6 kwietnia 2011

Anna Dello Russo style and a little bit of snow

Kiedy zastanawiam się nad tym, czyj styl podziwiam,  nie mogę wymienić jednej osoby , i stać za nią murem. Inspirują mnie zestawy stworzone przez Kate Moss, Mary-Kate& Ashley Olsen, Olivię Palermo, Leighton Meester, Sarę Jessicę- Parker. Moimi faworytkami pozostają jednak redaktorki pism poświęconych modzie, w tym oczywiście Vogue’a. Dziś chciałabym przedstawić sylwetkę jednej z nich- Anny Dello Russo.
Anna zrobiła dyplom z literatury i sztuki włoskiej. Pracowała dla Vogue Italia, obecnie jest dyrektorem kreatywnym Vogue Japan. Swoją karierę zawdzięcza również blogom, dzięki którym jest rozpoznawalna:
Oprócz tego można ją często zobaczyć na blogach The Sartorialist oraz Jakandjil. Styl redaktorki jest bardzo odważny i kolorowy. Słynie z wymyślnych kapeluszy, które podczas pokazów mody, zasłaniają innym widok! A tu możecie zobaczyć kilka wcieleń Anny: KLIK! klik! KLIK! klik! When I take time to wonder whose style I admire I can never think of one person. I’m inspired by outfits combined by Kate Moss, Mary-Kate& Ashley Olsen,  Olivia Palermo, Leighton  Meester and Sarah Jessica- Parker. 
On the other hand, my favs are still chief editors of fashion magazines, including Vogue of course. Today I’d like to introduce one of them-Anna Dela Russo. Anna got a degree in literature and Italian art. She has worked for Vogue Italia, currently she’s a creative manager in Vogue Japan. Her success is also due to the blogs, which made her recognizable: 
http://www.annadellorusso.com/
http://blog.talk.vogue.co.jp/anna-dello-russo/
Besides all that, she can be seen on the blogs The Sartorialist and Jakandjil. Editor’s style is very courageous nad colorful. She’s well known from sophisticated hats, which disturb a view of the others during fashion shows. Here’re couple of Anna’sembodiments:

Na koniec kilka zdjęć sprzed 2 tygodni. Na ziemi jeszcze śnieg (mam nadzieję, że już nie wróci).
Here’re some photo, taken two weeks ago. There’s still a snow on the ground (hopefully it won’t come back).
 Photos by Lucyna
Tunic& headband- sh+ diy
Belt, bag- sh
Leggings- allegro
Shoes- New Yorker
Earings- diy
Bracelets- from swap

Dołącz do dyskusji! 17 komentarzy

  1. baaardzo lubię jaskółeczki 😉 fajnie to wszystko połączyłaś:)

    zapraszam do mnie i do obserwowanych 🙂

    Odpowiedz
  2. ślicznie wyglądasz:)
    dodaję do obserwowanych i zapraszam do mnie:P

    Odpowiedz
  3. uwielbiam tunikę ! świetnie ; )

    Odpowiedz
  4. Jedna jaskółka wiosny nie czyni… ale tyle już tak! Dobrze wyglądasz!

    Odpowiedz
  5. wyglądasz cudnie 🙂 jak paryżanka 🙂

    Odpowiedz
  6. co za cudowna sukienka!
    Boskie zdjęcia!

    Odpowiedz
  7. A to dopiero szczęściara! Cudowne łupy, świetne zestawienie!

    Pozdrawiam!
    BJ

    Odpowiedz
  8. absolutnie śliczna tuniko-sukienka! :))

    Pozdrawiam,
    http://rudsini.blogspot.com/

    Odpowiedz
  9. wszystkie zdjęcia są cudowne 🙂 dodajemy :)?

    Odpowiedz
  10. ladna tunika. Tez jestem nowa na Polskiej szafie. dodajemy?

    http://szavka.blogspot.com/

    Odpowiedz
  11. o tak, sukienka z jaskółki cudna, pierścionek też bo mam taki sam ;p

    Odpowiedz
  12. genialna tunika i torebka 😉

    Odpowiedz
  13. The Absent Game

    Concerning me and my husband we have owned much more MP3 gamers over the years than I can count, together with Sansas, iRivers, iPods (common & touch), the Ibiza Rhapsody, etc. But, the last few a long time I’ve settled down to one line of players.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz