokować. Sensację próbują robić Ci, którzy tak na prawdę nie mają nic do przekazania. —-> Twoje stylizacje są dla mnie słabe, ale o gustach się nie dyskutuje.

    Odpowiedz
  34. ludzie zapominają, że nie dla każdego kościół jest miejscem boga i tak dalej, dla niektórych to element architektoniczny, budynek, dzieło sztuki.
    🙂

    Odpowiedz
    • Może poróbmy sobie „sweet focie” w barakach w Auschwitz?
      Nie dla każdego to miejsce jest ważne, ale jeżeli ktoś ma chodź trochę oleju w głowie będzie wiedział, że w niektórych miejscach takiej maniany się nie odstawia.

      Odpowiedz
  35. bosko i to dosłownie :))

    Odpowiedz
  36. Bardzo lubię Twojego bloga i nie jestem z kościołem za pan brat, ale tą sesję mogłaś sobie darować 🙂

    Odpowiedz
  37. lubię Twoje posty i stylizacje, ale z całym szacunkiem dla Ciebie, ta sesja jest żałosna

    Odpowiedz
  38. Lubię Twoje zestawienia ubrań i dotychczasowe pomysły,ale tutaj niestety nie przemawia to do mnie. Nie wiem po co na siłę ludzie chcą szokować

    🙂

    Odpowiedz
  39. zestaw super. zdjecia w Kosciele- porazka.

    Odpowiedz
  40. Miejsce sesji dosyć kontrowersyjne. No i stylizacja do grzecznych nie należy. Można było wybrać chociaż inne rajstopy, żeby innych nie denerwować. Z drugiej jednak strony zrobiłaś to specjalnie;)Mnie jednak to nie szokuje jakoś specjalnie. Tak chciałaś, tak zrobiłaś. Nie rozebrałaś się do naga, nie zbezcześciłaś ołtarza…Bo wtedy bym się wkurzył. Jest więc ok:)Po prostu zrobiłaś sobie tu zdjęcie.
    Stylizacja fajna. Sukienko-tunika i futrzana kurtka mistrzostwo świata. Bardzo mi się to podoba. Wszystko jest super – oprócz czapki. Znowu. Już drugi raz psujesz (moim zdaniem) stylizację ta okropną czapą. Bez niej byłoby zdecydowanie lepiej.

    chlopaczek2@blog.pl

    Odpowiedz
  41. Mimo, że blogspot daje teraz możliwość bezpośredniej odpowiedzi na komentarze (którą to opcję bardzo sobie chwalę), pozwolę sobie dać odpowiedź zbiorczą, ponieważ większość Waszych negatywnych odczuć się pokrywa. Wielu z Was pisze, że nie udało mi się zaszokować. Przypominam jeszcze raz, nie taki był mój zamysł. Taka opcja dziś w ogóle nie istnieje i charakter tego bloga, też nie zakłada takiej możliwości. Faktycznie chciałam w Was wzbudzić emocje (pozytywne i negatywne). Czytając komentarze mam wrażenie (i jednocześnie cieszę się), że udało mi się ten zamysł zrealizować. Odnosicie się też do mojego ostatniego zdania i spojrzenia na modę, więc postaram się wyjaśnić to jak najlepiej, choć przyznam, że trudno ująć w słowa ‚spojrzenie’ na coś. Jak to napisał pewien Anonim, chodzi tu tylko i wyłącznie o pewne kategorie estetyczne, wrażenie wizualne i wykorzystanie przestrzeni o charakterze sakralnym. Jeśli traktujemy modę i fotografię jako dziedzinę ogólnie rozumianej kultury czy sztuki, to tak samo jak w malarstwie, muzyce i literaturze może, a nawet czasem musi wystąpić w niej także motyw religijny, motyw krzyża. Jednak jego wykorzystanie nie zawsze niesie za sobą ideologię, a jedynie (tu powtórzę) pewne wrażenie estetyczne. Jakby to przełożyć na inny temat. Gdybym dajmy na to zaczęła nosić koszulkę ze swastyką, nie oznaczałoby to, że popieram Hitlera, a mając świadomość znaczenia symbolu, jedynie wykorzystuję go w dziedzinie jaką jest moda. Pojawiło się też głosy o sesji w prosektorium lub kostnicy i mam wrażenie, że ich autorzy czytają mojego prywatnego facebooka, bo jeszcze wczoraj pisałam o tym na swojej tablicy, szukając jakichkolwiek możliwości udostępniania mi tych miejsc. Jeśli mi się uda (a nie jest to łatwe) to możecie spodziewać się na blogu takiej właśnie sesji i znów nie będzie to żadna próba szokowania, a jedynie wykorzystanie przestrzeni. To samo dzieje się, kiedy robię zdjęcia w knajpie, mieszkaniu przyjaciela, na ulicy, uczelni, w parku, lesie itd. Pojawiło się też kilka głosów, że kościół to nie miejsce do robienia zdjęć. A ja pytam dlaczego? Czy obrażam tym w jakikolwiek sposób Boga. Jestem osobą wierzącą i uczęszczam na mszę świętą, jednocześnie nie widzę, by sesja zdjęciowa w jakikolwiek sposób wyrażała mój brak szacunku czy wiary. Nawet gdybym położyła się na ołtarzu, jak to ktoś zasugerował (może powinnam :P) dalej nie odczuwałabym, że w jakiś sposób łamię ‚prawa boskie’. Profanacją byłoby naplucie, zniszczenie etc. elementów wystroju świątyni. Na koniec może mały dialog na rozluźnienie atmosfery. Piszę sms’a do swojego fotografa: „Chcę do kostnicy!”. On mi na to: „A ja na cmentarz wykopać jakąś świeżynkę”.

    Odpowiedz
    • Idiotyczne, jedno zdanie zaprzecza drugiemu. Stylizuj, ale się nie wypowiadaj, interpretacje pozostaw publice. Zgadzam się z komentarzem: żałosne.

      Odpowiedz
  42. Kapuczina, śledzę Twojego bloga od niedawna, ale za to bardzo uważnie. Żyjemy w kraju, w którym osoby mające coś fajnego do pokazania, osoby kreatywne, osoby twórcze się TŁAMSI. Sesja NIE powinna obrażać katolików (takie jest moje zdanie), całkowicie rozumiem Twój zamysł, nie ma w nim nic obraźliwego. Uważam, że jest genialny! Przypominasz mi Madonnę w „like a virgin”. P.S. Będąc w Szwecji widziałam kościół przerobiony na gejowski klub nocny! A w ogóle „w modzie” jest teraz przerabiać kościoły na mieszkania, kluby, czy galerie. Trzymaj się! 🙂 Agata z Gdańska

    Odpowiedz
  43. Moje uczucia religijne nie zostały obrażone, bo nie jestem religijna, jednak zupełnie nie kupuję tych zdjęć ani Twojej argumentacji. Owszem, moda może być sztuką, podobnie jak sztuką bywają sesje w modowych magazynach. Ale moim zdaniem różnica między kontrowersyjną sesją w Vogue’u a zdjęciami na modowego bloga zrobionymi w kościele jest ogromna.

    Odpowiedz
  44. PS A z tą swastyką i Hitlerem to Cię już chyba trochę poniosło…

    Odpowiedz
    • Ryfko, oczywiście różnica jest kolosalna i zdaję sobie sprawę, że ludzie nie są przyzwyczajeni do tego typu zdjęć na blogu poświęconym modzie. Ale nie nudzi Cię to, że widzisz wciąż to samo na blogach? Osobiście potrzebuje czasem trochę zaszaleć, zrobić zdjęcia w tramwaju, kościele, czy niedługo na dachu. A ubrania z motywem swastyki widziałam jakiś rok temu (niestety dziś nie jestem w stanie podać źródła) i były to całkiem ciekawe projekty, w mojej opinii oczywiście.

      Odpowiedz
    • http://pl.wikipedia.org/wiki/Swastyka proponuję trochę się dokształcić, zamiast kojarzyć ten symbol tylko z nazizmem. 🙂

      Odpowiedz
    • Nie wiesz, że na blogu o modzie najciekawsza ma być STYLIZACJA, to ona wyraża podejście do mody. Sztuką jest przedstawić pomysł stroju i nie zanudzić. Jeżeli to „atmosfera” Koscioła podkresla „wyjątkowość” stylizacji to musisz być modowo ograniczona.
      Jedyne emocjie jakich mi dostarczasz to śmiech – wyglądasz fatalnie. Dzieki za poparwę humoru;)

      Odpowiedz
  45. Tu nawet nie chodzi o kontrowersję. Po prostu nie wydaje się to nawet jakieś fajne – pozowanie w kościele, gdy pozy mogły zostać wykorzystane lepiej w innym miejscu. Światło w tego typu budynkach jest cudowne, ale nawet nie biorąc pod uwagę własnych odczuć religijnych – nie powala to, po prostu jest niedopasowane i to w oczy kole.

    Odpowiedz
  46. Super blog , bardzo mi się podoba 🙂

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie 🙂

    http://bitwa-na-kosmetyki.blogspot.com/

    Zaobserwujemy ?

    Odpowiedz
  47. Jestem wierząca, ale w tym momencie patrzę czysto estetycznie, bo sama miałam sesję na cmentarzu i nie boję się takich miejsc do sesji foto. Jednak uważam, że w Twoim wykonaniu jest to trochę uniżanie rangi tego miejsca. Nie ważne, czy wierzysz, czy nie, ale wiadomo, że nie jest to miejsce takie jak tramwaj, o którym wspominałaś. Zdjęcia te, wg mnie, nie mają żadnego przekazu a Twoja stylizacja nadaje się bardziej jednak do wcześniej wspomnianego tramwaju. Rozumiem, gdyby to był chociaż typowy strój Polaków do kościoła i ukazanie jakiejś takiej ironii tego jak wszyscy się tam stroją, że msza to bardziej pokaz swojej zamożności niż skupienie na duchowym przeżywaniu. Ale u Ciebie jest to zdjęcie jak każde, tylko w innym miejscu. Szkoda, że sobą nie zareprezentowałaś niczego więcej, wtedy na pewno podziwiałabym te zdjęcia i nie miała słowa krytyki, ale w takiej sytuacji wyglądasz dość blado na tle miejsca w którym jesteś i całość bardziej przypomina głupie zabawy nieświadomych nastolatek ze strojeniem się niż przemyślaną sesję.
    Btw. Przepraszam, jeśli cokolwiek, co napisałam wyżej uraziło Ciebie lub kogokolwiek. Nie to miałam na celu, a jedynie klarownie wyjaśnić swoje zdanie.
    Pozdrawiam,
    Magda

    Odpowiedz
  48. Jeżeli rzeczywiście nie miałaś na celu zszokowania przeglądających twój blog, a jedynie pokazać inne spojrzenie na modę… to w moim odczuciu jest ono trochę krzywe i niespójne. Nie chodzi o symbolikę krzyż/kościół… Twój strój w ogóle nie pasuje do tej scenerii – i nawet nie chodzi o to, że nie wypada w odczuciu wielu ludzi paradować tak w takim miejscu… Po prostu nic tu ze sobą nie gra. A już na pewno czapa, którą tak często dumnie eksponujesz, psując całkiem ciekawą zresztą resztę stroju…
    Ale ja tam na modzie pewnie się nie znam 😉
    Dziwi mnie ta pogoń za wyglądem… a razem z tym nęka mnie jedno pytanie: Czy w zwykły dzień, kiedy nie ma obok twojego fotografa i jesteś w szkole/pracy, wyglądasz tak jak na zdjęciach? Czy wstajesz rano i zastanawiasz się co by tu dziś ubrać, żeby być trendy i wyróżnić się wśród tłumu? Czy może wyglądasz całkiem normalnie i w ten tłum się wtapiasz?
    Dodam jeszcze, że absolutnie nie chodzi mi o to, aby Cię obrazić. Wiele ubrań i dodatków (ale raczej nie razem) przygarnęłabym z chęcią. Zastanawia mnie tylko fenomen modowych blogów… Najpierw eksperymentuje się ze strojem, a gdy to nie wystarcza – ze scenerią. Co niestety nie zawsze wychodzi.
    Co do sesji w kostnicy – jaki miałaby nieść przekaz?? Co będzie łączyć lodówki wypełnione ciałami czy stół prosektoryjny z modą?

    Pozdrawiam
    MaNa

    Odpowiedz
  49. Blog o modzie jak sama nazwa wskazuje – ma być o modzie. Jeżeli autor nie ma już pomysłów na zaskakujące stroje,to może powinien sobie darować, zamiast brnąć w nietrafną zmianę scenerii zdjęć…
    Dla wielu Twoich czytelników ważniejsze jest to co masz na sobie – nie to jaką masz minę, jaką pozę przyjmiesz, czy w jakim miejscu się znajdziesz…

    MaNa

    Odpowiedz
  50. tja, to załóż koszulke z eswastyka i jedz na wycieczke do Auswitz…a moze zaklad pogrzebowy i sesja w trumnie z rozancem w dloniach? i zapalonymi gromnicami…?

    Odpowiedz
  51. Na facebooku napisałam, że sesja we kościele to przesada, ale jednak zmieniam zdanie. W tych zdjęciach nie ma nic kontrowersyjnego, a uzyskałaś fajny efekt (piękne światło w kościołach – uwielbiam je. Architektura sakralna jest magiczna, trzeba to przyznać). Tylko szkoda, że trochę nie wykorzystałaś tego potencjału jeśli już ‚weszłaś do kościoła’. Stylizacja jakoś tak nie pasuje do tego pięknego, niesamowitego otoczenia. Ja wybrałabym coś bardziej mrocznego może, ogólnie ‚uduchowionego’. ;D

    xoxo, M.
    http://themintmind.blogspot.com

    Odpowiedz
  52. outfit świetny !ale jednak zdjęcia w kościele troche nie smaczne…

    Odpowiedz
  53. Nic nie jest mnie w stanie zaszokować jednak muszę stwierdzić, że sesja słaba. Zgadzam się z poprzednikami, że mogłaś założyć inną stylizację. Ciężko mi powiedzieć jaka miałaby być ta stylizacja w twoim wykonaniu ponieważ żadna mnie nie przekonuje. I nie mów, że nie chciałaś zaszokwać bo kłóci się to z tym co wypisujesz na FCB.

    Odpowiedz
  54. Jestem wierząca i nie podoba mi się to co zrobiłaś, ja rozumiem, że dla Ciebie to może nic złego bo może np. nie wierzysz, ale zrozum, że dla katolików jest to miejsce święte, ponieważ obecny jest w nim Bóg. Dlatego uważam że tego typu sesje odebrały ci urok i pokazały, że jesteś (bez obrazy) prymitywna i nie liczysz się z uczuciami innych.

    Odpowiedz
  55. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    Odpowiedz
  56. Rozumiem twoje zamiary i chęć eksperymentowania z różnymi rodzajami przestrzeni, tym bardziej, że przy takim wysypie blogów szafiarskich trudno o oryginalność, trzeba więc jak najbardziej próbować nowych rzeczy. Kościoły to moim zdaniem wspaniałe miejsca na sesje, zwłaszcza te stare mają niepowtarzalną atmosferę, która daje duże pole do popisu. Tutaj jednak, moim zdaniem, ten potencjał zupełnie nie został wykorzystany. Zdjęcia nic nie przekazują, nie są ciekawe estetycznie, równie dobrze mogłyby być w katalogu wysyłkowym, bo twój strój jest zupełnie codzienny, a pozy wydumane jak u każdej szanującej się modelki. Wydaje mi się, że pozując starasz się wchodzic w jakieś role, ale nie wygląda to zbyt przekonująco. Może czasem warto nieco bardziej przemysleć pomysł na sesję i pokusić się o większą fantazję i kreatywność jeśli chodzi o stylizację i budowanie nastroju?

    Pozdrawiam i czekam na kolejne posty
    Joanna

    Odpowiedz
    • niech powyższa wypowiedz bedzie dla Ciebie Kapuczina motorem do przemyślenia swoich stylizacji.
      Niech Cię mobiizuje. Od osoby na Twoim poziomie wymaga sie wiecej.

      JEŻELI FOTOGRAFUJESZ SIE W KOŚCIELE TO DAJ NAM JAKIŚ PRZEKAZ SWOIM UBIOREM.
      tu co chciałaś przekazać?
      jak to oddaje atmosferę miejsca? czy miało?

      nie wiem, bo ta stylizacja niczym się nie wyróżnia od pozostałych. Nie kala uczuć, ale jest wymuszona, jakby wkleić modelkę ze studia w klimat kościoła. Co do prosektorium jak najbardziej -ale jeżeli ubierzesz się podobnie jak powyżej i będziesz z usmiechem pozowac jak do rodzinnego zdjęcia to pierwsza rzucę kamieniem!

      powodzenia,
      Noemi B.

      Odpowiedz
  57. zazdroszczę kurtki i sukienki wyłowionej z lumpeksu, niestety muszę jak i inni przyznać, że sesja nieco blado wypada jak na możliwości kościoła, nieco się czuje, że sztuczność i osobność ciebie i architektury. udziwnienie niestety:( zyczę powodzenia z nowymi pomysłami!

    Odpowiedz
  58. Sama stylizacja bardzo mi się podoba, ale uważam, że wybrałaś sobie delikatnie mówiąc nieodpowiednie tło dla zdjęć:/ Wybacz, ale kościół to nie jest miejsce na sesje zdjęciowe! Rozumiem, że możesz go traktować wyłącznie jako budynek, zabytek architektoniczny, ale pomyśl, że dla wielu osób( w tym dla mnie) jest to miejsce szczególne i wypadałoby go uszanować! Są granice, których nie wolno przekraczać. Według mnie to czysta prowokacja i przykro mi widzieć coś takiego:( Zastanów się nad tym:) Nie mówię tego absolutnie złośliwie, ale jako osoba wierząca.

    Odpowiedz
  59. Może jesteś ładna ale moda w kosciele!!? Może niedługo zamiast takiego stroju zademonstrujesz stringi bo sa w modzie i zrobisz se sesje w Kościele. Pomysł z tym Kościołem mnie sie nie podoba sorry

    Odpowiedz
  60. nie obraziłaś moich uczuć religijnych, ale to i tak jedna ze słabszych sesji

    Odpowiedz
  61. Jeśli już sesja w kościele to rzeczywiście pozy mogłyby być nieco inne, by stworzyć jakiś klimat. Katedra Oliwska ma niesamowity potencjał i zdjęcia mogłyby wyjść naprawdę piękne. Patrząc na fotki powyżej odnoszę wrażenie, że coś tu nie gra- jesteś jakby „wklejona” w przestrzeń kościoła. Chyba, że taki był Twój zamysł. Doceniam kreatywność (bo inne sesje są świetne), ale ta nie jest porywająca. A pomysł z kostnicą przemyśl, to nie jest miejsce dla robienia fotek na bloga modowego.

    Odpowiedz
  62. Szokujesz, bo się wypalasz. Bo nie potrafisz utrzymać poziomu i idziesz na łatwiznę. Nie podoba mi się to.
    pozdrawiam
    Neret

    Odpowiedz
  63. No właśnie też nie do końca rozumiem, dlaczego niektórzy czują się wielce dotknięci. Przecież stylizacja nie jest jakaś niegrzeczna czy niestosowna. Może kusa kiecka powinna zszokować troszeczkę i oburzyć „katolików” (którzy w większości są katolikami w niedzielę i święta), ale ta stylizacja nie jest wulgarna. Nie wiem o co niektórzy robią taki raban.
    Kurcze, kościół jako miejsce ma niesamowity potencjał na sesję. A ja nie mogę odżałować, że zdjęcia nie są fascynujące. Po prostu – zdjęcia. No szkoda ; )

    Odpowiedz
  64. Odważnie! I tak powinno być 🙂

    Odpowiedz
  65. nie jestem wierząca, ale nie mogę się zgodzić z poglądem, że skoro nie wierzysz w Boga, to kościół to dla Ciebie tylko budynek jak każdy inny. To jest miejsce, które istnieje w określonym celu, dla wierzących ważne, panują w nim określone zasady i należy to uszanować. Nie chodzi o obrazę uczuć religijnych, bo tego nie zrobiłaś. Po prostu zachowałaś się niestosownie. To nie jest kwestia ‚wierzę-nie wierzę’, tylko kwestia kultury, są rzeczy, których po prostu nie wypada.

    Ale za to Twoje stylizacje są super, miło się ogląda.

    Odpowiedz
  66. wszystko było by pięknie i ładnie ale to 2 zdj na którym jest krzyż z Jezusem to przesada..

    Odpowiedz
  67. Zadziwiajace jak wiele osób nie ma dystansu do samych siebie i ich wiary. Kościół to budynek… Kościół jako miejsce kultu religijnego tworzą ludzie.. Wierzący. I z tego co wiem Bóg jest wszędzie a nie tylko w Kościele… Wiec moze nigdzie nie mozna robic zdjęć? Według mnie to negatywne komentarze są żałosne i prymitywne a przede wszystkim przesadzone a nie kapuczina. Nie zrobiła tym nikomu krzywdy.. Nic szokujacego,perwersyjnego,niesmacznego a Wy komentujecie to jakby zabila Wam chomika. Rany! Robicie wokol tego wiecej szumu niz to warte i to Wy tworzycie sensacje a nie ona. Prawdopodobnie za granica nikt nie zwrócił by na to uwagi ale jestesmy w zacofanej Polsce i tu bardzo łatwo sie wszystkich obraza. Szok. Zgadzam sie jedynie ze stylizacja mogłaby byc bardziej spójna z otoczeniem zdjęć.

    Odpowiedz
  68. jeszcze ta ciężka torba z bazaru.. masakra

    Odpowiedz
  69. Jaka :potrzeba eksperymentowania”? Jak dla mnie to potrzeba bycia zauważoną.
    „Jednak potrzeba eksperymentowania jest u mnie zbyt silna, by się tym przejąć, wybaczcie.”- Jak dla mnie to zdanie oznacza- piszcie sobie co chcecie ja i tak mam to w tyle.
    Zaznaczam, ze jestem ateistką- bo zaraz Twoje „przyjaciółki” z innych blogów zapewne zaraz zaczną pisać o tym, że jestem kolejnym zacofanym katolem.
    Kościół jest dla katolików miejsce świętym- uszanuj to, dziewczyno!

    Odpowiedz
  70. Zakon Braci Mniejszych Kapucynów, Kapucyni – katolicka wspólnota zakonna z grupy zakonów żebrzących. Tym się inspirowałaś wymyślając nazwę bloga?

    Odpowiedz
  71. Your outfit is not too sexy or too exciting or too vulgar. The pics are gorgeous: why should we not see a very beautiful, very stylish young women in such a building? This is the normal life: churches are not only for ugly girls…

    Odpowiedz
  72. I forgot to say: love your styling, especially the amazing tights…

    Odpowiedz
  73. Wiem, że było to 10 miesięcy temu, ale jakoś trafiłam na ten post i stwierdzam, że ludzie naprawdę nie mają co w życiu robić! Te komentarze są co najmniej jakbyś sesje do playboy’a miała w kościele! Achhhh… Ta polska, zacofana rzeczywistość!

    Odpowiedz
  74. promocja Gdańska miałaby miejsce, gdyby modelka/ blogerka była ubrana w rodzime marki, typy Reserved, Mohito itp… a nie wspierała skandynawskie sieciówki …

    Odpowiedz
  75. Żałosne!!!!

    Odpowiedz
  76. brak taktu, jestem urazona!!!!!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz